Co? Zweryfikowałeś te bzdury zanim je napisałeś? Każde DLC poprzednie podobnej wielkości czyli Iberia, Bałkany, Litwy itd kosztowało 72zl,tyle co NH, które jest największym w historii, więc nie siej dezinformacji
bo AC to zazwyczaj więcej osób grało na konsoli. Poza tym wiele osób na pewno też go ogrywa w abonamencie UBI, więc myślę, że spory % można dodać do tej liczby 40k. No ale to tylko moje "wydaje mi się"

Niskie oceny na GOLu są z tego samego powodu co na Steamie (screen).
Niesamowite jak ludzie się zesrali o to xD chciałbym mieć tylko takie problemy w życiu jak oni, że wymagany jest drugi klient gry. Jakby co to zmienia? Nie mogę tego pojąc od kilku lat. Staną się gorszymi ludźmi jak drugiego klienta zainstalują? Społeczeństwo ich wykluczy?
Pal sześć to, że są idiotami, ale nie widzę powodu, żeby oceniać za to grę. Te baty powinien zebrać wydawca.
Ja sobie kupie na steamie, bo lubię mieć wszystkie godziny zliczone w jednym miejscu, zainstaluje epica i o nim zapomnę po minucie gry i o tym, ze w ogóle jest na kompie. Naprawdę to takie bolesne przeżycie?
Edit: do gry wcale nie jest wymagany epic games, ale czego można się spodziewać po osobach z minusowym IQ którzy takie recki dają.
Recenzja po 5 dniach grania preordera i po 100h w Snowrunnerze jako punkt odniesienia.
TL;DR:
Na wstępie warto zaznaczyć, że ta gra to NIE jest kontynuacja Snowrunnera i nie nazywa się Snowrunner 2 (np. odnośnie ładunków), ale…
Obawiam się, że dużej części fanów serii/SR raczej ta gra się nie spodoba, przez kilka minusów o których piszę niżej. Jeśli masz SR i masz w nim co robić/nie znudził ci się - nie kupuj. Jeśli masz SR i chcesz trochę odskoczni od wożenia ładunków i chcesz nowych mechanik (to ja) - kupuj za pełną cenę. Jeśli nie spodobał Ci się SR - nie kupuj. Jeśli nie masz ani SR ani EMRG - wybierz SR, a EMRG w promocji.
EMRG to dobra odskocznia od ładunków w SR. Mnie trochę ostatnio one znudziły, to samo mapy i wytyczone trasy, więc tutaj bawię się całkiem dobrze mimo kilku bolączek. Tą grę trzeba kupować z nastawieniem i wiedzą, że cel gry jest inny niż w SR i nie nastawiać się na ładunki.
—————
Zacznę od plusów i ogólnie nowości, aż po minusy i na końcu podsumowanie.
W Snowrunnerze nie nawidziłem zadań dojedź do X bez ładunku i tyle. Z jednej strony czekałem na Expeditions bo oczekiwałem gameplayu na takim samym albo większym poziomie niż w SR, a z drugiej strony się bałem, że będzie nuda albo nie spodoba mi się idea ekspedycji, która była już w SR. No i tak, po 2h w tutorialowym biomie byłem bardzo pozytywnie nastawiony. Skończyłem go, zacząłem Karpaty i mój entuzjam bardzo spadł, na tyle, że zacząłem żałować zakupu. Ale jednak po 8 ekspedycjach w Karpatach zaczęło się super grać.
Ogólnie jak ktoś kupi to polecam zagrać chociaż te 10 ekspedycji w Karpatach, to gra się na pewno rozkręci. Na początku się zastanawiałem po co mi 4 sloty na auta do ekspedycji, bo wszystkie 6 pierwszych zrobiłem bez żadnego problemu jednym autem (to samo ze sprzętem. Na początku w ogóle go nie używałem), a tu się okazuje, że jednak kolejne są już bardziej wymagające i bez użycia dwóch czy trzech aut rozstawionych po całej mapie, ekspedycja jest prawie niemożliwa do zrobienia. I dobrze, że tak się stało, bo na początku miałem ogromne obawy czy ta gra stanie się trudniejsza, bo trochę się nudziłem i wiedziałem, że nie wykorzystuję potencjału wszystkich nowych mechanik i aut na 100%.
Co do map mam mieszane wrażenia. Mimo, że nie mamy wytyczonych tras jak w SR i pełną dowolność, to wydają się one momentami łatwiejsze. Ale może pierdolę od rzeczy, bo są też momenty dużo trudniejsze niż w SR, głównie jakieś podjazdy, skały, brody. W Karpatach na razie nie natknąłem się prawie w ogóle na błoto w którym bym utknął, powiedziałbym, że w SR na jednej mapie jest go z 90% więcej niż w EMRG. Mimo to są inne utrudnienia, np. podjazdy pod kątem 60, 70, 80 stopni z wykorzystaniem nowych mechanik czyli kotwiczki.
Mamy też drona, którym można robić zwiad, którędy jechać. Nie jest to też zawsze ułatwienie, bo są strefy, gdzie jest zakaz lotów i go po prostu nie uruchomimy.
Kolejna rzecz z dodatków to podnośnik, który nas ustawia z powrotem na 4 koła po wywróceniu. Czasem jest to zbawienie, a czasem trochę cheat, jak się spierdolimy 500m w dół ze skał, cudem dostaniemy 7 punktów uszkodzeń i sobie obrócimy pojazd jakby nigdy nic.
Ogólnie wszystkie te sprzęty sprawiają, że te misje są po prostu ciekawsze niż w SR.
Na początku praktycznie w ogóle z tych sprzętów nie korzystałem i myślałem sobie, co za gówno nudne i łatwe, a po kilku ekspedycjach, gdy zaczęły się trudniejsze nie wyobrażam sobie wyjechać bez niego.
Na pewno sama budowa map wybacza więcej błędów niż w SR, tak samo sprzęt. Możemy sobie pozwolić na nieco więcej. Zakopiemy się, wywrócimy? Nie ma problemu, możemy powalczyć. W SR można było się tylko odholować do warsztatu albo przez menu albo inną ciężarówką.
Otwartość map i dowolność sprawia, że nie nudzą się one tak szybko jak w SR, gdzie czasem jedną trasę pokonywało się 50 razy tak samo.
Zadań pobocznych i kontraktów jest bardzo sporo. Polegają mniej więcej na tym samym co ekspedycje, dojedź gdzieś, rozstaw coś, zrób zdjęcie. Również trzeba dobrze rozplanować w niektórych zadaniach rozmieszczenie pojazdów, sprzęt czy ekipę.
Zdarzają się też nudne zadania typu dojedź do X i tyle albo wyciągnij ciężarówkę z błota.
Fajne jest też to, że gra nie podaje na tacy tak jak w SR modyfikacji i znajdziek po odkryciu wieży (bo ich tu nie ma) tylko sam musisz je odnaleźć dronem czy po prostu jeżdżąc. Możemy też zatrudniać ludzi którzy np. Zwiększają zasięg,
Co do ładunków, bo o to chyba największy trzask dupy jest. I nie rozumiem dlaczego. Tak jak wyżej pisałem, to nie jest kontynuacja SR i gra nie nazywa się Snowrunnera 2. Od pierwszych zapowiedzi i zwiastunów było wiadomo, że cel tej gry jest inny i ładunków nie będzie. Dlaczego więc za to ją oceniać gorzej albo w ogóle skreślać? To tak jakbym kupił Battlefielda i narzekał, że nie mogę meczu w piłkę nożną zagrać. TO NIE JEST KONTYNUACJA i nie powinno się tej grze odejmować za to punktów, bo cel jest inny niż w SR.
Ale do rzeczy. Powiedzieć brak ładunków to trochę skłamać. Owszem, nie ma tak dużych jak w SR, ale każdą ekspedycję trzeba przemyśleć, które auto bierzemy, z jaką paką, czy może w ogóle bez, bo czasem trzeba będzie coś z tej ekspedycji dowieźć (jest to raczej jakiś item w eq i na pace chyba niewiele zmienia pod względem fizyki jak w SR). Po drodze spotkamy też może jakiś zrzut, no i jak nie mamy miejsca to trzeba będzie wracać. Już się na tym przejechałem przy eksploracji mapy, że trzeba będzie gdzieś wrócić, bo nie mam miejsca na to. Też trzeba pomyśleć, czy może wziąć bagaznik dachowy i więcej części czy może więcej paliwa, bo trzeba będzie usunąć lawinę, czy może wykrywacz metali zamiast tego, a może dodatkowe 2 kotwiczki zamiast tego bagażnika. Więc to też nie jest tak że na pałę można wziąć auto i jechać.
Mechanicy, logistycy, ogólnie cała ta ekipa do wynajęcia to też nie jest tylko inny UI ulepszeń ciężarówki. Owszem dają premie typu +100 części, +200 paliwa, ale są też inne premie typu pokazanie podjazdów na mapie, przeszkód, większy zasięg drona itp. a i tak nie sprawdziłem wszystkich, więc na pewno tych bonusów jest więcej.
No i na koniec, owszem, są elementy które już znamy z SR jak animacje włączania silnika, uszkodzeń, UI kotwiczenia, ale jak dla mnie nie są one tutaj tak ważne. Cel tej gry jest inny. Na takich animacjach to się skupiam jak gram w GTA albo Cyberpunka. Gdyby zmienili animacje to pewnie bym tego nie zauważył nawet albo stwierdził "o spoko" i pojechał dalej zapominając o tym. No bo serio, komuś potrzebna inna animacja zniszczeń? Efekty na karoserii itd. widać i jest to spoko tak jak w SR, a po co zmieniać x-ray silnika np? Na jaki i w jakim celu? Animacja powrotu drona? Chyba bym oszalał jakbym po każdym użyciu miał oglądać kilku sekundową animację jego powrotu. Wystarczy, że muszę oglądać animację rozkładania wykrywacza metali przez 4s czy ileś, a czasem go się uzywa co kilkaset metrów.
Żeby nie było, że tylko chwale. Są też minusy.
- Nieintuicyjne UI, gdyby nie 100h w SR to nie wiedziałbym momentami co klikać. Niejasno też opisane niektóre mechaniki. Do teraz nie wiem czy złom który zbiorę po drodze wraca ze mną do obozu i mogę jego rozłożyć potem na części czy może przepada, bo muszę wrócić do bazy zamiast kończyć ekspedycję.
- Fizyka wydaje się być gorsza niż w SR. Studio się chwaliło, że będzie lepsza, a chyba tak nie jest. Auta skaczą po kamieniach jak gumowe piłeczki, a od drzew się odbijają jak na trampolinie. Po 10h się do tego przyzwyczaiłem, ale na początku miałem ochotę wywalić grę z dysku. To chyba największy minus i obawiam się, że dla wielu graczy SR może dyskwalifikować tą grę.
- Fizyka błota też wydaje się być gorsza niż w SR. Takie mam wrażenie, w SR ciężarówki się dosłownie w nim zapadały, a tutaj mimo tego, że to błoto jest faktycznie mokro, gdzieś na brzegu, to auto się w nim nie zapada, jedzie jak po suchym. Dopiero jak wpadniemy do rzeki po szyby to coś odczujemy. No i to co pisałem wcześniej, tego błota tu prawie nie ma. Przynajmniej w Karpatach na 2 mapach na razie mało co go spotkałem. Jakiś promil tego co było w SR.
- Zmienione sterowanie względem SR (na padzie, pewnie klawiatura też) na gorsze. Czasem trzeba wcisnąć dwa, trzy przyciski czy kombinację która w SR była łatwa do wykonania, a tutaj jest wręcz niemożliwa. Na szczęście jest opcja odwrócenie LB i RB. Poza tym grając w obie gry trzeba się przestawiać to w jedną, to w drugą stronę. NO I NA PADZIE ZABRALI KLAKSON.
- Minigry… o losie. Jak dla mnie ten minus to przebija nawet tą fizykę (nie no dobra aż tak to nie). Szczególnie minigra gdzie trzeba robić zdjęcie czegoś. Ogólnie po dojechaniu mamy czasem mini grę typu zrób zdjęcie czegoś, zeskanuj wodę żeby znaleźć przedmioty i musimy trafić okręgiem skanera w ten przedmiot nie widząc go. Ale fotografowanie to jakaś tragedia. Mamy panoramę 360 stopni w okół auta na całą mapę i mamy np. Zrobić zdjęcie “dużego drzewa”. A w okół są tysiące drzew. No ja pierdole. Jak znajdziemy je obiektywem to podświetli się na zielono ale czasem jest to tak mały obszar, że podejmuję to wyzwanie już chyba 3 raz, w sumie poświęciłem na szukanie z 20 minut i dalej go nie znalazłem. Mimo że stoi tuż obok mnie to nieważne jak tym obiektywem najadę to go nie łapie. Jeszcze do tego dochodzi zoom i focus. Inne mini gry też czasem irytują, ale nie aż tak jak te fotki. Powinien być dużo większy margines błędu w tych gierkach. Z jednej strony to jest spoko, bo jednak nie jest to tka jak w SR, dojedź do X i tyle tylko coś mamy zrobić, ale mogłoby to wybaczać więcej błędów i bardziej pomagać w szukaniu tych przedmiotów.
- Misje typu zbadaj teren. Mamy dany okrąg i musimy go odkryć z tej czarnej mgły na mapie. Spoko, gdyby tu też był większy margines, gdzie np. Zostaje tej mgły 10% w tym okręgu ale zalicza te 90% jako 100%. Teraz jest prawie 1:1, trzeba cały odkryć z tej mgły z malutkimi wyjątkami. O ile to jest w środku mapy i nie mamy zakazu lotów to jest to dosyć łatwe, bo można to robić też dronem, ale miałem ostatnio taki okrąg na skraju mapy, a dobrze wiemy jak jest skraj mapy zrobiony - żeby z niej nie wyjechać. Więc dronem latać przy krawędzi nie mogłem, a było tam pełno mgły, a autem też trudno podjechać jak cały ten obszar jest tak zrobiony, żeby tam nie wjeżdżać, czyli podjazd pod kątem 70 stopni i pełno drzew wokół, że nie da się przecisnąć. No ale obszar odkryć trzeba. W efekcie czego 90% odkryłem w 15 minut, a pozostałe 10 na skrajach odkrywałem dobre 30…
- Bardzo mało ciężarówek/aut, dodatkowo 3/4 skopiowana z SR
- Wydaje mi się, że ekonomia jest dużo łatwiejsza niż w SR, ale może pierdole. Po 6h mam 65k, ulepszone 3 z 4 posiadanych ciężarówek, na tyle ile pozwalają odblokowane modyfikacje/dodatki i nie mam co z tą kasą zrobić. Auta są zablokowane bo trzeba skończyć ekspedycję, więc nie widzę ich też cen. Chociaż jedna ciężarówka widzę 80k kosztuje, więc może faktycznie pierdole. Jeszcze jak zacznę robić poboczne misje po 15-25k, to w ogóle będę milionerem. No ale still, może pierdole, bo dopiero zaczynam bazy rozbudowywać itp. Wiec może ta kasa się potem jakoś przyda.
- Noc w tej grze jest 10x jaśniejsza niż w SR. Można bez świateł jeździć, wiec nie rozumiem po co są dodatki typu belka świateł albo tym bardziej cały moduł na pake, pozwalający zmienić porę dnia. W ogóle o co kaman z tym modułem, skoro i bez niego mogę zmieniać czas gry jak w SR. Chyba, że jest potrzebny w jakiejś misji.
Czekam na moda na ciemniejszą noc.
- Nie ma trybu fotograficznego, który wystarczyło skopiować z SR. WTF?
Jeszcze 4h temu dopisałbym do minusów budowanie/rozbudowę baz i te 4 sloty na ciężarówki, bo ani razu z tych dwóch rzeczy nie korzystałem, aż nie przyszły trudniejsze ekspedycje.
Podsumowując, jeśli ktoś mnie zapyta czy polecam, odpowiem “to zależy”. Odsyłam do góry posta do TL;DR. Jako odskocznia od SR polecam, można trochę odpocząć od ładunków i trochę bardzie pochillować, ale jeśli ktoś jest uzależniony od ładunków, to nie wiem czy mu to siądzie.
Gdybym miał teraz wybierać SR czy Expeditions wybrałbym Snowrunnera. To nie tak, ze Expeditions jest złe, ale ciężko mi powiedzieć czy po 30h się nie znudzi. Miałem okres że była chujnia, teraz po 10h się zaczęło rozkręcać, ale nie wiem co będzie za kolejne 10 czy 20h.
Poza tym SR jest pewniejszy jeśli chodzi o content i stabilność. No i jest sprawdzony. Wiemy, ze tam jest zabawy na kilkaset h.
Ja jakichś giga bugów nie zauważyłem prócz jednego (spadłem za mocno na skałę, wtopiło mi koło w teksturę i już nie mogłem się z tego wyciągnąć - cała ekspedycja do restartu). Na pewno są jeszcze dziesiątki innych. Nie wiemy też jakieś DLC i content przygotują twórcy, więc no, na razie pod tym względem raczej SR wygrywa.
No I mimo wszystko, największych fanów SR może odrzucić ta fizyka czy brak ładunków.
Ale i tak dałbym tej grze szanse, tylko żeby się nastawić na to, że cel gry jest inny niż w SR, bo tak to odpadniemy po pierwszej godzinie :)
Ogólna ocena na ten moment: 6.5/10. Myślę, że część z tych minusów prędzej czy później naprawią to wtedy będę skłonny dać coś pomiędzy 7 a 8.5
Co to za porównanie w ogóle xD Ja nie oceniłem Cyberpunka bo "myślałem, że będą grał lalką barbie i będzie mógł chodzić z kenem na randki", tylko doskonale wiedziałem czego mogę się spodziewać i się zawiodłem, bo zamiast tego oglądałem praktycznie film, a nie grałem w grę.
W ETSie masz opis: "jeździsz ciężarówką, dostarczasz towar", nie ma nic o wyścigach. W cyberpunku opis wskazuje na sandbox/RPG, coś w stylu GTA, Assasina itp. no ogólnie open world, a dostaje zamiast tego filmiki. Nawet jeśli przez pierwsze kilka godzin tylko, to mi się po prostu nie chcę przez 5h przez to brnąć.
Dla mnie na tym komentarzu koniec tematu, bo widzę, że do was nie dociera i wyciągacie jakieś porównania kompletnie z dupy xD Idźcie się dalej tasować w kółku wzajemnej adoracji CP2077
Nikt Ci nie broni przyczepić się do tego i ocenić Assasina też na 0/10 bo coś tam. Każdy ma swój gust : )
Użyłem słowa fanboj bo od razu się zlecieliście, że śmiałem ocenić grę na 0/10 (ktora może dla was jest spoko), po tym jak mnie zraziła na tyle że po 3h ją usunąłem. No sorry, ale jak gra praktycznie zmusza do refundu po takim czasie, to nie zasługuje na inną ocenę
O ile fanbojów się już zleciało. Najlepiej 10/10 dać bo POLSKA GRA, POLSKA GUROOOM. Nie wiem jaką ocenę mam dać skoro gra mnie na tyle zraziła po 3h, a nie po 30, że poszedł refund xD może faktycznie 10/10?
Kupiłem 2 dni temu na promocji za 70zl. Zrefundowalem po 3h. Ta gra to symulator cut scenek. Na 3h gry może niecała godzina to była jakakolwiek moja aktywność poza oglądaniem filmików. Kolejna rzecz to handling pojazdów. Nie sądziłem, że da się przebić mechanikę z Watch Dogs 1, a jednak się udało. Wciskasz strzałkę w prawo i auto momentalnie skręca w prawo, bez żadnego poślizgu, opóźnienia, feedbacku, nic xD jakbym grał w jakieś hot wheelsy
Pojechałbym z Aleksiosem z AC: Odyssey, bo nie męczy się jak inne postacie gdy sprintujemy nim pod górę, a poza tym ze swoimi umiejętnościami wspinaczki poradzi sobie nawet poza szlakiem.
Jakoś specjalnie mnie to nie dziwi. 4 lata temu jak handel skinami był bardzo rozwinięty i jakoś to szło (bo nie było tylu ograniczeń jak teraz) to kupiłem kluczy za 100zł na allegro, a pół roku później mogłem spokojnie na samym wysyłaniu/akceptowaniu ofert co miesiąc "wypłacać" sobie na konto 2000zł (wypłacać=wystawiac wytradowane klucze na allegro). 2000zł, a w porównaniu do moich znajomych czy w ogóle obcych ludzi na steamie, moje EQ było ubogie. Inni myślę mogli spokojnie po 5, 6, 7 albo i 10k czy 40k wyciągać, to co to teraz jest 5000 za jeden skin?
też tego nie rozumiem. A oglądając transmisję na polsat games to już w ogóle. Komentarz w stylu: "POWINNNIŚMY spushować linię". Tak jakby w tej drużynie było 10 polaków... No i jeszcze to ubieranie czapek i szalików Polski w studiu xD
@Nyczus - xDDD przecież to tym gorzej. Na gameplayu jedzie 90mph co w przeliczeniu daje 145km/h, a wygląda jak 50km/h...
@Hydro2 - jaka beta, co Ty pier... Jedyna różnic jest w grafice i to i tak niewielka. Na konsoli nie znalazłem żadnych bugów
Jakoś po 17 straciłem zapał do grania w FIFE i kupowania w dniu premiery. W 19 grałem z pół roku przed premiera 20 na PS4. 20 kupiłem miesiąc po premierze i... o dziwo czuć różnicę. Ruchy piłkarzy są jakby bardziej realne, nie są tak zwrotni, muszą się rozpędzić. No czuć tą fizykę jakoś. Może mi się tylko wydaję, no ale na to na plus.
Fajnie przeprojektowane menu FUTa (koło wyboru akcji na jakiejś karcie), wszystko się teraz szybciej robi. Na mega minus dalej problemy z sewerami. Czasem po meczu nieważne czy wygranym czy przegranym, jest znacznik ładowania 10 minut po czym gra stwierdza, że nie może połączyć się z serwerami i zalicza nam walkower... Mega irytujące. W menu też często potrafi jedną akcję ładować 10 minut i wywalić. Te bugi są odkąd pamiętam, kilka lat i dalej nic z tym nie zrobili.
Czemu ktoś ma się sugerować tylko pozytywnymi opiniami? Idąc tym tokiem myślenia można zrobić ocenianie gier tylko od 7-10. Po coś te negatywne są i z czegoś one wynikają
Długo się zastanawiałem zanim postanowiłem ją kupić i niestety pożałowałem. Po 3 dniach grania czeka teraz na OLXie. Grafika słaba, sterowanie drewniane - zarówno motorem jak i pieszo, celowanie to porażka, poprawianie celownika co strzał, bo odrzut wynosi 50m i celownik leci z jednego końca TV na drugi, misje takie sobie polegające na wybijaniu albo ludzi albo zarażonych, denerwujące przejścia do cutscenek np. nagłe przejście do cutscenki gdy byłem w pobliżu zadania, a robiłem coś innego w pobliżu, mała ilość amunicji (albo ja coś źle robię, ale po 5 minutach od wyjścia z obozu i 2, 3 zabitych zarażonych już tej amunicji nie mam). No i denerwujące również jest uzupełnianie ciągle paliwa w motorze, który pali chyba 500l/100km.
Na plus drzewo umiejętności, wątki fabularne (nie mylić z nudnymi misjami), gniazda, strefy, hordy.
Po pierwszych zapowiedziach na E3 miałem hype na tą grę. Już mi się odwidziała jak to zobaczyłem...
Tylko jedna osoba będzie musiała posiadać grę żeby grać COOPA ze znajomym. Więc można się złożyć po pół. Za to duży plus
@-----18
W sierpniu dopiero wypuścili ten film: https://www.youtube.com/watch?v=LdXkngfzANA i napisali: "our developers have been working on for the past six months". Więc robią pewnie od początku roku
Kiedyś studio powiedziało, że będzie robiło dodatki tak, że po jednym można się przejechać bez potrzeby kupowania innego. Dlatego jeśli by robili Hiszpanie to trzeba by mieć Francję żeby się do niej dostać. Więc albo to rozwiążą jakimś promem z UK/podstawowej Francji (o ile takie są), albo nie zrobią w ogóle Hiszpanii.
Według mnie następne będą Bałkany.
Ktoś w to gra czy o co chodzi. Meczu szuka po kilka minut... w dniu premiery.
W FUCie zagrałem 3 i 3 razy rozłączyło bez straty punktów i liczby meczy. WTF
Nie ma to jak narzekać na fizykę w arcadówce XD
idźcie zagrać w FOrze czy Project Cars jak chcecie SYMULATOR, a nie ZRĘCZNOŚCIÓWKĘ czym od dawna jest NFS...
Śmieszą mnie komentarze typu "kolejne DLC mapowe, lecą na hajs", "dlc simulator" itp.
Każdy widzi płatne, mapowe DLC które jest jedno na ok. rok/półtora, a nikt nie widzi, że od 5 lat dostajemy darmowe patche z nowymi funkcjami i ciężarówkami. Jakby podliczyć ilość darmowych funkcji, takie EA by z tego zrobiło już ETS 4...
Z czego mają się utrzymać jak nie z jedynych płatnych DLC mapowych i co jakiś czas dodatkowych typu tuning czy dodatki do kabiny albo naczepy.
Jak tam to czytam to wychodzi na to, że większość osób z komentarzy, gdyby zrobiło grę to nie dość, że DLC by dawali za darmo to pewnie i samą grę oddali za darmo. Albo nawet dopłacili. Tak właśnie wyglądają dwie strony - gracze i firma. Gracz nie chce dawać kasy, firma chce dostać hajs. Jakbyście to wy byli firmą to zakładam że za każdą funkcję byście brali $$$
Według mnie flagowym produktem dalej jest ETS2, kwestia gustu. Ale faktycznie, ATS to porażka, w ETSie mam ok. 500h (300 na steamie + z 200 po za) i mi się nie nudzi, a w ATS zagrałem 15h (piętnaście!) i mi się znudził. Mała mapa, mimo że między najdalszymi miastami jest jest 1000km+, ale czegoś tu brakuje...
Co do korekty oświetlenia to jest ona bardzo dobrze widoczna na samych zdjęciach (nie sprawdzałem w grze, bo w atsa nie gram, w etsie jeszcze tego nie ma). Widać, że flary już się tak nie świecą mocno i podobno ma się stopniowo powiększać wraz ze zbliżaniem się do źródła światła.
Zawsze musiałem mieć moda na prawdziwe flary, po wyjściu patcha prawdopodobnie ten mod będę mógł usunąć.
"którą jeszcze muszą dwa tygodnie testować."
zamknięcie drogi to dodatek do patcha, nie testują raczej tego, tylko podwójne/potrójne naczepy i oświetlenie, co owych testów raczej wymaga. Co mieli wrzucić zamknięcie drogi w innym patchu, za 3 miesiące?
Nic, niech sobie kupują co chcą za swoje pieniądze. Ja już się raz przejechałem na H1Z1 i chcą kupić PUGa najpierw sprawdziłem go na koncie kolegi. Uchroniło mnie to przed wydaniem 80zł
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
zależy jaki nastrój mam :D
Dodaję do kolekcji i obserwuję tylko po to żeby poznać jakiekolwiek informację o muzyce ze zwiastunu :D (2:11)
Zakochałem się w piosence z 2:11 z pierwszego filmu <3 czekam na soundtrack i tą piosenkę
Zbugowany ssyf jak każda gra z wczesnego dostępu. Shotgun z metra zabiera 0hp, hitboxy to porażka, optymalizacja też, lagi, crashowanie gry to norma.
Cena za zbugowaną grę z wczesnego dostępu tez norma. 20€ za takie coś, gdy na półkach sklepowych leżą normalne gry bez bugów w takiej samej cenie lub taniej...
Kolejna typowa gra z wczesnym dostępem. Skopiujmy całkowicie schemat z innych gier survival (typu DayZ, H1Z1) i wypuśćmy na steam w cenie 20€...
Serio kurwa? Nie rozumiem czemu takie gry... gra to za dużo powiedziane. Bo grą nie można nazwać produktu który jest niegrywalny w 90%. Wracając do ceny, za zbugowane ścierwo chcą hajsu tyle co za w pełni wydaną grę z półki sklepowej.
Bugi takie jak wszędzie w takich grach, hitboxy to porażka, crashowanie gry to norma, optymalizacja woła o pomstę do nieba, po 2h gry nuda.
1.5 za grafikę i dodatki do broni (tłumiki, celowniki)
"dym z rury wydechowej" - to nie 18 WOS, nigdy tego nie będzie. To są najnowsze silniki EURO 5, 6 i nie ma w rzeczywistości ani w grze z nich czarnego dymu jak kiedyś.
Prison Break jako gra <3 <3
Obawiam się tylko, że fabuła może być na 10h i koniec :(
Daje 8 ale tylko dlatego, że liczę na nowe serwery, które nie crashują meczu w 93 minucie jak wygrywasz w FUTcie. Ile nerwów sobie tym napsułem przez ostatnie kilka lat. Dlatego 16 i 17 oceniona na 3 czy tam ileś. Jak w tej tak samo będzie to kaplica ;x
Już po tych krótkich filmikach wiedziałem, że będzie sztos, a pełny trailer mnie tylko w tym przekonaniu utwierdził :D
nie wiem czemu, zawsze lubiłem klimaty Ameryki, a szczególnie takiej środkowej, na jakichś pustkowiach. Tak samo GTA. Może dlatego, że jestem przyzwyczajony do Europy ;D. A jeszcze lepiej grać w to w lecie. Pewnie dlatego, że Far Cry 3 przechodziłem pierwszy raz w lipcu i mi się już tak ustawiło :D
Tak w ogóle oglądając trailer to myslałem, że to zwiastun outlasta 2 ;p
Jest już kilka filmików od Ubisoftu na ich kanale: https://www.youtube.com/user/ubisoft/videos
26 maja ma być pełna prezentacja
Żałuje, że nie da się zmienić oceny. 6.0 wystawiłem chyba ponad rok temu. Teraz wystawiłbym max 3.0. Brak słów na opisanie tego co valve z tą grą zrobiło. Za dużo skupiania się na skinach i piniondzach, za mało na naprawie gry. Hitboxy to tragedia (linki niżej), optymalizacja porażka (gra w której kiedyś miałem 300+ fpsów, dla której specjalnie kupiłem monitor 144Hz, teraz ledwo dyszy i mam w niej średnio 90-150 fpsów, gdzie w grach takich jak GTA, BF, NFS spokojnie mam 90 fpsów na wysokich). Community to już w ogóle porażka.
https://www.youtube.com/watch?v=2DNEgD2j8j4
Przez pierwsze kilkadziesiąt minut/kilka godzin można się było wystraszyć. Później do końca gry czuć było już tylko lekki dreszczyk w kilku momentach, chociaż były miejsca gdzie faktycznie było strasznie.
Gra strasznie liniowa, nieraz bohater sam skręca tam gdzie mamy iść, nie ma nigdy dwóch dróg. Od mniej więcej połowy gry przeszedłem ją praktycznie się nie zatrzymując, jeśli sytuacja tego nie wymagała. Po prostu biegnąc przed siebie.
Mimo wszystko jak na swój gatunek, gra bardzo fajna. Świetnie oddany klimat, grafika też niezła. Za okrutną liniowość - 1.5pkt
@yadin - o zreformowaniu FIFY czy o zmianach mi nic nie mówi, bo gram w nią od 2006r i wiem co można zmienić, a co nie.
Widocznie dla Ciebie wystarczy zmienić okładkę z FIFA 16 na FIFA 17 i kolejny frajer wyda 200zł :)
Pograłem, ale nie dokończyłem nawet pierwszego meczu, bo ziewałem. Nic się nie zmieniło w stosunku do 16. Może ruch zawodników jest trochę inny, wiadomo animacje, ale dodanie jakichś celowników na wolnych czy rożnych nie sprawia, że ta gra jest dużo lepsza od 16 i że trzeba płacić 200zł.
A serwery w FUT pewnie takie jak zwykle.
Możesz mi powiedzieć jaki jest sens pytania o to czy pójdzie DARMOWE demo, skoro właśnie ono od tego jest żeby ściągnąć i sprawdzić przed kupnem pełnej wersji?
Patche naprawią grafikę która powinna być w podstawowej wersji gry? Co widać było zresztą na trailerach i zdjęciach. Może niech od razu NMS 2 wypuszczą, bo grafika to jednak coś więcej niż jakiis hotfix małych błędów czy dodanie kilku rzeczy.
Goście popłynęli bardziej niż Ubisoft przy Watch Dogs 1
Kolejna gra w której się płaci 250zł za nic... Serio, taka gra gdzie się chodzi, zbiera surowce, zmienia planety i nic po za tym, która się nudzi po 10 minutach grania kosztuje więcej niż topowe gry typu BF/GTA/NFS/Wiedzmiń/i inne????
Pomijam już kwestię optymalizacji, bo na sprzęcie gdzie spokojnie wyciskam 90 FPSów w Wiedźminie, BFach, GTA itd. to w NMS mam freezy i mniej niż 30 klatek na średnich...
Nie wspomnę o tym, że grafika wygląda jak na PSP
Najgorszy typ gry - wku*wia Cię co mecz, ale i tak jej nie usuniesz. W niższych ligach grać to katorga.
Community to wiadomo jak w takich grach wygląda.
Jesteś chyba jedyną osobą jaką znam która od BFa wymaga kampanii na kilkadziesiąt godzin jak Wiedźmin albo GTA. BF i CoD to typowe gry multi, sam mam w BFy w sumie 500h na samym multi, ale są tacy którzy w jednego mają 3000h. I co? Też powiesz, że gra na 5h kampanii i nie warta swojej ceny?
Już nie wspomnę o tym, że taki BF kosztuje 160zł, a inne gówna na jakimś steamie, typowe gry z kosza po 40€ potrafią kosztować...
Ciekawe czy będzie jak u Izaka na streamach - bez przekleństw. <ironia>W końcu to pasuje do klimatu I WŚ :) </ironia>
Ten samsung ma Androida 4.2, a gra jest na 4.4+. Raczej nie będzie wersji na starszego andka niż 4.4
Grałem przez jakieś półtora tygodnia od premiery. T.zn miałem przez półtora tygodnia na telefonie, a użyłem może z 5 razy. Po kilku dniach mi się znudziło to raz. Dwa, że dostawałem kurwi*y jak więcej czasu spędzałem nad resetowaniem gry i czekaniem aż się wczyta niż graniu. Szczególnie kochałem laga jak łapało się pokemona (czasem rzadkiego). Trzy, zużycie baterii pokazało większe niż sam android zużywa. Cztery, skończyłem grać gdy chciałem przejąc arenę, wystawiłem 5 pokemonów, pokonałem dwa, ostatniemu z areny zostało 1hp i na 1hp zabił wszystkie moje 4 pozostałe podczas gdy one mu nic nie brały. I tak 3 razy. Pięć, gra bez najmniejszego celu na razie. Łapać ciągle te same pokemony po to żeby je ulepszyć i co kilka godzin przejąć gym'a.
Gra fajna ale jak dla mnie na 3 dni.
Dałem na początku 7, ale po tych crashah, lagach itd. zmieniam na 5.
Zaczynałem dobrze, 9 pierwszych meczy bezbłędnie, 20 miejsce a skończyłem na 908 :D
GG WP!
Siadło pierwsze 9 meczy a później się zaczęło, seria błędnych, 2 wygrane, seria błędnych i taka przeplatanka. Z 20 na 599
Belgia padaka. Wrzutki do nikogo, każdy strzał sprzed 16 blokowany. Jakby Lukaku trafił to może trafiłbym ten remis a tak to pierwszy męcz błędnie :E
Jest nieźle. Nie kręciły mnie nigdy klimaty I i II WŚ, ale ten BF to zmieni (oby). Jedyne czego się obawiam to poziomu mojej gry. W 4 czy 3 zawsze korzystałem z jakichś termowizji, celowników optycznych, kolimatorów itd. ciekawe jak sobie poradzę tutaj :D
Oby Polska nie zawiodła bo o Niemców się nie powinienem martwić.
Natomiast jutro ciężki dzień do wytypowania. Obstawiłem Hiszpanie i dwa remisy.
Niech zrobią przeskok serwerów. Co z tego, że pogram na nowym silniku jak w 90 minucie gdy wygrywam i tak wywali z meczu z powodu serwerów, wyniku nie zaliczy, hajsu (FUT) nie zwróci :)
Przełomem była 14 jeśli chodzi o fizykę, ruchy itp
Graficznie przełomem była 16. Nie wiem co wymyślą w 17.
No a ja w OW nawet nie przegram 30h bo by to były najgorzej stracone godziny w życiu. W grę typu OW nie trzeba grać nie wiadomo ile, bo po 30h nie różni się niczym od grania 3h - cały czas te same mapy, bohaterowie, cel gry itp.
Nie mówię żeby porównywać całkowicie BFa do OW tylko cene obu gier. Co mam za 200zł od BFa a co mam za 200zł od OW.
Blizzard to specyficzna firma że robi średnią grę a chce za nią 3x więcej niż jest warta.
Tak jak Paoro mówi - przez kilkaset godzin gry nawet słabymi ciągnikami wyrabiałem się z kursami i zostawało mi czasu a czasu.
A co do stłuczki którą opisałeś - tak - Ty jesteś winny za wymuszenie pierwszeństwa. Jako że to symulator to musisz wziąć pod uwagę że masz 30 ton za sobą i się nie rozpędzisz szybko więc musisz zachować ostrożność nawet jak nikogo nie widać.
@grzelulukas - po prostu to moje zdanie. Próbuję wytłumaczyć od kilku komentarzy czemu taka ocena ale nie mogę tego ująć w słowa. Nie chodzi mi dosłownie o sens gry, bo przecież nie wymagam od strzelanki np. wyścigów tylko o to co w tej grze robić. Mi się po kilku meczach znudziła. A porównuje do np. BFa bo w tej samej cenie mam dużo więcej rzeczy do robienia - kilkadziesiąt trybów, map, kilkaset broni, kilkadziesiąt pojazdów, dużo celi na mapach, przejąć to, przejąć tamto, wykonać rozkaz, wydać rozkaz.
Na ocenę OW zaważyła raz, że cena w porównaniu do zawartości gry, dwa - to czego nie mogę ująć w słowa - po prostu mi się nie podoba, nudna jest, nie mam w niej co robić, jest cel, fajnie, stoję obok niego i napieprzam wrogów którzy przychodzą. Zabijają mnie, respie się i tak w kółko.
Mogę to mniej więcej porównać do serwerów FFA np. w CS:GO. Nie gram tam jak np. na jakimś turnieju tylko wyłożony przed biurkiem lecę coś zrashować, zginąłem, git, respie się znowu, rashuje dalej. Nie widzę tutaj jakiegoś elementu współpracy. Po prostu dla mnie OW to jest typowa napierdalanka bez żadnego celu. Widzisz wroga- strzelasz, nie widzisz to biegniesz dalej i szukasz
Co z tego, że jest dopieszczona. Każda gra jest dopieszczona i nie każdemu się podoba. TIBIA też jest dopieszczona pod każdym względem W SWOJEJ DZIEDZINIE i ja dałem 0, inni ocenią na 10. ETS2 też jest dopieszczony. Ja dałem 10 inni 0 bo stwierdzą że ich to nie jara i tak jak OW dla mnie to dla nich ETS2 jest nudny.
O grafikę się nie martwię. W 1 mi nie przeszkadzała a w 2 na pewno będzie lepsza. Downgradem też się nie przejmuję.
Tak jak pisałem pod grą - lubię WD bo hackowanie jest taką odskocznią od innych tego typu gier jak GTA, Metro itp. gdzie się tylko strzela itp. Lubię takie - jakby nie patrzeć - techniczne sprawy w filmach czy grach.
Chociaż motyw kilku nastolatków hackerów mnie nie przekonuje. Wolałem Aidena i jakąś kontynuację z nim w szczególności po ostatniej scenie w WD1 gdzie zapowiedzieli nowy ctOS.
Mimo wszystko pewnie kupie ;x
W jedynce mi się spodobał motyw hackowania miasta. Nie było to może GTA pod względem strzelania, prowadzenia auta itp. ale jednak było odskocznią od innych gier gdzie się tylko chodziło, jeździło, zabijało i kończyło misję jak w GTA czy jakimś Metro (nie ubliżając tym grom bo mam je wysoko ocenione). Więc czekam z niecierpliwością na 2 :D
Ktoś poleca jakiś poradnik do tej gry? Nigdy nie byłem fanem gier typu Wiedzmin, Gothic, Skyrim ale mimo wszystko chciałbym przejść Wieśka. Chodzi mi o jakieś podstawy bo jak ostatnio grałem to nie wiedziałem jak sie uleczyć nie mówiąc o jakichś czarach, ulepszeniach itp.
Czekam na WD 2. Jedynkę przeszedłem i byłem bardzo zadowolony, pewnie przejdę po raz drugi żeby sobie fabułę przypomnieć.
Dobrze, że nie zwracam uwagi na negatywne opinie jak w przypadku WD 1 czy każdego NFSa bo po samych opiniach to bym nigdy tych gier nie kupił.
Na razie obstawiłem pewniaki typu Hiszpania - Turcja, bo Bóg jeden wie jak się skończą takie mecze jak np. Islandia - Austria czy Rumunia - Albania :D
@Big Boss_88 - studia informatyczne. Gimbus pozdrawia ;)
Przepraszam, że użyłem dostępnej skali. Powinna być od 7-10 :(
@Marcelus27 - nie chodzi mi o różnicę 10zł. Mogą być nawet w tych samych cenach. BF może być nawet droższy o 10zł, 20, 30. Chodzi mi o zawartość obu gier (rozgrywka, nie DLC) w porównaniu do ich cen. Nikomu z Was chyba nie muszę przedstawiać jak wygląda BF graficznie, ile jest map, broni, trybów, rzeczy do robienia w nim i jak to się ma do OW i jego ceny powiedzmy takiej samej jak BF.
Kiedyś to był hit. Lata podstawówki i gimnazjum. Później czasem nawet privy w liceum. Nie było miliona wersji jednej zbroi, "dodatków" do broni, ulepszeń, tysiąca rodzajów mikstur itp. ale przede wszystkim nie było trolli, cheaterów, hackerów i dzieci próbujących zarobić. Kiedyś można było zaufać większości osób w grze. Teraz każdy leci na yangi, SM, itemy i wszystko co można sprzedać. Można wbić max lvl na cheatach w kilka dni. Kiedyś trzeba było grać miesiącami :( ogólnie jedna z gier mojego dzieciństwa. Ocena z tamtych czasów, bo dzisiaj bym dał 1/10.
Zaryzykowałem i kupiłem. Niestety tak jak się spodziewałem - są zaledwie 2 serwery po 25 osób, reszta prywatna, kilka po 2, 3 osoby.
Poszedłem na singla i się wciągnąłem. Trochę taki inny NFS. Dużo tras. Typowa gra "nie wyłączę dopóki nie poprawię czasu".
Jedyne co mnie denerwuje to kamera. Są tylko 2 pozycje, w TM NF były 3. Niestety ale jest tak ustawiona że często zasłania zakręt czy to co będzie za wzniesieniem. To samo mapa, czasem jest tak zrobiona że nie widać co jest dalej i się jedzie na ślepo dlatego taka ocena a nie inna.
Gdyby nie kamera to byłoby nawet 8, bo to że mało osób na multi to nie wina twórców.
FIFA 17 na silniku Frostbite! Zobaczymy co z tego będzie. Levolution jak w BFie 4? :D
Mimo wszystko wolałbym zmianę serwerów niż silnika.
Powiem tak. Byłem wielkim fanem serii NFS. Nie patrzyłem na żadne opinie, płacz (dotyczący części starszych niż 2015), że nie ma tuningu, że mało aut. Po ostatnim NFSie diametralnie zmieniłem swoją opinie. Dobrze się bawiłem w HP, Rivals czy nawet 2015 ale w tym ostatnim pograłem 3, 4 dni po 5-8h dziennie (tak się wciągnąłem :D), przeszedłem fabułę (jednym autem -.-) i nawet ze znajomymi nie miałem co robić po jej przejściu. Wyścigi poboczne były nudne, a serwery coraz bardziej puste.
Też sobie zadaję pytanie co można zrobić z NFSem. Wszystko zostało już przerobione - tor jako shift, pościgi jako HP i powrót do korzeni czyli 2015.
Z drugiej strony czego można oczekiwać po grze wyścigowej? Fabuły jak w GTA?
Osobiście dobrze wspominam Most Wanteda 2012. Nie z powodu fabuły ale trybów gier jakie pamiętam na online. Prócz normalnych wyścigów było dużo "mini gierek" - kręcić jak najdłużej bączka, skoczyć jak najdalej w określonym miejscu, osiągnąć jak największą prędkość na określonym fotoradarze, jak najdłuższy drift. A po skończeniu GPS pokazywał wszystkim graczom z poprzedniej sesji drogę do następnej takiej zabawy.
Witam. Planuję kupić Trackmanie Turbo. Od kilku lat pogrywam w Nations Forever praktycznie na jednym serwerze choć jest pełno innych.
Jak sprawa wygląda w Turbo? Istnieją jakiekolwiek czy wszystkie świecą pustkami? A jeśli istnieja to czy dalej się dzielą na tryby jak w NF jak np. Full Speed?
Chciałem kupić tę grę głównie pod multi, ale nie chcę wydać 100zł jeśli nie będzie serwerów.
No to mi chyba coś nie wychodziło, bo jak ginąłem i wyszedłem z respa to po 5s miałem przed sobą wrogów.
Powiedziałem 200 bo jak patrze po sklepach itp. to widzę 190, 200, 220, 240. Strzeliłem 200 jako średnią. Mam nadzieję, że mnie nie ukrzyżujesz za pomyłkę o 30zł.
O DLC nie ma co gadać bo co gra to inna polityka wydawania. Overwatch, BF, GTA a nawet ETS2.
Porównuje podstawową wersję gry OW do podstawowej wersji gry np. BFa 1.
Nie mogłem się doczekać premiery na PC. Oczywiście kupiłem w dniu premiery. Przez pierwsze 3, 4 dni grałem po nawet 8h dziennie ze znajomymi. Później już nie odpaliłem tej gry. Po przejściu fabuły nie ma co robić, wyścigi dodatkowe są nudne, na serwerach coraz mniej osób, wszystkie części odblokowało się podczas fabuły, a na dodatek można było ją przejść jednym autem. W sumie mam rozegrane ok. 30h
Mimo wszystko 7.5 za grafikę i tuning. Bo w sumie nie ma co oczekiwać fabuły jak w GTA w wyścigach.
10 dla gry
10 dla twórców
Od dnia premiery spędziłem w nią setki godzin na czysto. Dzisiaj jak jest tyle modyfikacji potrafię dalej w nią grać po kilka godzin dziennie.
Po za tym nie znam innego studia które tak słucha graczy i wprowadza nowości do gry jako darmowe patche a nie płatne DLC.
I i II WŚ to nie moje klimaty, ale liczę na to, że po BFie 1 to się zmieni. W 3 i 4 gram do dzisiaj, oby z 1 było to samo.
Nie wiem jakim cudem ta gra ma taką ocenę. Grałem w Bete (nie sam) i usunąłem po kilku meczach. Przecież tam się nic nie dzieje, raz, że mapy strasznie ciasne i wszyscy bohaterowie są zebrani w jednym momencie na małym obszarze, dwa że jaki jest cel tej gry, bo do dzisiaj go nie dostrzegłem. Zabijam typa, ginę od innego, respie się, zabijam, ginę. Nie zauważyłem żadnych podobieństw do CS:GO (~3000h) o których dużo osób mówi.
Tym bardziej cena. 200zł za samo multi bez żadnego celu tylko się napieprzać? Może za 50zł to jeszcze bym się zastanowił. Ale za 200zł mam BFa 1, a porównajcie zawartość BFa do OW.
Jak wygląda sytuacja z serwerami? Istnieją jakieś czy wszystkie puste? Od kilku lat pogrywam w TM Nations Forever na jednym serwerze Full Speed i chciałem się przerzucić na Turbo ale nie chcę brać kota w worku.
Może jak w końcu naprawią serwery (w co wątpię) to się skuszę. Liczyłem na to w 16 i kupiłem w dniu premiery. Wyrzuciło mnie z FUT przez serwer w tym samym dniu.
Prócz tego to nie wiem co można dodawać co roku do FIFY, przełomem była 14 i 16, ale 17?
Tak się wciągnąłem ze znajomym po kupnie, że przeszliśmy w jeden dzień, w 7h :D Na szczęście jest pełno map w warsztacie.
Za sam pomysł już 9.5 powinno być. Gra jest świetną odskocznią po kilku godzinnej batalii w CSie, LOLu czy Battlefieldzie. Ze znajomymi można grać dobre kilka godzin o ile... no właśnie, tutaj dochodzimy do minusa tej gry. 80% meczu to fart, 20% to skill.
Nielogiczna też dla mnie konstrukcja ścian przy podłodze. To jak się tam odbija piłka jest dla mnie magią.
Mimo wszystko gra ma w sobie to coś, że nawet jak poleciała z dysku już kilka razy (przed wcześniej wspomniany fart/niefart), to zawsze wracała. Dlatego 9.5/10
Czy po zakupie gry early-access można grać co-opa? Czy co-op dopiero będzie w finalnej wersji gry.
Co się stanie jeśli przekroczę pamięć karty w ustawieniach grafiki (pasek pokazujący zapas)? Bo aktualnie mam 1GB i pasek na biało mniej więcej 1020/1024. A chętnie bym dał tekstury na wysokie jednak pasek wzrasta aż do 1600 i robi się czerwony.
Czy może się coś stać z kartą?
Kita8000 - jeśli sądzisz, że w 2013 roku dadzą Ci auta sprzed 10 lat to powodzenia. Tym bardziej, że jest to Hot PURSUIT, powtórzę: PURSUIT t.zw pościg. Nie zrobią pościgu Fiesta - Golf bo nie przekroczysz 100km/h -.- Skończyły się czasy samochodów sprzed 10 lat. Teraz pora na nowe i pogódźcie się z tym...
Jeśli już chcecie porównywać jakieś dwie części do siebie to nie porównujcie Rivals do MW 2012 tylko Rivals do HP 2010... W jednym chodzi o pościgi, w MW o rywalizację między graczami (multi) w różnego rodzaju zadaniach, a na singlu o zwykłe wyścigi. Czego Wy oczekiwaliście po NFS, bo jak czytam opinię o MW to chyba nie wyścigów...
raziel88ck - rozumiem, ale z NFS to jest jak z FIFĄ, dopiero 13 to był przełom - nowa fizyka, lepsza grafika i inne duperele umilające grę, a 14 jaka jest każda widzi - na PC aktualizacja składów za 130zł można powiedzieć. To samo jest z NFSem - można powiedzieć, że przełomem był NFS HP 2010, potem tylko zmieniano mapy oraz zadania jeśli takowe były (np. w The Run). Czemu mają przestać robić kolejne NFSy, ich nie obchodzi, że to odgrzewany kotlet. Wiedzą, że i tak dużo graczy to kupi (ja także z dwóch powodów - 1. kocham pościgi, 2. w HP na multi już nikt nie gra więc tutaj będę miał HP i ludzi na multi). Od czasów Shifta 2 ciągle przy zapowiedziach nowego NFS'a widzę te same teksty jakie podałem w poprzednim komentarzu, myślę, że EA też je widzi i widocznie ma powody dla których nie zrobi Undergrounda bo jak by mieli robić to już by dawno zrobili.
Jedni wolą jeździć Ferrari drudzy tuningowaną Hondą Civic i nic na to nie poradzicie. Nie oczekujcie, że w 2013 roku będziecie jeździć w NFS Focusem, Golfem czy innym miejskim autkiem. Ci co lubią miejskie auta to mieli już swoje części, teraz pora na tych co wolą się pościgać samochodami do tego stworzonymi. Jeśli tak bardzo kochacie Undergrounda to czemu tutaj siedzicie i powtarzacie: "odgrzewany kotlet", "gdzie tuning!?!!!!!1111!!", "chcemy undergrounda" zamiast iść i w niego zagrać...
W dniu premiery i kilka tygodni po mogłem grać godzinami w ETS2. Zwiedziłem 80% mapy i mi się znudziło. Wróciłem do gry właśnie wczoraj jak zobaczyłem ile dodatków wyszło, sam mam ich ponad 5gb.
Sam też kilka modyfikacji zrobiłem :)
Tuning ma być, NFS.pl na Facebooku potwierdziło, ale będzie to rozbudowany tuning z MW 2012. Możecie pomarzyć o karoseriach, spojlerach, wlotach powietrza. A dlaczego to przeczytajcie wyżej.
Na pewno lepsza niż w NFS sprzed 5, 10 lat gdzie auto zachowuje się jak pudełko zapałek na kołach...
Pfff, nowy silnik na konsole, stary na PC. Strzał w kolano. Oczywiście i tak znajdą się osoby które kupią FIFE 14 czyli t.zw aktualizację składów do FIFY 13 za 130zł. Poczekam na 15, może ona będzie na nowym silniku...
WTF. Tuning? hahah ludzie co Wy chcecie tutaj tuningować. Dodamy jeszcze 10 wlotów powietrza na masce w Lamborghini albo drugi spojler Bugatti? Tuning był w poprzednich wersjach, bo się jeździło miejskimi autkami z przerobionymi silnikami + nasz tuning, a nie autami z 2012/13 r. które są produkowane specjalnie do szybkiej jazdy i mają już fabrycznie spojlery, wloty powietrza, opływowość itd.
Nie łudźcie się, że wyjdzie kiedykolwiek NFS z tuningiem, bo już nie jest potrzebny.
Fizyka? Co jak co, ale fizyka jest akurat dobra. Fakt, że przy zderzeniu przy 300km/h mamy tylko scenkę z kraksą pokazaną, a potem jedziemy dalej trochę poobijanym autem, ale lepsze to niż zderzenie jak w starych NFSach i jazda dalej bez żadnych uszkodzeń, przerwyników, bo się po prostu odbijemy od przeszkody...
Jak chcecie swoje NFSy z 2004 czy któregoś roku to powodzenia... Civiciem będziemy jeździć czy Golfem?
Chyba jestem jedynym któremu się podoba każdy nowy NFS. Może MW 2012 był trochę nudny, ale Rivals to będzie HP, a więc coś co kocham - pościgi. Ja czekam z niecierpliwością, a Ci co mówią, żeby dali tuning itp. to się puknijcie w głowę. Pokażcie mi jak stuningujecie Lamborghini albo jakiś inny samochód który już ma pełny bodykit fabrycznie.