Kratos oczywiście. Któż inny byłby lepszy od poczciwego Boga Wojny, który miałby niezłe wyzwanie, aby poradzić sobie z wszechogarniającą plagą potworów z Krupówek. Co więcej już udowodnił, że śnieg, mróz i nowa mitologia mu nie straszna, a panteon bogów słowiańskich czeka tylko na odkrycie. Więc Kratos to najlepszy kompan na ujarzmianie nowych bóstw!
Czekam z niecierpliwością na Mafię III, ponieważ oglądając filmiki z rozgrywki, doszedłem do wniosku, że będzie to miodna gra. Mam nadzieję, że twórcy nie wycięli żadnych zawartości jak to miało miejsce z częścią drugą. Chciałbym się osobiście przekonać o tym.