To że ty jesteś biedakiem i ciebie nie stać nie znaczy że nikogo innego też nie, wspaniały pokaz piekącego dupska polaczka cebulaczka :)
A co do Father Nathan - mam podobny sprzęt ale 64gb RAMu i też mi spada do 40+ klatek więc to jest po prostu słaba optymalizacja gry, pewnie to jakoś będą łatać, gierka sama w sobie ok, dupy nie urywa, szału nie ma, ale pewnie znajdą się tacy którym przypasuje, mi osobiście nie podeszła a zagrałem jakieś 50h+
Gierka przednia, nie cierpię azjatyckich tytułów tego typu, zazwyczaj są jak oklepane kotlety przez 80 letnią babcię, a tutaj takie zdziwko, graficznie daje radę jak na grę która ma parę lat, efekty specjalne i animacje wyglądają nawet przyjemnie, trochę za kolorowe, ale wiadomka azjaci, plus nie przeszkadza to aż tak bardzo, fabularnie bardzo wciągająca, jak kogoś oczywiście interesuje czytanie. Jeżeli chodzi o nudę, to nie ma na to opcji, gra oferuje za dużo różnych możliwości, od questowania, przez dungi, sekrety itp. ogólnie jak na azjatycki tytuł to WoW, nie spodziewałem się że w ogóle mnie zainteresuje, a teraz nerdzę w pracy po 4h jak szef nie widzi ;D