Drewniana grafika, ciężki mechanizm walki, mało intuicyjny UI, czepiać się można wielu rzeczy, ale jest coś w czym Pranie się specjalizują – frajda z rozgrywki! Bardzo duży otwarty świat gdzie dosłownie wszędzie można się dostać, ciekawy bohater, który zmienia się z upływem czasu rozgrywki, przeróżne zadania główne i poboczne, setki możliwości rozwoju postaci, wymagający przeciwnicy od samego początku do samego końca gry… to wszystko da Wam spokojnie 80 godzin świetnej zabawy, a potem można jeszcze raz, trochę inaczej. Kupiłeś Elex? Powiedz znajomym, że wyjeżdżasz! Jak dla mnie „must have”.