Balaa

Balaa ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.08.2018 23:15
Balaa
2

Po pierwsze to nie ma to jak narzekanie na grę która jeszcze nie wyszła. Nie wiadomo co się kryje pod daną umiejętnością dopóki nie zobaczymy w grze mechaniki.
Po drugie - mogę się założyć o duże piwo, że wszystkie bierne umiejętności będą dostępne za darmo od początku i nie będzie trzeba się ich uczyć. Ewentualnie będzie możliwość ich rozwoju i dodawania bonusów.

post wyedytowany przez Balaa 2018-08-26 23:16:26
31.07.2018 17:21
1
Balaa
2

Panowie, dziwna jest ta dyskusja. Oczywiście obie postacie mają cechy typowe dla Mary Sue, ale sposób w jaki jest to pokazane różni się diametralnie. Luke jest wyraźnie utalentowany i silny i choć trenuje niewiele to choć to robi, a i tak przegrywa pierwszy pojedynek. Ok, ostatecznie wszystko mu wychodzi, bo przeżył, bo zniszczył gwiazdę itp, jednak są momenty kiedy widać, że nie jest doskonały. Ma czasami wyskoki typowe dla nastolatków, jest niecierpliwy, właściwie jest marzycielem i to go początkowo pcha na przód. To sprawia, że staje sie bardziej ludzki. Na końcu nawet aby pokonać swojego ojca sięga po ciemną stronę mocy, po gniew i tak dalej.
Rey zaś... kuźwa no, Kaylo jest kreowany na mega przechuchu, taki silny, Skywalker do tego i dostaje oklep od jakiejś laski? Której wszystko wychodzi? Której jakiekolwiek wątpliwości na temat swoich działań są bardzo sztywne? Jest troche jak maszyna, robi to co ma robić bohater, bez żadnych tak naprawdę sensownych uczuć i zachowań ludzkich.
Jak w muzyce - możesz zagrać 3 akordy i zrobić disco polo, a możesz być Jimim Hendrixem i z 3 akordów stworzyć Purple Haze. I to i to muzycznie jest topornie proste, ale samo wykonanie to co innego. Dokładnie taka sytuacja jest przy tych postaciach. Mają być overpower, jednak Lucas zrobił z Lukea postać z krwi i kości, a Rey jest straszną wydmuszką, niby o ciekawej przeszłości, niby z jakimiś wątpliwościami, ale widać gołym okiem, że te rzeczy są tylko dlatego, że tak było w scenariuszu. Luke wydawał się po prostu autentycznym spoko gościem, który szuka swojej drogi, któremu zależy, a Rey po prostu robi wszystko idealnie, nienagannie, jest bezwzględnie "biała" charakterologicznie i wgle mam wrażenie, że jakby srała na ekranie to ślicznymi bobaskami i serduszkami.
Także ten, Disney śmierdzi.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl