Słabszy od twojego. Jak myślisz, czy kupienie komputera jest wydatkiem pierwszorzędnym? Z nowymi assassynami też muszę się męczyć, na średnich (chociaż źle nie wygląda, to wyższe ustawienia kuszą). Sekiro natomiast mi poszło na wysokich. Może kiedyś kupię sobie coś lepszego, z wyższej półki, jak skończę remontować dom, i tak dalej. Mogę wtedy pomyśleć o głupotach.
"Myślenie chyba nie boli, co?"
@urBan1212 Nie boli, ale strasznie męczy. :D
"Gra jest tak krótka że nie ma tu czego oceniać w grze a za to można ocenić czego nie ma a powinno być jest to po prostu liniowy gameplay bez myślenia co może się podobać jedynie ludziom nie posiadającym organu odpowiadającego za przetwarzanie informacji i użycie ich aby przejść grę i poczuć satysfakcję że za łączenie faktów własnoręcznie posunęliśmy akcję do przodu."
@WolfGamerPL Jest taki gatunek, jak przygodówka. Idealnie pasuje do twojego opisu. Tam się łączy fakty, własnoręcznie rozwiązuje łamigłówki, aby posunąć fabułę do przodu. Gry rpg akcja, polegają na tym, aby wziąć od jednej postaci zadanie, i je zrobić. Sztuczne utrudnienia, typu brak minimapy, nie dość że zabijają dynamikę, to mogą frustrować, zmuszając do bezsensownego latania, aby znaleźć np malutką jaskinię. To jest główny powód, dlaczego gothic 3 mnie znużył. Rozumiem, jakaś łamigłówka, która pasuje do zadania (np otwórz drzwi do świątyni) to tak, jak najbardziej.
"Rpg z mapką są beznadziejne zazwyczaj .. Mapka byłaby dobra do liniowych gry akcji w których tylko utorowujesz sobie drogę pukawką i idziesz dalej przez fabułe którą narzuca gra, a nie do rpg fantasy w którym powinno móc się wszystko zdarzyć. Według mnie gry RPG powinny być robione bez minimapki ewentualnie jak w Gothic'u 1 i 2 mapka którą można kupić od kartografa bądź przydrożnych kupców.."
ProDeska Jakoś wiedźminom nie przeszkadzały ani minimapy, ani (w przypadku pierwszych dwóch części) bardziej liniowa struktura.
No dobra, może trochę przegiąłem z oceną, i powinienem dać na 6,5. Myślę że ta gra byłaby oceniana lepiej, gdyby nie miała w tytule gotchic. Bo w sumie to nie jest tak zła gra, a jedynie może rozczarować prawdziwych fanów tej serii. I tyle.
Mam problem z tą grą. Mianowicie, tekstury się doczytują z opóźnieniem. Tekstury okien, elewacji, budynków, są rozmazane z 20 m, od postaci, i pojawiają się na oczach, kiedy się zbliżam . Z cieniami jest podobnie, są poszarpane, a jak się zbliżę, to się wygładzają. Gdyby to były drobne elementy, to nie byłoby problemu, ale to mnie zwyczajnie rozprasza, i nie wygląda estetycznie. Ten problem występował zawsze, kilka lat temu, na innym sprzęcie. Z brotherhood jest tak samo. Z innymi Assassinami już jest dobrze.
Gra dobra. Ale ta optymalizacja. Dobrze jest wyłączyć zaawansowaną fizykę. Grałem na wysokich, z maksymalną rozdzielczością, i miejscami, gdzie było dużo świateł, i innych bajerów, spadki były do 15 fps. A normalnie miałem 40-60.
Należy skupić się jednak na innych aspektach. Klimat, fabuła, to coś pięknego w tej grze. Mechanikę pominę, ponieważ jest dobra, ale nie wnosi niczego nowego. Są też wyreżyserowane sceny, ala call of duty. Są drobne babolki, ale to nic. Głównym minusem jest optymalizacja.
Ja to przeszedłem na klawiaturze. Tylko że klawiatura trochę ucierpiała, przez te naciskanie. Powiem szczerze, że w sumie to spoko gra, ale bez pada jest ciężko.
Zamiast normalnie jej powiedzieć, czy pójdzie, czy nie, to robicie sobie takie coś. Informuję was, że nie każdy może wiedzieć, bo nie każdy jest tacy jak wy, i może ktoś nie chce wydawać na darmo kasy. Dlatego się pyta. A co do odpowiedzi, to na win 7 pójdzie, i na 10 pójdzie. Bo odpalałem ją na tych dwóch systemach, i nie było problemu.
To co napisałeś powyżej, zgadzam się. Jedynka była lepsza, trójki jeszcze nie mam, ale kiedyś na pewno będę miał. Ja tej gry nie ogarniam. Walka rzeczywiście, jest skopana, a w jedynce była świetna. Najlepsze są momenty spowolnienia czasu, kiedy koniec ostrza jest z pół metra od potwora, przy kończącym ciosie. Na szczęście można to wyłączyć. No i bilans rozwoju, to katastrofa. Klimat, fabuła, głosy, muzyka, są ok, ale co z tego, kiedy grywalność leży.
Nie dam jej oceny, bo w nią mało grałem, i dwa razy do niej podchodziłem. Zaczynała mnie nużyć, po kilku godzinach. Jednak dam jej jeszcze szansę.
Ta gra jest świetna. Bezstresowa, no i jest minimapa, dzięki której się nie sposób pogubić. Inne części gothica, nie miały minimapy, i trzeba było myśleć, i szukać miejsc, a tu wszystko jest podane na tacy. Dlatego się tamte części przechodziło długo, bo trza było latać, szukać, myśleć.
Mam kod do tej gry, ale nie wiem czy już zdatność do spożycia się skończyła. Tak czy inaczej, oto on- VL5PL-8CXTF-HGXWK na steam. Kto pierwszy, ten lepszy. A kto nie uwierzy, a będzie pierwszy, ten traci. Życzę miłego wieczoru, pozdrawiam, cześć. :)
Ooooo Gothic. :) Nawet tego teraz nie mam, ale kiedyś to przeszedłem go z 5 razy. Bez przerwy w to grałem, tak mnie to wciągnęło. Niektóre dialogi do dzisiaj pamiętam. Świetna gra.
Bardzo dobra, ładna, świetna mechanika wali, dobra fabuła, i klimat. Ale krótka, przynajmniej tak mi się wydaje. Można przejść jeszcze raz, dokonując innych wyborów, i dzięki temu robić inne zadania, co przedłuża rozrywkę. Trochę rozczarował mnie akt III, bo jest krótszy, niż poprzednie. Tak czy inaczej to świetna gra, którą bez wahania można polecić każdemu, kto lubi gatunek RPG akcja.
No przecież to miało rozśmieszyć. :) To czysty sarkazm z mojej strony, do osób którzy nie grali, a stawiają niskie noty, bo "fryzura głównego bohatera mi się nie podoba". Swoja drogą nie grałem jeszcze, ale mam zamiar. Kiedyś. A co do roboty, to mam co robić, lecz na dworze, więc wczoraj pogoda nie dopisywała. Pozdrawiam, cześć. :)
Gra jest bardzo słaba. Chodzi się kolesiem, i się strzela do innych kolesi. Bez sensu. Nie rozumiem tych wysokich ocen, może są tak wysokie dlatego, że gracze nie mają dużych wymagań. Grałem dosłownie minutę, aby wyciągnąć takie wnioski, bo więcej nie chciałem, bo mi się znudziło. Nie dam jej oceny, bo w sumie w nią nie grałem, oprócz tej wyżej wspomnianej minuty. To tyle.