beenu

beenu ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.07.2009 10:10
odpowiedz
beenu
18

@ sth'devilish
... gra ma czarne paski na ekranie mimo, że obsługuje każdy format obrazu...

nie żebym się czepiał, ale u mnie owego niewybaczalnego paska nie ma...to na pewno jeden z tych wizytówkowych bug'ow które skutecznie odstraszają graczy

22.07.2009 21:16
odpowiedz
beenu
18

Dziwią mnie wypowiedzi skazujące tą grę na porażkę tylko dlatego, że tworzona jest w dość specyficzny sposób, a jeszcze bardziej dziwi mnie krytykowanie gry za to, że jest darmowa. Jakakolwiek idea nie przyświecałaby tworzeniu AA3 (jak i poprzedniczek) gra weryfikowana jest na podstawie jej grywalności i to myślę zdecyduje czy dorówna ogromnemu sukcesowi (w wymiarze czysto rozrywkowym) jakim było AA2. Dla mnie jest to świetna rozrywka i po długich godzinach spędzonych przy Call of Duty jeszcze bardziej doceniam to co przyciągnęło mnie do poprzedniczki, czyli przesunięcie środka ciężkości bardziej w kierunku taktycznej, a mniej w kierunku strzelanki.

I jeszcze w odniesieniu do tekstu. Być może było to wspomniane i umknęło mi, ale poza wymienionymi zaletami, na uwagę zasługuje także system komunikacji z innymi graczami, znacznie poprawiony w stosunku do AA2 . Choć nie jest to żadna innowacja w grach tego typu i stanowi tylko substytut komunikacji głosowej bardzo dobrze sprawdza się w międzynarodowym towarzystwie jakie można spotkać grając w America's Army.

Jeszcze jedno, sposób tworzenia tej gry ma może swoje wady, ale w przeciwieństwie do innych , tu ulepszenia wprowadzane są stopniowo, ale nieprzerwanie, a gracze mają w tej kwestii ogromne pole do popisu dzięki forum, na którym można także dowiedzieć się wszystkiego, co warto o grze wiedzieć.
Pozdrawiam wszystkich graczy i zachęcam do spróbowania, co najwyżej nie spodoba się wam:)

10.04.2009 21:35
odpowiedz
beenu
18

bone_man> Gra zajmuje średnio kilkanaście godzin? Ty grasz z wyłączonym monitorem/telewizorem? Czy nigdy nie miałeś kontaktu z grami?

Tak, poza tym czytam z zamkniętymi oczami i piszę małym palcem stopy i w ogóle. I tak dla przypomnienia cała treść z mojego postu brzmi następująco: ...gra zajmuje średnio kilkanaście godzin, jak ktoś się postara :) przejście gry to jakiś tydzień...może ze cztery

Chciałbym jeszcze zrozumieć na czym polega strata jednej licencji ... co znaczy, że nikt ci nie odda...tzn, chodzi o koszt maila którego trzeba wysłać do wydawcy? Ale co ja tam wiem...

10.04.2009 15:33
odpowiedz
beenu
18

Ja nie wiem, ale z tymi ogromnymi problemami z uruchomieniem gier zabezpieczonych drm to chyba przesadzacie. Nigdy nie miałem problemu z aktywacją gry wynikającą z zabezpieczenia drm czy jakiegokolwiek innego. Może ktoś podzieli się na forum jakie to trudności mieliście przez wspomniane zabezpieczenie...ach no tak...ci, którzy najwięcej narzekają nie kupują tych gier, bo są one zabezpieczone tym wrednym drm. No i oczywiście żadna z osób, która nie kupi gry ze względu na zabezpieczenie nie ściągnie też pirata...byłaby to przecież hipokryzja.
Co do liczby aktywacji...no cóż... gra zajmuje średnio kilkanaście godzin, jak ktoś się postara :) przejście gry to jakiś tydzień...może ze cztery. Ile elementów typu płyta główna, procesor wymienia się w tym czasie..no powiedzmy, że 3...i co dalej...płacz i zgrzytanie zębów...lub pięć minut strachu przy pisaniu mail'a. Na koniec jeszcze ile osób na 100 jest w takiej sytuacji? Może ktoś się zgłosi bo szczerze ja nikogo takiego nie znam. Nawet jeśli zainstaluje na 3 kompach i będe chciał wrócić do gry za rok, zwykle ograniczenie ilości aktywacji jest już zniesione i te pięć minut na maila można wykorzystać na gry-online, żeby ponarzekać na kolejny absurd otaczającej nas rzeczywistości.

06.02.2009 18:24
odpowiedz
beenu
18

Rafiraf>> Z przyjemnością podejmę rozmowę na zasugerowany przez ciebie temat.

21.01.2009 18:28
odpowiedz
beenu
18

Jak dla mnie AA jest wzorem taktycznych strzelanek sieciowych. Z tym wymagająca i trudna nie do końca się zgadzam...tzn. jak tylko człowiek zaakceptuje, ze nie da sie wstrzymać oddechu za pomocą klawisza, kule nie lecą po linii prostej z prędkością światła, a ran nie da się wyleczyć, co najwyżej medyk może zatamować krwawienie, to gra nie sprawia problemu.
Z tą przystępnością zarówno dla graczy doświadczonych jak i niedoświadczonych to pewnie będzie to ten sam patent, który chciano zastosować we wcześniejszych wersjach, czyli limit levelu, na którym dany gracz.
Tak czy siak, cieszę się już od dawna wizją grania w AA3, tym bardziej, że jak mniemam także trójka będzie darmowa.

30.11.2008 23:16
odpowiedz
beenu
18

Na początek, z góry przepraszam, że nie dorównam intelektualnym wyżynom jakie osiągnęli niektórzy moi przedmówcy.
Prostym człowiekiem jestem i widzę to wszystko tak: Wiedźmin na konsole Pctowcom nie zaszkodzi choć osobiście wątpię by odniósł sukces w jakikolwiek sposób porównywalny do wersji na PC. To chyba nie ten rodzaj rozrywki... ciekawi mnie jednak jak twórcy poradzą sobie z dostosowaniem gry do potrzeb konsoli. Abstrahując od samej konwersji, chyba nie powinno być tak, że pozytywny w swoim wydźwięku news służy do prowadzenia osobistych wycieczek, okraszanych tu i ówdzie terminami medycznymi. Trochę to niesmaczne.

03.11.2008 00:00
😒
odpowiedz
beenu
18

Czytając wypowiedzi na forum dochodzę do jednego wniosku, wiara we własną nieomylność jest zgubna. Początkowo byłem zły, bo negatywne opinie o grze, na którą naprawdę czekałem nieodwracalnie naruszyły moją wiarę w to, że nowy Fallout pozwoli mi przeżyć to czego doświadczyłem grając w F! i F2. Trochę ochłonąłem i zacząłem zastanawiać się czy może być aż tak źle, później przypomniałem sobie deus ex 2 i pogodziłem się z faktem, że moje wspomnienia z młodości spędzonych w post nuklearnym świecie fallout'a nie odżyją za sprawą F3.
I na koniec, mogę spokojnie kupić F3 i pograć wiedząc, że cokolwiek nie zostanie napisane przez jednego czy drugiego nieomylnego ani nie odbierze mi wspomnień z F1 i F2, ani nie pozbawi mnie przyjemności grania w F3.

02.10.2008 14:46
odpowiedz
beenu
18

Ludzie, opamiętajcie się. Kiedyś uważałem, że te sprzeczki są śmieszne. Grupa graczy oddających się zabawie przy ulubionej grze zażarcie udowadnia, że własne ego nie jest w stanie przyjąć odmiennego poglądu jako przypuszczalnie realnego.
Później doszedłem do wniosku, że są one po prostu nudne, te same grupy (z małymi przetasowaniami oczywiście) powtarzają do znudzenia te same argumenty, nierzadko czerpiąc je ze wszystkich możliwych źródeł poza własnym doświadczeniem.
Teraz wydaje mi się, że są żenujące. Jedni drugim na siłę wpajają swój nie do końca określony światopogląd, wartościując świat na tych i tamtych be.
Zacząłem od "opamiętajcie się", ale dochodzę do wniosku, że był to bzdurny postulat, cofam go... będę miał czym karmić frustrację dnia powszedniego.

Tak na sam koniec, proszę nie nikt nie bierze tego do siebie, bywają takie dni gdy człowiek siada do komputera i musi półanonimowo wlać coś do wspólnego kociołka.

01.05.2008 01:36
odpowiedz
beenu
18

Jestem pełen podziwu, ile samozaparcia trzeba mieć w sobie żeby silić się na wmuszenie swojej opinii drugiej osobie. Jeśli na podstawie rzeczywistości obecnie nam panującej powstaną kiedyś mity to mamy już pełnoprawnego następce syzyfowego głazu - wyższość konsoli nad pecetem, lub na odwrót, wedle uznania. Na każdy argument przypadają dwie polemiki, a na każdą polemikę kolejny argument. A wszystko po to by ukazać jedyną niezaprzeczalną prawdę. Serdecznie dziękuję za katharsis, które dzięki wam przeżyłem.

27.03.2008 18:46
odpowiedz
beenu
18

mariola288>> Co do linków które zamieściłeś, Daily Tech dla przykłądu, news rzeczywiście informuje o rzekomych błędach ale jeśli przeczytasz komentarze pod tekstem okaż się, że większość piszących tam ma zgoła inne doświadczenia, zacytuje jedną wymowną wypowiedź:
[quote]Let's see...

Gateway laptop with Core 2 Duo and 1 GB of RAM - Vista Home Premium 32-bit with SP1... NO ISSUES!

Custom HTPC with Core 2 Duo and 2 GBs of RAM - Vista Home Premium 32-bit with SP1... NO ISSUES!

Custom Desktop with Intel Xeon X3220 and 4 GBs of RAM - Vista Ultimate 64-bit with SP1... NO ISSUES!

HP laptop with AMD Turion X2 and 2 GBs of RAM - Vista Home Premium 64-bit with SP1... NO ISSUES!

Compaq Presario with Intel Celeron and 2 GBs of RAM - Vista Home Premium 32-bit with SP1... NO ISSUES!

So, what's the issue?[/quote]

Komentarze na ITbusinessedge nie są jednoznaczne.

Komentarze na tabletpcreview także podważają (lub kwestionują jego prawidłowe wykonanie, jeśli ktoś woli) wartość przeprowadzonego tam testu.

Opinie użytkowników są dla mnie bardziej wartościowe niż test przeprowadzony przez jakikolwiek portal. Osobiście uważam, że Vista nie spełniła oczekiwań, ale nadal ma na to szansę, więc spokojnie poczekam. Dodam, że pracuje zarówno na jednym (XP-PC) jak i drugim (Vista-laptop). Problemów z sp1 nie zauważyłem, ale też nie testowałem tego w żaden sposób. Trudno mi też ocenić na ile przyzwyczajenia z xp subiektywizują moją opinię o viscie więc nie podejmę próby porównania i oceny obu systemów.

26.03.2008 19:16
😈
odpowiedz
beenu
18

Conath>> pod jakim nick'iem piszesz na forum onet.pl :›

MS nie ma za bardzo wyboru, nowy system, niezależnie od sympatii wobec MS nie jest zbyt popularny, żeby to zmienić trzeba zacząć w końcu starać się o klienta. Na ile te starania przyniosą pożądany rezultat... osobiście mam spore wątpliwości czy po tym 'wiekopomnym' wydarzeniu jakim jest sp1 ludzie zaczną masowo kupować Viste.

25.09.2007 15:51
odpowiedz
beenu
18

sajes>> a ja zawsze się zastanawiałem jak to jest, musi być wspaniale, tylko pozazdrościć...

Jodol>> google ;)

19.06.2007 18:34
odpowiedz
beenu
18

McG_>>> trochę trudno mi dostrzec twoją znajomość psychiki ludzkiej i zachowań społecznych w wypowiedzi powyżej. No cóż, pewnie kwalifikuje mnie to do grupy 'zagorzałych krzykaczy', nie będę się upierał bo jak tu dyskutować z autorytarnym stwierdzeniem, że jest tak a nie inaczej, bo nie jest inaczej tylko tak jak jest.
Do rzeczy, nie mam zielonego pojęcia jak gry, których fabuła oparta jest o przemoc działa na moją psychikę, pewnie dowie się tego mój psychiatra. Mam natomiast poważne wątpliwości co do całkowitej zgodności z prawdą stwierdzeń:
To sytuacja tworzy człowieka takim jaki on jest, a nie odwrotnie.
...człowieka, który próbuje przeżyć, i na którym nie robią wrażenia akty, których dokonuje, bo dokonuje ich zupełnie intuicyjnie i naturalnie

Pierwsze zdanie jest wielce dyskusyjne, mając wolną wolę mogę decydować czy akceptuję to do czego zmusza mnie rzeczywistość. Sytuacja tworzy uwarunkowania,a człowiek jako element rzeczywistości ze swoją 'osobowością/doświadczeniami/wykształceniem/itd. współtworzy daną sytuację. Gdyby twoje twierdzenie było prawdziwe, każdy człowiek w danej sytuacji postąpiłby tak samo.

Co do drugiego twierdzenia... tu już dotykamy spraw prawie filozoficznym, i nie nam rozstrzygać co jest prawdą. Niestety nawet zwolennicy teorii, mówiącej, że naturalnym stanem dla ludzkości jest wojna (Hobbes na przykład) twierdzą, że człowiek poprzez rozwój cywilizacyjny znajduje sposoby by owej wojny uniknąć. Dlatego osobiście uważam, że lepszym słowem do określenia czynów głównego bohatera nie jako naturalne ale raczej prymitywne. Ale mogę się oczywiście mylić.
Tak na koniec, nie odbierz tego jako mój atak na twoją osobę, jest to po prostu polemika z twoim stanowiskiem, nie z twoją osobą.

21.05.2007 22:33
odpowiedz
beenu
18

Szkoda, że lista zwiera tylko miejsca bo sama pozycja w rankingu nie mówi zbyt dużo o polskim rynku gier. Inna sprawa, że liczba sprzedanych kopii w danej sieci nie musi być wyznacznikiem dla całego rynku, choć zapewne w dużej mierze pokrywa się z narodowym trendem, o którym pisali alexej i Red_Alert.

02.05.2007 18:58
odpowiedz
beenu
18

Pozostaje tylko czekać bo ani hura optymizm ani czarnowidztwo nie pomogą. Cieszę się że doczekałem się choćby tej zapowiedzi...

20.03.2007 23:32
odpowiedz
beenu
18

tą grę zamówiłem w ciemno, 99zl, z upustem 79 i prosto do domu, szkoda ze w kwietniu ale...
Prawdziwe gry komputerowe zaczęły się dla mnie od fallout'a naturalne więc jest, że ta gra mnie zainteresowała.
Trochę szkoda, że zrezygnowano z kilku dodatków rpg'owych no ale liczę, że to co dostanę będzie taką wypadkową wspomnianego już fallout'a i ... deus ex...

28.02.2007 00:15
odpowiedz
beenu
18

exkazer>>> "Tak jeszcze podsumowujac to ja uwazam ze manhunt jest bardzo edukacyjna gra chocby ja patrze na to tak ze taki dzieciak Donalda Trumpa nigdy nie zasmakuje widoku jakis slumsow na zywo itd. A tak przynajmniej zobaczy ze zycie sie nie ogranicza do pałacu tatusia..."

masz prawo tak myśleć, ale moim skromnym zdaniem zrobiłeś dokładnie to samo co Jack Thompson, tylko w drugą stronę. Cokolwiek byś nie powiedział manhunt jest grą, której motywem przewodnim jest jak najbrutalniejsze zamordowanie innych, nie ma tu nic edukacyjnego, a już z całą pewnością nie jest to odwzorowanie życia w slamsach czy gdziekolwiek indziej.

gra ciekawa i bardzo normalna.... ojjjj boje się napisać cokolwiek na ten temat... mam nadzieje, że ta normalność ominie mnie szerokim łukiem

infernus67>>>
Podziwiam twoją wiarę w potęgę ludzkiego umysłu, niestety nie podzielam twojego zdania. Nie twierdze oczywiści, że granie powoduje jakieś zmiany umysłowe obawiam się jedynie, że umysł ludzki wystawiony na nadmierną brutalność, w nadmiernym wymiarze czasu nie będzie w stanie zignorować takich bodźców. Oczywiście mogę się mylić...

Granica pomiędzy rzeczywistością wirtualną a życiem przesuwa się coraz dalej (czytając niektóre wypowiedzi o wychodzeniu na ulice.. lub graniu w domu.. wydaje mi sie że niektórym się już zatarła) ale to samo jest w kinie, sceny które teraz pokazywane są choćby w serii saw czy choćby w hostelu są tak rzeczywiste, że gdyby pokazać je komuś żyjącemu 30 lat temu czuł by się zapewne nieswojo.

A co do pana Jacka Thompsona, ma swoją platformę polityczną i trzyma się jej, nie przeszkadza mu nawet, że często robi z siebie bałwana... no cóż, polityk po prostu :)

12.02.2007 00:19
odpowiedz
beenu
18

grając jeszcze na atari 130XL marzyłem o grze tego typu...lata mijały, marzenie przykrył kurz ... i taka niespodzianka... po kilkunastu latach

07.02.2007 16:07
odpowiedz
beenu
18

Miło słyszeć o powrocie idei połączenia fps+ rts. Ciekawe jak to sie ma do zainteresowań graczy, grupa sympatyków rts'ow to nie koniecznie ta sama grupa, która spędza czas grając w fps'y? Osobiście umilam sobie życie i oboma gatunkami (i nie tylko) ale dla wielu zdeklarowanych rts'owców może to być przestępstwo ;)

03.02.2007 23:23
odpowiedz
beenu
18

Zaoszczędziłem trochę kupując Bitwę o Śródziemie II w serii classics i jak sie okazuje z mojego oszczędzania nici bo wydam kasę na infernal (trzeba wspierać polski przemysł) no i na c&c 3
Co do ceny... $50 w USA wiec skłaniam się bardziej do opcji 159 zł ale wiem za co płace;) Inna sprawa to fakt że lepiej być mile zaskoczonym niż rozczarowanym.

03.02.2007 23:22
odpowiedz
beenu
18

Zaoszczędziłem trochę kupując Bitwę o Śródziemie II w serii classics i jak sie okazuje z mojego oszczędzania nici bo wydam kasę na infernal (trzeba wspierać polski przemysł) no i na c&c 3
Co do ceny... $50 w USA wiec skłaniam się bardziej do opcji 159 zł ale wiem za co płace;) Inna sprawa to fakt że lepiej być mile zaskoczonym niż rozczarowanym.

02.02.2007 19:24
odpowiedz
beenu
18

coś właśnie mi się nie zgadzało;) choć screeny w galerii się zgadzają. Ktoś może grał w nfl street2? Podzielcie się wrażeniami

01.02.2007 18:37
odpowiedz
beenu
18

Nie ma powodów żeby obawiać się aktualizacji do dx10 z prostej przyczyny, jak wieść gminna niesie, dx10 nie będzie dostępne dla xp. Nie ma więc możliwości aby komukolwiek zaktualizowało dx9 do dx10 pod windows xp :)

01.02.2007 16:49
odpowiedz
beenu
18

TzymischePL>>>
przepraszam teraz juz widzę dwój błąd:
...po prostu chciales napisac to inaczej ale Ci nie wyszlo?

mogłem najpierw skonsultować co miałem na myśli z tobą, nie pomyliłbym się przynajmniej, jak to dobrze że jest ktoś kto wie lepiej co ja mam na myśli (sarkazm, ale wymuszony)

twój post 6, jest dla mnie postem agresywnym, tak przynajmniej myślałem pisząc odpowiedź, nie zakładałem z góry że nie zrozumiałeś o czym pisałem więc jedynym wytłumaczeniem tej bezpodstawnej w moim mniemaniu krytyki była agresja, złość, frustracja, jakkolwiek by nie nazwał.Aby jaśniej ci wytłumaczyć wybrałem przykład jasno wskazujący, że agresja w twoich postach się ujawnia. Zapewne powinienem dokładnie określić to, żebyś nie miał wątpliwości, mój błąd. A tak nawiasem mówiąc, masz kłopot z utrzymaniem spokoju? dobrze zrozumiałem początek postu numer 76. Nie trudź się i nie odpowiadaj na t pytanie. Wolałbym żebyś odpowiedział na następne.

w poście numer 45 napisałeś:
beenu ===> to teraz jeszcze wskaz mi ta agresje, ktora jakos tam zauwazyles...
A potem wskaz mi gdzie napisalem nieprawde :]

w moim kolejnym poście zadałem ci pytanie aby wyjaśnić zarzut, że niejako sugeruje napisanie przez ciebie jakiejś nieprawdy:
co do agresji wrócimy później a co do nieprawdy... no cóż, zacytuj fragment w którym oskarżam cie pisanie nieprawdy??
oczywiście odpowiedzi nie dostałem ale za to mogłem przeczytać:
Nie bylem agresywny - a wiec napisales nieprawde.

może to ty nie wiesz co chciałeś napisać? i tu nie chodzi o zakazywanie czegokolwiek, chodzi o spójność, zarzucasz mi jedno, potem drugie, zamiast odpowiedzi słyszę kolejny zarzut.

i jeszcze jeden dowód, na nadinterpretację tego co ja napisałem:

Tudziez gdzies pomiedzy moim postem o numerze [3] i postem o numerze [45] napisalem jakas wierutna bzdure na temat visty, jakies klamstwo i nieprawde ktorej agresywnie bronie?

Serdecznie proszę, z a c y t u j fragment, gdzie oskarżam cie o pisanie nieprawdy?
Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić to skończmy tą dyskusje

01.02.2007 02:03
odpowiedz
beenu
18

Przepraszam za dwa posty ale nie mam możliwości edytowania poprzedniego

"Czy to prawda, że Vista non stop sprawdza prawa autorskie muzyki, obrazów, gier i filmów? jakiś nawiedzony gość pisał na innym forum, że ten proces potrafi zjadać do 100% czasu prcka i na dodatek przy kopiowaniu pogarsza jakość (niby jak??)."

Na ile mi wiadomo, a są z całą pewnością osoby z większą wiedzą, chodzić tu może o trusted computing i system drm (digital rights msnagement). DRM to znany system zabezpieczeń płyt dvd, audio, itd. trusted computing, a w zasadzie tpm service to usługa sprawdzająca czy masz prawo do odtworzenia danego pliku. Czytałem gdzieś w sieci, że usługę tą można było usunąć w wersji beta Visty, nie wiem natomiast jak to się ma do rzeczywistości, nie mam też jak na razie możliwości aby przetestować jak działa ona w praktyce
Nie chce mi się wierzyć aby system sprawdzał podpisy non stop, po drugie nie wiemy jaki to procek więc trudno określić ile zasobów cpu zjada proces weryfikacji
Nie demonizowałbym całej sprawy, ms udowodnił już (choćby przy ostatniej akcji, informowania użytkowników, że pracują na nielegalnej wersji systemu) ze utrudnia życie osobom korzystającym z nielegalnego oprogramowania, ale nie uniemożliwia go ;)
Jeśli coś przekręciłem, z góry przepraszam.

01.02.2007 01:12
odpowiedz
beenu
18

TzymischePL>>>
czyli dostało mi sie za to że uznałeś, iż moja wypowiedz odnosi się do tego co napisali inni, a tymczasem, ja odniosłem się do troche innej kwestii (po raz kolejny nie będę jej tłumaczył, możesz wrócić do nich na własną rękę), nieporuszanej przez inne osoby, czyli koszty ewentualnego upgrade'u, przede mną wypowiedziały sie 4 osoby, z czego 2 bezpośrednio poprzedzające moją wypowiedź nie wpisywały się w schemat "ojej jaka to tragedia bo sa duze wymagania", ciekawe dlaczego moja miałaby się wpisać, może to twoja nadinterpretacja, ale obawiam się, że nie przyznaj...znaczysie, nie popełniasz pomyłek, więc musi ona leżeć po mojej stronie-> nie napisałem tego co powinienem

beenu ===> to teraz jeszcze wskaz mi ta agresje, ktora jakos tam zauwazyles...A potem wskaz mi gdzie napisalem nieprawde :]

gubisz sie, gubisz, we własnych wypowiedziach, najpierw pytasz gdzie ty napisałeś nieprawdę (czego ja nie sugerowałem, kolejny przykład nadinterpretacji)
a później:
Nie bylem agresywny - a wiec napisales nieprawde.
to już nie chodzi o Ciebie tylko o mnie

a co do agresji, obejmuje ona całość twoich wypowiedzi w tym wątku, twoje wypowiedzi odbieram jako przywoływanie do porządku wszystkich, którzy śmiali przedstawić zdanie niespójną z twoją wizją rzeczywistości, nie twierdze, że nie masz racji, wręcz przeciwnie, w większości spraw technicznych, które były tu poruszane zgadzam się z tobą i wierze że prawda jest po twojej stronie. Nie zmienia to faktu, że osoby którym odpowiadasz, traktowane są z góry, i wciskane tak głęboko w ziemie jak się da. Dowodzi temu choćby twoja zaciekłość w "tłumaczeniu" że tak wlasnie powinno byc jak i język pełen imperatywów i sugestii jakoby twoi rozmówcy i tak nie byli w stanie pojąć o czym mówisz

żeby ci to uzmysłowić, proszę odpowiedz co miałeś na myśli pisząc:
...to nie ma chyba za bardzo sensu tego ciagnac

sugerowanie iż komuś brakuje pewnych umiejętności intelektualnych nie jest postawą agresywną?

ach, i jeszcze jedno, w jakim celu napisałeś zdanie:
Komputer dosc slaby ale Viste pociagnie.

jeśli chodzi o możliwość pracy pod Vistą, nie odkryłeś przede mną żadnej tajemnicy bo jest to parafraza tego co sam napisałem, jeśli chodzi o 'słabość' też nic nowego, sam napisałem że wstrzymuje się z upgrade'em...ach zapomniałem...może ja wcale nie to napisałem tego co miałem napisać i teraz się nie zgadza... niestety nie będę fatygował się aby naprawić ten błąd.

31.01.2007 23:02
odpowiedz
beenu
18

TzymischePL>>> (zanim zacznę spełniać kolejne twoje zachcianki)
wytłumacz mi łaskawie w jaki sposób mój pierwszy post, w którym nie ma ani słowa krytyki wobec firmy Microsoft został skwitowany przez ciebie: ...jak jus mowilem. To nie wina MS ze ktos ma slaby komputer. Kup lepszy. Proste.
to ty odniosłeś się do mojego posta a nie ja do twojego, to ty się przyczepiłeś do czegoś co nie zostało przeze mnie napisane.

do agresji wrócimy później a co do nieprawdy... no cóż, zacytuj fragment w którym oskarżam cie pisanie nieprawdy??

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że osobiście bardzo się cieszę z faktu, że jest wkońcu następca xp, premiera systemu, zbiegająca się z wprowadzeniem kart z dx10 to jeden z głównych powodów na wstrzymanie się z modernizacja sprzętu, żeby nie było wątpliwości, moja obecna konfiguracja zupełnie wystarcza na prace pod Vistą Athlon 64 3000+, 2GB ram, Gf 6600GT.

31.01.2007 15:07
odpowiedz
beenu
18

TzymischePL>>>
odnoszę się
beenu ===> jak juz mowilem. To nie wina MS ze ktos ma slaby komputer

31.01.2007 14:55
odpowiedz
beenu
18

TzymischePL>>
wybacz ale nie zasłużyłem sobie na taki tekst, chciałbym ci uświadomić, że ani jedno zdanie, które zapisałem nie obwinia MS, stwierdziłem jedynie, że dla wielu osób inwestycja w Viste pochłonęłaby znaczne pieniądze. Nie mam o to do nikogo pretensji...chłodna kalkulacja, duże wymagania samego systemu + duże wymagania najnowszych gier + chęć sprawienia sobie przyjemności grania ze "wszystkimi dobrodziejstwami inwentarza" = poważne obciążenie budżetu. Poza tym, posiadanie pieniędzy na modernizację peceta i wydanie tych pieniędzy to już zupełnie inna sprawa.

nie pytam skąd u ciebie taka agresja, to twoja sprawa; zanim następnym razem skrytykujesz moją wypowiedź ( o mojej osobie nie wspominając) odnieś się do tego co zapisałem, a nie co ty chciałeś przeczytać.

31.01.2007 11:31
odpowiedz
beenu
18

wymagania minimalne... czyli żeby zainstalować i odpalić os:) dodajmy do tego wymagania gier, które powstają, a w tym karta graficzna obsługująca dx10 i mamy inwestycje na jaką wielu nie będzie dłuuuugo stać. Ciekawe co wygra w tym wyścigu, zdrowy rozsądek czy żądza przyjemności?

31.01.2007 00:01
odpowiedz
beenu
18

mam pytanie do wlascicieli xboxowej wersji, co z tymi kolizjami, niepokoi mnie to trochę bo odbiera resztki realizmu ... podzielce sie ...

29.01.2007 19:41
odpowiedz
beenu
18

>>>neo, odpowiedz mi na jedno pytanie, dlaczego ubliżasz osobom, które maja odmienne zdanie?
nikt nie będzie brał cię na poważne gdy zastępujesz argumenty wyzwiskami, można krytykować, oceniać to co zastało napisane ale nie wystawiać wulgarną cenzure autorowi. Twoj tok myślenia idzie w niebezpieczną stronę>> jeśli robisz błąd sam jesteś błędem...naprawdę tak uważasz?

a tak ogólnie, ja odczytałem ta wypowiedz nieco inaczej niż cześć wypowiadających się tutaj, nie chodzi o same gry, w których przemoc jest obecna, chodzi o dzieci i osoby które są za nie odpowiedzialne. Papież nie kierował swoich slów do 10latkow ale ich rodziców, nie mówił ze gry to zło ale przestrzegał przed czymś z czym chyba wszyscy się zgodzą, za dużo jest przemocy wokół nas. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do wpływu takich gier, czy generalnie przemocy na dzieci ... no cóż...życzę sukcesów w wychowywaniu potomstwa

29.01.2007 14:00
odpowiedz
beenu
18

zgadzam się z futureman'em, wiele gier zostało pożartych poprzez zbyt wysokie oczekiwania, weźmy dla przykładu oblivion, oczekiwano niewiadomo czego a powstała gra (bardzo) dobra i oczekiwania przerzucono na pozostale rpg'i. Gdy wyszedł gothic 3 znowu mówiono o zaprzepaszczonej szansie, niespełnionych oczekiwaniach, dalej neverwinter...i to samo, po drodze wielu stwierdziło ze ten oblivion to w zasadzie calkiem niezly jest...dlaczego...ano oczekiwania zderzyły się z rzeczywistością. Oczywiście oceny gier są zupełnie subiektywne więc nie ma co wyrokować bo każdy bedzie musiał/mógł podjąć tą decyzję za siebie. Osobiście po kilku nieudanych inwestycjach typu Commandos Strike Force pewnie wstrzymam się z zakupem, choć do końca nic nie wiadomo, wszystko będzie zależało od ceny;)

27.01.2007 12:53
odpowiedz
beenu
18

Czy forum to nie jest miejsce wymiany informacji? Czytając niektóre wypowiedzi widze informacje /lepiej lub gorzej wyrażone/ ale mam poważne wątpliwości czy osoby te czytają co mają do powiedzenia inni. Odechciewa się zabierać głos bo i po co...
Punkt widzenia zależy od punktu leżenia ale przydałoby się podnieść od czasu do czasu głowę i rozejrzeć się, pozwoli to uniknąć kłopotliwej sytuacji (przepraszam za dosadność>>) gdzie ktoś chce narobić wam koło legowiska

26.01.2007 21:46
odpowiedz
beenu
18

Nie widzę powodu dla którego ci "dorośli" gracze czują się oburzeni, chodzi przecież o negatywny wpływ brutalnych gier na dzieci, nie was "dorosłych"

W gry grają głównie dorośli, na pudełkach są stosowne informacje...pewnie, tylko czy to rzeczywiście uniemożliwia grę dzieciakom. To tak jakby ktoś twierdził, że nadużywanie alkoholu to problem dotyczący tylko dorosłych bo w sklepach są wywieszki: "osobom do lat 18 alkoholu nie sprzedajemy".
A tak w ogóle, podążając za logiką jednego z forumowiczów, osoby, które nie pełniły funkcji papieża nie powinny krytycznie wypowiadać się na jego temat :D

10.01.2007 19:08
odpowiedz
beenu
18

wydaje mi się, że to czysty marketing. Kolejny element walki z sony, który wskazuje na rzecz całkowicie odwrotną. Zamiast porównywać dwie konsole o podobnych (moim zdaniem) możliwościach lepiej od razu ustawić swojego największego rywala na trzecim miejscu.

07.11.2006 18:23
odpowiedz
beenu
18

idac dalej tym tokiem myslenia, jak potrafisz to sobie sam gre napiszesz...chyba nie o to chodzi, dla mnie pes stoi w miejscu i gadanie ze nastepna odslona bedzie niewiadomo jaka nie bardzo mnie przekonuje, o wartosci danej gry nie decyduje chyba kolejna jej czesc...ale co ja tam wiem

04.11.2006 23:20
odpowiedz
beenu
18

uwielbiam czytanie wypowiedzi wzburzonych fan(atyk)ow, ja wole pes'a ale dostrzegam pozytywne elementy takze w fifie, jesli dla kogos jest to zrodlo tak silnych emocji zeby ublizac innym i to tylko dlatego ze odwazyli sie wyrazic swoje zdanie ...

03.11.2006 11:30
odpowiedz
beenu
18

zapewne za jakis czas kilka osob, a juz na pewno niejaki "misztel" (gratuluje wyszukanych wypowiedi) zjedzie mnie z blotem ale... pes6 troszeczke mnie zawiodl. Doceniam animacje pilkarzy podczas biegu ale zauwazcie jak koszmarne sa wslizgi, zawsze na ta sama noge (przynajmniej po tych kilku godzinkach z gra) wykop bramkarza z podskokiem??, no nic to sa szczegoly, dalej ...komentarz... to ja juz wole podekscytowanego szpakowskiego niz to mruczenie... najaskrawsza czescia komentarzy jest fakt ze czasem skladaja sie one w jakas logiczna calosc.. czasem niestety nie ale to jest odwieczny problem, ktory pewnie dlugo nie doczeka sie rozwiazania. I jeszcze jedno spostrzezenie, ten dynamizm.... czasami mam wrazenie ze kieruje poczynaniami kulawych much...pewnie ze to jest tylko subjektywne wrazenie ale ...
Nie bede porownywal pes6 i fify07, obie maja jakas tam wartosc, z cala pewnoscia pes oferuje ciekawsza i trudniejsza rozgrywke, fifa oferuje lepsza forme. Ze smutkiem musze jednak zauwazyc ze to fifa robi coraz wieksze postepy i jedynym pocieszeniem jest to ze zmiany w fifie upodabniaja ja do pes'a....tylko ze jak tak dalej pojdzie to pes straci wszystkie swoje atuty, choc moze to wkoncuzmobilizje konami do jeszcze ciezszej pracy...piedestal nie sluzy pes'owi tak jak kiedys nie sluzyl fifie

14.06.2006 01:03
odpowiedz
beenu
18

"pierwsze 30minut to była tragedia tak jak napisał Crash. Szybkie i krótkie ujęcie powodowały że nie wiedziałem co się dzieje. poprostu myślałem ze wyjdę z kina bo film był aż tak nudnawy"

ja odebralem ten sposob prowadzenia kamery i ciecia klatek bardzo pozytywnie, doskonale skomponowalo mi sie to z trescia filmu, natomiast, co mi sie nie podobalo to...sciezka dzwiekowa, motyw muzyczny MI jest wartoscia sama w sobie, w polaczeniu z akcja tworzyl styl tak bardzo charakterystyczny dla tej serii, tu jakos nie do konca to zadzialalo, kilka razy az prosilo sie o podklad a tu nic...

Raz3r>> troche dziwia mnie stwierdzenia typu "myslalem ze wyjde z kina" ... MI3 nie jest fenomenalnym osiagnieciem kinematografii, ale na miano dobrego kina akcji calkowicie zasluguje, porownujac ten film z innymi hollywoodzkimi produkcjami 'wychodzi' ;) na to, ze z filmow typu shadow, dead riot trzebaby bylo wyjsc jeszcze przed wejsciem do kina ;)

07.06.2006 12:29
odpowiedz
beenu
18

Jiker --> jesli chodzi o "Ja tylko pokazuje jak aktualnie mysla ludzie i jak mysleliby, gdyby nawet bylo odwrotnie." ... troszeczke duzo na siebie bierzesz, nie chce umniejszac twoim zdolnosciom socjo-intelektualnym ale ...
Nie zmienia to faktu, ze istnieje duze prawdopodobienstwo iz ludzie wybiora ps3, ale powodem tego moze byc tylko rynek, szalenstwem dla mnie bedzie wydanie tak ogromnych pienedzy na sprzet, ktory nie zapewni mi tego, co sprzet konkurencji.

Brak gier...hmmm, czy ktos z was wierzy ze sony wypusci konsole bez interesujacych gier... przeciez podobny schemat funkcjonuje na rynku od lat... pojawia sie nowy sprzet (konsola, nowa karta graficzna, nowy kontroler, etc.) i nic tak nie motywuje do zakupu jak gra, ktora wykorzystuje ten sprzet.

01.03.2006 20:05
odpowiedz
beenu
18

moje trzy grosze, zastanawia mnie tlumaczenie ze gra jest uproszczona dlatego ze tworzona jest z mysla o konsolach, czyli co te wspaniale maszyny do gier nie sa tak wspaniale jak komputer...pomylone to, nie chce tu wszczynac zadnej dyskusji co jest lepsze/wydajniejsze/etc. po prostu zastanawia mnie czy przypadkiem to uproszczenie nie jest na reke tylko producentom, choc to takze troche absurdalne bo jaki cel ma tworzenie gry ktore nie jest tak dobra jak mogla by byc. jesli jest chec jest tez i sposob... zabraklo checi a zastapiono ja checia latwego zysku, ciekawe czy nie przejada sie na tym?

16.11.2005 23:15
odpowiedz
beenu
18

Psycho_Mantis > sprostowanie: to nie z powodu artykulu przywlekla sie z czarnych zakamarkow mojego umyslu ta mysl o wyroczni, a raczej z wypowiedzi ze ankieta zalatwia wszystko i nie ma sensu swoich subiektywnych opinii przyklejac do ogolu, ja subiektywnie uwazam ze ogol nakreslony pytaniami z ankiety przypomina troche szklanke, niby przez nia widac ale obraz jakis taki rozmyty, a subiektywne opinie ktore pojawiaja sie tu w dyskusji moga ta niewyrazistosc 'zwyraznic ;) bo mowia o tym czega uczestnicy owej ankiety nie powiedzieli (i nie chodzi mi oczywiscie o mentalnosc:›
od razu chcialbym zaznaczyc ze absolutnie nie chce aby moja wypowiedz byla traktowana jako krytyka artykulu, nie chce krytykowac czegos w co wlozono duzo pracy ale z drugiej strony uwazam (mysle ze tak nieomylnie jak wyrocznia nieomylna nigdy sie nie mylaca) celem tego artykulu byla dyskusja ktora sie tu pojawila

Tweety32 > granie w gre od kolegi nie jest piractwem, granie w gre od kolegi ktorego nigdy nie widziales juz jest, tak przynajmniej widze to ja przez pryzmat mojej dosc ubogiej wiedzy na temat prawa polskiego, wydaje mi sie to sluszne..prawo to umowa, obywatel oddaje czesc swojej wolnosci by miec zagwarantowane inne, nie wiem co jest gorsze, miec swiadomosc ze to co sie robi jest okradaniem innych czy tkwienie w przekonaniu ze nie mozna mowic w danej sytuacji o zadnym okradaniu...kwestia do rozwazenia

16.11.2005 20:29
😃
odpowiedz
beenu
18

Psycho_Mantis> nie wiem czy doczytales, ale wydaje mi sie ze napisalem :
[quote]...wiec informuje ze po przeczytaniu artykulu doszly mnie nastepujace subiektywne mysli:[quote]

i teraz rodzi sie problem, albo jestes wyrocznia nieomylna i to ty masz racje (a ja nie napisalem tego co napisalem ;)), albo jestes wyrocznia omylna czyli nie ma co sie twoich 'wyrokow' bac i mozna o nich zapomniec tak jak o wszytkich innych malo waznych rzeczach, np. o tym poscie

Tweety32> trudno sie nie zgodzic z twoim punktem widzenia tylko ze realizacja takiego sposobu korzystania z gier nie przejdzie zadnej firmie przez gardlo finansowe... a szkoda

>>a Wracajac do podniesionej tu juz kwestii miarodajnosci tych badan, choc sam mam watpliwoscia czy ta grupa jest miarodajna to wydaje mi sie ze te wyniki ktore uzyskano odzwierciedlaja rzeczywisty stan, nadal uwazam jednak ze zabraklo tu pytan ktore dalyby szanse wyciagniecia prawdy od (nas) nalogowych oszustow ;) zamiast akceptacjijako prawdy tego co 'klamcy' zdecydowali sie dami oddac :D (paradoks klamcy)

16.11.2005 13:57
😜
odpowiedz
beenu
18

Psycho_Mantis Wszedzie znajdzie sie wyrocznia jedynej i nieomylnej prawdy, tym razem w Twojej osobie, szanuje to wiec informuje ze po przeczytaniu artykulu doszly mnie nastepujace subiektywne mysli:

cana jest problemem, ale nie moze byc wymowka, szczegolnie dla kogos kto ma sprzet wartosci kilku srednich pensji i nie oszukujmy sie, ilu posiadaczy takich 'kombajnow' dostalo je od wojkow/cioc/babci/dziadkow/rodzicow/sasiadki, czy zbieralo na nie miesiacami, inna sprawa to fakt ze nie istnieje przymus (prawny/spoleczny/religijny/czy jakikolwiek inny) posiadania gier i grania w nie, nie stac mnie na 'mercedesa' wiec go nie kupuje, stac mnie na jednego mercedesa rocznie wiec nie chce dwoch... (no dobra drugiego sobie ukradne;))
jesli ktos sciaga gry to robi to glownie dlatego ze moze i nie czuje sie z tego powodu zle, wiem to z wlasnego doswiadczenia (no moze piszac te slowa poczulem sie troche nieswojo:[)...wiem tez ze zakup oryginalnej gry znacznie bardziej cieszy niz sciagniecie jej z net'u (takze z wlasnego doswiadczenia) a tak przy okazji mysle ze pytaniem ktore pomogloby zobrazowac to zjawisko w naszym kraju byloby: Ile gier sciagnales (pirat)/kupiles (oryginal) w ostatnim miesiacu/roku? dopiero wtdy byloby widac ile osob sciaga bo nie maja pieniedzy na gry a ile sciaga to na co im juz nie starczylo kasy ;)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl