Byłem bardzo zdziwiony, że Planeta była niewypałem. Za każdym razem jak ją oglądałem świetnie się bawiłem. Boli tym bardziej, że były plany na kontynuację, gdzie Jim jest w akademii, która mogła być całkiem przyzwoita.
Problem z drugą częścią Atlantydy jest taki, że... to nie była druga część (o czym sam się w sumie dowiedziałem dość niedawno). Jeszcze przed premierą kinową jedynki zaczęto myśleć nad produkcją dwójki i rozpoczęto produkcję serii telewizyjnej, tyle, że po słabych wynikach w box officie je skasowano. Serial miał opowiadać o przygodach Milo i jego drużyny jak jeżdżą po całym świecie i badają różne istoty z legend (kraken, potwór z Loch Ness, itp.), takie trochę Z Archiwum X. Zdążyli zrobić 3 pełne odcinki zanim serial skasowano, więc by jakoś odrobić wkład złożono te odcinki w jeden film, dorobiono jakieś przejścia i zakończenie i wypuszczono jako Powrót Milo.
Na stronie collider (link na wikipedii) opisane konkretniejsze pomysły na dwójkę, która mogła wyjść całkiem fajnie gdyby ją zrobiono.
Ten stwór to nie wilkołak tylko prawdopodobnie Leszy w jednej ze swoich postaci.