Czesc.
Mialem jakis miesiac dwa razy to samo. Raz jak spalem dosc mocno i uslyszalem szept kobiety do ucha "Malek" Mam na imie Marek a to zabrzmialo jak zamiast R powiedziala L.
Obydwa przypadki dziell moze tydzien.
Miesiac lub dwa wczesniej mialem dosc dziwny sen.
Snilo mi sie ze patrze na pare wydawalo mi sie we snie przepieknych lidzi. Nawet czulem do nich milosc. Stsli ode mnie jskies 5-8 metrob. Stali bokiem. Kobieta byla wyzej. Jakby na czs stala. Tak pol glowy wyzej. Calowali sie ale nie jakos namietnie tylko serdecznie sie do siebie caly czas usmiechali i dawali sobie calusy.
W pewnym momencie ten facet na oko moze 30/35 lat obrpcil soe do mnie i podszedl caly czas sie usmiechajac. Czulem spokoj i rozluznienie. Podszedl na odleosc 2 metrow i zrobil w powietrzu duzy znak krzyza i wypowoedzial slowa: "Pokój Twoja rodzina". Po czym ofszedl w moja lewa strone i po kilku metrach obrocil sie do mnie i caly czas sie do mnie usmiechal. Czulem milosc do tych ludzi wręcz. Niesamowity spokoj i rozluznienie.
Wyczytalem w necie ze ludzie mieli tez takie spotksnoa we snke z tym facetemvi ze ten facet to anioł