Niepokoi mnie nie fakt samego powrotu do korzeni, co wydaje się wspaniałe, a brak nowych mechanik, nowych pomysłów na prowadzenie rozgrywki. W sytuacji przedstawionej na filmie otrzymam kompilacje 3 pierwszych części w ładnej oprawie. Oby tak to nie wyglądało, bo to może być za mało.
Ja z kolei czekam z niecierpliwością na Alan Wake 2, TDU Solar Crown, Dziedzictwo Hogwartu i remake Gothica. Górnolotne myślę, że to może być mocny rok.
Mam temat z innej beczki. Jeśli jest ktoś chętny na coopa w MWII z naciskiem na achievy zapraszam a mój nick to GravityPL.
Nie rozumiem hejtu niektórych osób (nie mylić z konstruktywną krytyką) gdy podjęta jest próba zmiany dynamiki w singlu, przy czym znowu to złe jak jedna kampania niewiele różni się od poprzedniej pod tym względem, a wtedy w tle tłumy narzekających graczy. W rezultacie, w MWII samo przejście SP na veteranie zajęło mi 15h i naprawdę fajnie się bawiłem.
Zaimplementowanie nowych mechanik uważam za dobre. Gra nieco zwolniła i nabrała większych (bardziej realistycznych) rumieńców. Jest trochę mniej efektownej sieczki, a więcej oddechu i gdzieniegdzie taktyki. Na plus zdecydowanie poprawa realizacji wszelkich dźwięków w przestrzeni otwartej, półotwartej, zamkniętej. Dodaje to większej immersji i bardziej cieszy ucho.
Nawet przeciwnicy w kampanii nie padają jak przysłowiowe kukły, warto na to spojrzeć. ;)
Nowy feeling broni również na plus. Jest przyjemnie i satysfakcjonująco.
IMO MWII to udana pozycja z nierównymi misjami w singlu (bardzo dobre/dobre/przeciętne) i mocno grywalnym multiplayerem.
O Atomic Heart pierwsze słyszę. Z BioShockiem mam bardzo dobre wspomnienia, więc to co prezentuje ten filmik nastraja mnie pozytywnie na ten tytuł. Oby było klimatycznie.
Używałem i bardzo dobrze wspominam ten proceder ciągłej wymiany pudełek z grami. ;) Nie wiedziałem, że jeszcze istnieje ta strona. :O
Super. Cieszę się, już dodaję.
Siema wszystkim. Poprawcie mnie jeśli to zły wątek na to, czy jest ktoś chętny na coopa w MWII? Mam na myśli głównie osiągnięcia, ale popykać też można. Do achievów potrzebna jest każda misja na 3 gwiazdki i dyskrecja bez zaalarmowania (będzie zabawnie).
Zamknięcie takiego studia, które potrafiło oddać do rąk graczy naprawdę świetne produkcje, to zawsze strata. Kiedyś kupno konsoli wiązałem z ex'ami, w tym serią Fable, która jak jej podobne dziś traci ten, co by nie mówić, wyjątkowy status. Szkoda. Czekam na kolejne decyzje wizerunkowe Microsoftu.
Konsole, które napełniają portfele deweloperom to jedno. Dochody z PC częściowo "zabierają" piraci. Drugie, to fakt, że ten skok jakościowy, który może nie zachwycać opiera się na tym, że naprawdę mały odsetek graczy ma potężnego blaszaka. Coś takiego musi mieć odzwierciedlenie w wymaganiach i jednocześnie w sprzedaży, bo jak wiadomo nie każdy może sobie pozwolić na wydatek rzędu 5 tysięcy.
Dziękuję! :) Życzę redakcji i GOLowiczom zawsze skąpanych w słońcu.. właśnie poranków.
Przecież te buce chwalą się ile zarobili sprzedając grę do sklepów
, która potem trafi do graczy. :)
Smutna informacja. Kupujemy wciąż to, co po upływie roku powraca z tą samą ceną w ciekawej okładce (dosłownie i w przenośni). Seria samowystarczalną siłą. Starannie przemyślana polityka Mc'CoD na długie lata?
Gry RPG (pomijając dominującą pozycję w lokalizacjach), a przede wszystkim Wiesiek są o tyle niezwykłe, że podzielają bogactwo naszego języka, co można uznać za wielką zaletę. Z kolei plastyczność przekłada się na świetne oddanie kolorytu epoki/stylizacji w grze i aspektów psychologicznych postaci pogłębiając wrażenie immersji.
I prawidłowo. Rewolucje i komety poszły w odstawkę.
Gratki dla Wiedźmina. Prześwietna marka powoli jest doceniana (w ten sposób) poza Polską. :)
Wow! Zapożyczony pomysł na zabawę strzałem w dziesiątkę pomimo znakomitej pozycji konkurencji. Pogratulować.
Nawet w wydaniu next-gen materiały promocyjne spotykają się z wielkim zawodem. Brawo, EA!
Barwy ostre, trochę nienaturalnie odstające jak na te możliwości (?). Jak to przeszło..
Świetny artykuł!
Twórcy gier na wojny po prostu nie chodzą.
...Do twórców przychodzą. Różni specjaliści czy weterani wojenni, którzy służą informacją, dobrą radą, a inaczej - rzeczywistością popartą faktami. To też rodzaj przestoju, bo często twórcy wykorzystują to co się nada, tę znaczną mniejszość. Inne to kontrowersje, spadki w sprzedaży. Lubimy ubarwioną prawdę.
A przecież inne aspekty wojny to kolejne emocje, poruszające doznania. Więc dlaczego? :) Zbyt duże ryzyko, co?
[4] --> +1.
Prace może mało kreatywne (artyzm?), aczkolwiek już kilka z nich zdążyło się wyróżnić. Czekam na kolejne!
Zdzichsiu --> Nie chodzi o dobieranie elementów. Powtarzalność metody jest uderzająca. ;)
Nie podważam w tym momencie jakości czy sposobu wykonania prac.
Night Prowler --> O nic. Przeczytaj pierwsze i drugie zdanie. Najwyraźniej brak cudzysłowu zmienia sens drugiego zdania.
Kompozytor z Hollywood zawitał do Poznania! W połączeniu z UE3 podstawy do pracy są bardzo solidne. Z najwyższej półki, uznane u szerokiego grona odbiorców. 30 osób to jednak nie za wiele przy takich możliwościach/gdy rozwinąć skrzydła można w taki sposób.
[18] --> Tego się obawiam. Innymi słowy, zmarnowany potencjał bogatego uniwersum.
Mimo to, wierzę.. w dobrą rękę twórców.
Bad Olo --> Jak i Sobota, który teraz u szczytu formy. :) Ach, ta reprezentacja.
Podoba mi się brak rozeznania w obronie połączony ze swoistą formą pressingu w naszej grze. Jeśli w ogóle można tak powiedzieć.
Z uwagi na okoliczności, decyzja jest bardzo kontrowersyjna. Niemniej strategicznie jest to wygodny termin, w starciu z uznanymi markami (gigantami) sukces jest chyba mocno ograniczony, a produkcyjny dysonans (AC - WD) źle wpłynąłby na końcowy efekt. ..bo po jaką grę sięgnie przeciętny gracz? Myślę, że lepiej w świetle fleszu aniżeli w cieniu, znacząco, ale gdzieś w tłumie.
Moje skromne zdanie. :)
Z racji tego, że soundtracki są dla mnie ważnym elementem, swojego faworyta nie mam. Jednak od kiedy poznałem serię Gothic, zafascynowała mnie praca Kai'ego Rosenkranza. Niezwykłe są również sielanki (np.) z Fable, wspomniany minimalizm w ME czy "symfonia" dla uszu z HoMaM IV. Wśród nich perełki. ;) W gronie wielkich również Jeremy Soule, Hans Zimmer.. temat bardzo rozległy.
graf_0 --> W drugiej części pojawiła się taka możliwość.
Od siebie dodałbym kolejną 10-tkę po odpowiedniej selekcji. Smaczków w grze jest na pęczki. :)
IMO z drugiej strony (ku jeszcze lepszej immersji, od której o krok) brakuje elementów na poziomie relacje - dom.
dużo brzydsze niż chociażby Crysis z 2007 roku.
To naprawdę tylko o to chodzi? Oprawa wizualna to zawsze część marketingu.
Prekursor europejskiego "podejścia" do tego gatunku. Wyznacznik jakości w swoistym ubiorze. Strój, którego każdy element jest obiektem zainteresowań, wart uwagi. Poczynając od niezwykłych butów, a kończąc na królewskim hełmie. Przy pierwszym kontakcie nieprzystępny, zwyczajny po założeniu szybko okazuje się szorstki, ale ciepły przy powalającej ilości szczegółów i mocnym materiale, a przede wszystkim wyraźnie zaakcentowanej i spójnej kolorystyce. :)
Po kilku spacerach/wyjściach w tych szatach darzę wielkim szacunkiem Piranha Bytes.
Pierwsza - Pong. :) ...przygody z Pegasusem. Miło powspominać.
Na blaszaku - KotOR.
Ostatnia - GTA V
Subiektywnie to wersja alpha. Generalnie potencjał wypływa poza mapę gry, bowiem z każdego elementu (stałego) można stworzyć nowe ścieżki rozrywki, a te, które już są cechuje niedopracowanie.
Czasem odnoszę wrażenie, że czegoś tu "brakuje". Niczym w APB.
To taki nowy marketingowy sznyt? Wysokie wymagania przy drobnostkowym wzroście jakości? Współpraca nabiera nowej formy? Seria nie przestaje zaskakiwać. 50 GB jest fascynujące.
32.000.000 na łepka przyszło.
Nie grałem, chyba zacznę. ;)
Odnośnie wspólnej gry w weekend (X360). Termin mi obojętny. Wierzę w moc serwerów. Pod wieczór? :)
Edit: [50] --> Jak najbardziej!
Bugi są wszechobecne. Co sesję, coś nowego mnie zaskakuje. :) Mimo, że to nie to apogeum sprzed kilku dni.
Akcje ze znajomymi to sam miód. Co powiecie na wspólną grę w okolicach weekendu? :>
Zabawa w multiku przednia. Wpierw jednak planuję wykończyć singla. :)
9. Apokalipsis - GravityPL - ApokalipsisPL - X360 - Pon - Pią po 16, w weekendy o każdej porze.
Oczekiwania wobec gry są różne, jedne bardziej abstrakcyjne i fantastyczne, a z drugiej strony biorą górę realne strony wykluczając m.in. bugi jako minusy i sformułowania typu "puste" miasto. :) Scenariusz to dość szerokie kryterium, a że łatwiej jest ocenić w skali podoba/nie podoba..
Ocena zasłużona dla gry tej maści. Duży świat okazał się szczegółowy i zaskakujący. Ilekroć przekonuje się o tym, że fabuła jest świetnie zarysowana, stopniowo wprowadza i przedstawia okolice, aby pozwolić graczom w pełni poczuć się uczestnikiem przygody, tak pozostałe elementy nie zaburzają rytmiki gry (przede wszystkim.. tętniącego własnym życiem klimatu rodem z "Kalifornijskiej sielanki"), bo nienachalne i starannie dobrane względem okoliczności miejsca razem spajając - tworzą taką złotą nić. :)
Nie widziałem w tekście, a w grze świecą i błyszczą niejakie Pola Elizejskie, które prawdopodobnie są odniesieniem do "Elysian Fields Co." i osiedla mieszkaniowego (?) w L.A Noire.
Postać ducha kobiety pojawiającej się w godzinach 23:00 - 00:00 na wzgórzu Gordo na jednej ze skał. Związana z nią pewna (ciekawa) historia powiązana jest również z jedną z wykonywanych misji.
Figurki bohaterów w domu Listera, nieopodal plakatu kojarzonego z Archiwum X.
Niewielki kontener w mieście stylistycznie odpowiadający Bordelands; Pan "Wielka Stopa"; "Zombie", z którym można porozmawiać z mieście.
Artykuł pozwala (też zachęca) jeszcze bardziej zagłębić się w i tak szczegółowym świecie gry. :) Świetny materiał.
Wynik rewelacyjny. Gra na taką aprobatę zasługuje, jak nie większą.
Sprzedaż u nas mizerna, ale jeszcze ciepłe pudełka znikają z półek. :) W WB ludność zza granicy i większy popyt na konsole też robi swoje.
[248] --> Mnie natomiast zastanawia czy w ogóle jest jakaś różnica. ;) Być może minimalna.
Taki off-topic. Dziś - szczęśliwie - odpalam konsolkę z towarzyszącym mi obok pudełkiem z GTA aż tu nagle przywitał mnie komunikat "brak sygnału", tysiące prób i gróźb wskazują na jedno - przepalone wejścia HDMI. Pograłem. :>
White Star --> Z tego co się orientuję, to nie.
Muszę się na spokojnie rozejrzeć za preorderem w ten weekend.
Same. Z braku większego czasu na dziś/jutro przypadł ten obowiązek. ;)
A powodem wielkiego uśmiechu na mojej twarzy są zmiany widoczne już na pierwszych urywkach z rozgrywki. 2 dni zlecą w oka mgnieniu, także Kalifornii czas nadszedł!
[253] --> Tak, robi wrażenie po 8 latach. Rozumiem blaszaki. ;]
Miasto prezentuje się nadzwyczaj dobrze. Model jazdy pozostaje niewiadomą. :)
Zachowanie policji/pojazdu + pościg.
http://www.youtube.com/watch?v=2jOw6SvOqb4
[206] --> Ze zniszczeń coś takiego - http://www.youtube.com/watch?v=TzVHCeVfkuI. Efekt nie powala. ;)
Los Santos w dobrej jakości. Chyba nie było. :)
http://www.youtube.com/watch?v=F9raKuexkqM
http://www.youtube.com/watch?v=c2LvWy_x334
Nocna premiera w Tesco we Wrocławiu - informacja nawet na papierze. ;) Premiera tuż za rogiem.
Empik i plakaty? To nadal aktualne?
Na X360 GTA już..
spoiler start
..wyciekło, ale to wszyscy wiemy.
spoiler stop
W Liberation chciałem zagrać od dnia premiery. Sytuacja z protagonistką na tle serii już przykuwa uwagę, a jeśli wierzyć chęci "zaliczenia" drugiego testu (gry) przez twórców na innej płaszczyźnie, można w spokoju poczekać na pierwsze premierowe relacje.
Tytuły każdemu chyba znane, ale wszystkie pozostające multiplatformową opcją co nie powinno być powodem do radości. Znak, że zakup konsoli można wydłużyć w czasie. :)
I to mi się podoba. Dwa kawałki ciasta połączone w spójną całość o charakterystycznym smaku, ale nie od początku. :) A misje w co-opie to dobry fast-food (np. pizza) zjedzony z kumplem.
Towar iście (niebezpiecznie) gorący za taką cenę. Jestem pod wielkim wrażeniem EA; próby odbudowania wizerunku w oczach niektórych graczy/rynku.
Gra starająca się otworzyć pełną beztroski, wakacyjną aurę jest pozycją nader ciekawą i przez wzgląd na zawartość obowiązkową. :) Smaczna przystawka przed głównym daniem.
Po prostu Crusader. :) Już pierwszy screen wywołał u mnie uśmiech. W grę pogrywam do dziś, nawet z kumplami, razem stawiamy fortecę i ruszamy na kolejny podbój. Po ostatniej utraconej nadziei - oby to był wstrząs.
A Worms 4 Mayhem? Tam też była spora różnorodność misji.
Była i do dziś z uśmiechem wspominam tę część. :) Świetna.
Myślę, że odsłona ma to coś do zaoferowania, co powinno wzbudzić zainteresowanie nawet zwykłego gracza.
Tekst recenzji wywołał burzę wspomnień. ;)
Zawartość bardzo dobrze pokrywa się w treścią gry, co dodatkowo może wpłynąć na jej atrakcyjność. :) Już w tej cenie, takie usługi wyraźnie nie pokrywają się. Pogratulować naprawdę świetnego pomysłu marketingowego!
To właśnie cechowało i wyróżniało serię Gothic na tle innych. Świat bronił się sam, a bohater stawał się poszukiwaczem, który gdzieś zabłądził i coś odnalazł. Lepszego tła dopełniały dialogi mieszkańców między sobą wynikające z podjętych przez gracza decyzji czy też czynności na stałe przypisane do każdego z osobna, związane też z protagonistą. Mocno ukorzeniona i elastyczna rozgrywka wywiodła serię na sam szczyt popularności (i przykładu do wzorowania się) w naszym kraju.
Miło to słyszeć. :) Blisko Gothica i podane na wiedźmińskiej uczcie.
Oprawa artystyczna tej kolekcjonerski jest świetna. :) Mało kiedy coś takiego (w tej proporcji) ma miejsce i faktycznie przyciąga wzrok.
[9] --> Prosta nauka. Jak przeciętny człowiek nie docenia sztuki, tak inni nie cenią bogatego wydania gry.
Ujęcia kamery na bohatera w ruchy są, wydaje mi się, zupełnie nowe w serii. Dynamiczne. Całość (bardzo niewiele) nastraja pozytywnie. :)
II część zmierzała w kierunku Action RPG i mam nadzieję, że ten wątek nie zostanie rozwinięty.
Nie ma to jak grę przyrównywać do rzeczywistości. ;) Gdyby nie informacja o inwencji twórczej ludzi z Ubi, serię AC od początku mógł spotkać podobny los. A może się mylę? Ta sytuacja jest zabawna.
Panowie z Rosji manipulują/-owali faktami głównie w czasach wojen światowych, gdzie postawa żołnierza stanowiła tę wyzwoleńczą odnogę, ukazywaną w najlepszym świetle (jak i poniekąd życie codzienne).
Skoro jest już napisane zakończenie, muszę kupić każdą kolejną odsłonę "oblaną" w edycję kolekcjonerską. Los w rękach tych wiernych fanów. :)
IMO jest za wcześnie na wysnuwanie wniosków odnośnie współczesnej historii, postaci czy pomysłu na ten segment. Historia Desmonda z roku na rok stawała się głównie nijaka, pojawiające się nowe wątki mieszały historię z cukierkami i rozumem (głupie połączenie - mało wniosków). Chciałbym czegoś w rodzaju powyższych ujęć w myśl bardziej otwartego świata na pograniczu sci-fi. Pomogło by sądzę to na lepsze otworzenie realiów życia w Abstergo, tej opowieści. :)
"Ogromna szansa" - zawsze słowa tego Pana odbijały się echem. I tym razem coś bardzo ciekawego muszą kryć.
[4] --> Zapewne coś takiego.. ujrzy światło dzienne. :) Genialne.
Jeśli film spotka się z wysokim budżetem i ciekawą kampanią marketingową z pewnością opłaci się i zyska rzesze fanów. A co wniesie, to chyba dla widza ma niewielkie znaczenie (m.in. fabuła i pobliskie elementy).
Wszystko fajnie, ale w jaki sposób można polonizować grę wyłącznie na jednej platformie skoro inne (na ogół) nie odbiegają od niej zyskami ze sprzedaży? Koszty, tak? A inni wydawcy? Nie chodzi o znajomość języka, bo obecność polskiego to wygoda, zwrot w stronę klienta, większa świadomość pokrycia zainwestowanych środków na grę (w europie jesteśmy jednymi z pierwszych pod względem zarobki/wydatki na gry). :)
Nie można dziwić się złotku, której treść zabawy pozostawiona jest do dystrybucji cyfrowej w obszarze gry (promocje; uatrakcyjnianie i rozbudowa oferty). ;) Tanie, ciekawe, a przede wszystkim dodatkowe.
Stricte wyścigowa otoczka o zabarwieniu fabularnym w połączeniu egzotyczną wersją czterech kółek, to w tej chwili dobry przepis na kasową produkcję. Seria F&F, mimo że została zbanalizowana może pochwalić się niezłą publiką (zainteresowanymi) i równie satysfakcjonującym zyskiem wizerunkowo-marketingowym. :) Wiem, że GT idzie w innym kierunku. Trzymam kciuki!
Shichbukai --> Naprawdę? Filmów o podobnej tematyce nie brakuje, a niektóre z nich okazały się kasowe. ;) Różnice między przyjętą konwencją nie są tak istotne.
Z optymistycznym spokojem poczekam na kolejną część przygotowaną już na nową generację. ;)
Większy zastrzyk emocji?
Ależ to wielkie wyróżnienie. :) Trzymam kciuki. Z wielką chęcią wybrałbym się.
Cieszy popularność ligi i niezwykle udana impreza w Polsce.
Świetny zwiastun. :) Starannie stonowany, a treść jest bardzo dobrze przygotowana. Wysoka półka!
A czekam na kontynuację HP.
Tłumaczenie nie brzmi tak, jak powinno. Odbiega formą. Bliżej do marketingowego zachwytu, który wspomoże przynieść większe zyski i ozłocony rozgłos przed premierą. ;) Oj, Turn 10.
emadewu --> McLaren P1? :)
Chciałbym, aby któraś z nich dorównała drugiej części. ;) W tym tempie. Pomarzyć.
Feudalna Japonia - niezwykłe okolice, endemiczny klimat, bogata kultura (o naprawdę wielkim dorobku).. Nawet na artworkach fanów prezentuje się bardzo dobrze.
Obszerna lista perełek i innych tytułów w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Wprost pięknie.
Twórcy chyba zdają sobie sprawę z aktualnej smutnej pozycji serii obok innych gier RPG. DA II zaważył na losie, który pierwsza część postawiła w innym pokoju. :) Mam tylko nadzieję, że BioWare tym razem wzięło sobie do serca esencjonalność stylu gry i charakterystyczne dla serii elementy, aby zbudować od podstaw grę godną pierwszej części, którą do dziś bardzo miło wspominam. Często twórcy wypowiadają się na ten temat niezwykle obiecująco, więc sprawa jest jaasna. ;>
Zawsze wolne miejsce można wypełnić za niespełna kilka złotych.. ;) Polecam, kto jeszcze nie ograł tak znanych i na swój sposób kontrowersyjnych tytułów.
chudak84 --> Owszem, da się, ale nie na długo jak sądzę (w porównaniu z zawartością dodatkową).
Mówimy tu o jednorazowym podłączeniu z internetem. Nie o aborcji.
Zauważyłeś z jakim odzewem to się spotkało? To.. dlatego. :)
Aborcja to rzecz zupełnie niepodobna.
Burmistrz miasta ogłosił upadłość, a dla mnie to wyjątkowo chwytająca sprawa. Pomyśleć, że swego czasu nadawano tam barwy Forda, aby te mogły wyruszyć w świat i podbić serca kierowców. ;)
Błyskawiczny spadek produkcji przemysłowej i nieumiejętne zarządzanie miastem jako całości (to z kolei pociągnęło za sobą kolejne spadki).
Seria jest na tyle niezwykła i wyrównana - a gdy tutaj mówimy o nowej generacji - nie mam nic przeciwko takim kontrowersyjnym rozwiązaniom. O ile zawartość gry nie zdoła na tym ucierpieć, czego nie można wykluczyć. :) Przekonamy się!
Sprawa licencji to fakt, której uzyskanie na rzecz nowej konsoli może zostać utrudnione lub rozszerzone.
[43] --> Taki The Game (po drugiej stronie medalu) koszulki z własnego labelu wycenia na zaledwie 30$ (i mniej) zawsze okraszone jakimś wzorem. Jaki on nie jest, w zielonych się kąpie. ;>
Proszę, jego ostatnio dwuznaczna rola w tym biznesie budzi wielkie wątpliwości. ;)
MrDraiger --> Również zachęcam. Przed zakupem miałem podobne wątpliwości. :> Nie lada okazja!
Kwestie chyba marketingowe. Po to są tworzone serie filmów skupiające jednego superbohatera, by tylko w jego obrębie prowadzono akcje (tworzono kolejne wątki;rozbudowa istniejących) i na nim skupiano uwagę widza. Takie tam. Wprowadzanie postaci epizodycznej zaburzyło by taką równowagę, a nie po to powstał Avengers, by teraz postać Kapitana Ameryki gościła w kolejnym Iron Manie, choć już jako zapowiedź miałoby sens. Jest jeszcze sprawa komiksu, na którym film oparto. ;)
W poprzednim Saints wybrałem płeć piękną, bo to wyjątkowa sytuacja (czyt. szeroki zasób możliwości modelingu :). Sądzę, że pozostanę przy tym. Widzę kilka znanych nazwisk, bardzo mi miło z tego powodu.
Ahh.. ten charakterystyczny dźwięk (przechodzący w pisk?) przy większych obrotach. :) Troszkę praca silnika rwie, ale to nic. Wszystko pozostałe na tę chwilę jest bardzo obiecujące i nie mam na myśli grafiki, bo akurat ona ma mniejsze znaczenie. Shift 2 wyglądał podobnie. ;>
Wismerin --> Ahh.. wiem cóż to, kiedyś gdzieś o tym czytałem. :) Z naukowego punktu widzenia jest to możliwe, bo to zasługa podświadomości i innych stanów przeplatanych w tym czasie - tylko w obrębie własnego mózgu, nie jako doświadczenie zmysłowe. A ezoteryka to tylko.. kontynuowanie czegoś na co kiedyś ktoś sprytny i przebiegły wpadł. ;)
[75] --> Mój kumpel jest autorem wycieczki rowerowej z Wrocławia do Szczecina. Wyjeżdżają niebawem.
Bardzo interesująca ta mapka. Idealna na zaznajomienie się z gruntem. :)
Więcej takich akcji!
O, figurka i artbook (i być może pudełko - zdjęcie) prezentują się znakomicie. :) Tylko kluczowa (przy pierwszym) jakość wykonania pozostaje nieznana.. <czas>
Sny to tylko nasze pragnienia, lęki, które są odgrywane przez naszą podświadomość.
Święte słowa. :> Warto zapamiętać jeśli ktoś nie wie!
Samo OBBE jak dla mnie to takie czary mary
A czego jeszcze nie wiemy na temat podświadomości? Btw. na podstawie przeżyć naukowców, którzy wybudzili się ze śpiączki, a dokładniej ich wizje; testów prowadzonych przez innych uczonych i ich wyników (w rezultacie racjonalnych) - z tej perspektywy można stwierdzić, że jest to jak najbardziej możliwe, bo rzecz dzieje się wyłącznie w obrębie mózgu. :) Mniejsza legenda moim zdaniem.
Trzymam kciuki za powodzenie tej i innych produkcji spod skrzydła tej marki! ;) Potencjał jest widoczny gołym okiem, a mamy wersję beta. Czekam, czekam.
Sasori666 --> Liczne grono stałych nabywców i umiejętność utrzymywania ich uwagi przy sobie (w szerokim zakresie) to chyba podstawa w tym biznesie, ale nie wymóg. Tak mniej więcej działa PC Format, CDA już niekoniecznie.
To tylko moje zdanie. :)
spoiler start
Podobnie jak z serią programów, powiedzmy na, np. tvgry, która Cię interesuje, trzyma poziom i jesteś skłonny obejrzeć każdy odcinek.
spoiler stop
Ceny nie porywają, a szkoda w tym momencie. Niemniej jednak niektóre pozycje są warte i więcej. ;)
Być może i bez fajerwerków, ale już bodziec informujący o możliwym nagłym zatrzęsieniu portfela, na który warto się przygotować. :> Pierwszy dzień, czekam na kolejne!
Aspekt morski (tutaj pełni jedną z głównych ról) powinien jeszcze nie raz powalić mnie na kolana, aczkolwiek piracki klimat gdzieś uciekł na ten moment.. Mimo wszystko. IMO taka hybryda ma ogromny potencjał, a przede wszystkim to niecodzienność, więc szkoda byłoby coś pozostawić. Nawet wątek asasyna, który świetnie mógłby dopełnić całości. To tylko założenie/przypuszczenie. ;)
Sądzę, że dostaniemy solidną i pieczołowicie odmalowaną od podstaw grę, w której rozgrywka opiera się na kilku misternych kolumnach, gdzie użyte materiały są równie fascynujące. ;)
Czekam z niecierpliwością - kiedy to gameplay tak pozytywnie zaskoczył.. Mnogość możliwości..
Zamiast na grafikę, liczyłbym na nowatorskie pomysły, które to tak naprawdę mają znaczenie przy obecnej generacji.. :>
Btw. z sandboxa wyciągnąć ładny obrazek zawsze jest trudniej (potęguje i tak już smutną sytuację). Po przeczytaniu niektórych komentarzy już nie jest to takie oczywiste. ;) Emocje, a co będzie jutro..
Choćby i z ciekawości sprawdzę ofertę. Cóż tam mogą kryć, skoro większość marek odeszła wraz z wydawcami.. ;)
A może najlepiej zapowiadająca się (2013)?
W tej sytuacji:
- Watch_Dogs
- GTA V
- TW: Rome II
Wojenki pod newsami dotyczącymi GTA to niebanalne wypełniacze chwili dla każdego żądnego uśmiechu i dodatkowych (zaskakujących i ekscytujących) wrażeń.
Czekam oczywiście na pierwsze wizualizacje gry. ;]
Utwory nie powalają kompozycyjnie, ale pozostają w pełnej zgodności z dotychczasową Wiedźmińską tonacją. Nadają jej nieco nowego szyku i "stoją" gdzieś pomiędzy podkreślając nijakość.
Jeśli są napisane tylko na potrzeby filmu.. robią wrażenie. ;)
Powiedziałbym, że to coś innego (od standardów rynkowych) w całkiem przyjemnej otoczce. Przyjrzę się bliżej. ;)
IMO nowa generacja (a właściwie to jej początek) , to świetny czas na kolejną część i tym samym odświeżenie zakurzonej renomy marki.
Jestem baardzo ciekawy jakimi smaczkami MS zdoła nas obdarować jeszcze przedpremierowo. Btw. technologia ta funkcjonuje przecie.. :> Informacji.
Uśmiechnąłem się.. :> Godna uwagi (smakowita) opcja dla osób myślących o zmianie generacji karty/niedrogiej modernizacji blaszaka.
Obrazki bardzo ładne pomimo braku wodotrysków. ;) Nastrojowe, odmienne sytuacyjnie i dość treściwe jak na DA.
powiedz to tym, ktorzy sikaja na widok zdjec z GTAV, oraz tym, ktorzy maja ochote robic z tego newsy.
GTA to znacznie silniejsza marka o górnolotnych podstawach. Sytuacja tam, a tuu.. :>
Brak statyczności i umniejszanie linearności w ogólnym rozrachunku to zawsze.. to wielkie wyzwanie, któremu nie sposób sprostać, a które z kolei niesie ze sobą przełom w wizualizacji gier. :>
Tymczasem BF4 przed premierą (przed/po) prezentuje pierwsze wyraźne kroki.
Sporo czasu nie bywałem w tych rejonach. ;) Chyba pora powrócić do nadrabiania zaległości w Xboxowej otoczce!
Nie jestem w temacie wojny, aczkolwiek chyba od początku inicjator miał tylko jeden cel? :>
W MMach jest za co chwycić! ;) ...gdyby tylko nie były rozrzucone po różnych zakątkach Polski.
Zapowiada się rzeczywiście.. obłędnie. Niczego w tej chwili nie brakuje, a z drugiej strony mogę powiedzieć, że przedstawionej zawartości oraz wszystkich towarzyszących temu zawiłości jest aż nadto. ;) Pięknie.
Tak sobie czasem przeglądam regały muzyczne w sklepach.. Zdecydowanie takich składanek brakuje. ;) Co więcej, to wielka szansa na rozpowszechnienie wcale nie odstającej muzyki (pierwszorzędnej.. powiedziałbym) na tak szerokim, ale jednak otwartym i indywidualnym rynku. Życzę samych sukcesów. :]
Czekam.
Polecam fragment rozgrywki, bo zwiastun świetnie spełnią swoją rolę.
Z pewnością bliżej przyjrzę się tej grze. Niebanalny pomysł na zabawę, modyfikacja w pełnej okazałości, imponujących rozmiarów otwarty świat.. Brzmi to tak niesamowicie, wszak ostatnimi czasy staje się coraz wyraźniejszym kształtem pragnień ze strony graczy. :>
Komentarz jest nieco schematyczny. Autor prawie każdą treść chce usymbolizować, nadać jej drugie dno czy po prostu wytłumaczyć jakiś aspekt, co przy dwóch pierwszych staje się powszechne.. i chyba monotonne! A miejscami zdania szły jednym torem, np. Naughty Dog tamto, a ND to. ;) Z drugiej strony, bardzo mi się podoba pomysł omawiana poszczególnych aspektów w właśnie tym filmiku tzn. tworzenie gruntu tematycznego. :>
Gra jest fenomenalna, jeśli mówimy o budowie środowiska w tym elementarnym zarysie i tła fabularnego oraz wplecionych w całość świetnie współgrających rozwiązań.
Crytek.. Crytek. Jak gdyby nie można uczynić gry przystępnej (w dwóch formach) dla każdego obozu gamingowego? Zarówno gra, jak i sami twórcy podkreślają wysoki potencjał, który z kolei chwilę później zanika. Paradoks produkcji? :>
Z pewnością budzi kontrowersje, które ze strony dewelopera przynoszą tylko "szeroko uśmiechnięte" skutki, bo wzrasta zainteresowanie wokół produktu.. To też jakaś forma dominanty nad konsumentami, którą Ubi posiada.
Słabsze, gdzieś przeciętne, co rok na rynku (ten ostatni ma największy wpływ na efekt końcowy?) - stałe.. cechy. Tak czy inaczej każda część ma w sobie cząstkę, która jest wyjątkowa i interesująca.
Potencjał na nietuzinkową, wyrazistą produkcję jest, a produkcja/gra zapewne zmierza w tym kierunku.. ;) Innymi słowy, czas pokaże.
Sposobność do "odświeżenia" sobie przygód w multiku.. :>
Polityka EA w tych sprawach jest zaskakująca.
Czarny i czarny. Szarości. Odrobina koloru, życia do tego pudełka, z wyobraźnią.. :>
... i kolejna gwiazdeczka od Ubi ujrzała światło dzienne. Fantastyczny zamysł, technicznie zapewne zaskoczy nieraz... :>
Już teraz widoczne są zmiany, które choćby tutaj dobrze funkcjonują, aczkolwiek Rivals wciąż pozostaje HP 2.0.. Długie wiraże, "znamienne" dla gry opady atmosferyczne i piękny widok w tle.. :)
Myślę, że to świetna odskocznia pomiędzy większymi tytułami (i wszystkiemu.. co się z tym wiąże).. Z kolei niebanalny (zapewne niezobowiązujący w pierwszym kontakcie) pomysł na zabawę umniejsza wady w oczach graczy. ;>
Średnio.. ponad 10. :> Dystrybucja cyfrowa wiedzie prym ze względu na wielkie promocje.. tytułów wszelkiej maści. Konsolowe czasem wymieniam lub odsprzedaję.
Bardzo ładnie to wszystko wygląda. :) Btw. muzyka, jako że pełni znaczącą rolę (w tym filmiku), mogłaby być odrobinę lepsza (monotonia).
Zawartość kolekcjonerki atrakcyjna i chyba adekwatna do sfer, którymi gra się otacza.
Czuję.. jaką niewymowną radość sprawi mi ponowne zanurzenie się w baśniowym Albionie, jednocześnie w przygodzie akcentując wspomnienia sprzed kilku lat. :>
Z drugiej strony, nie uważam, aby te wydarzenie wynikało z czystej chęci i mocnego refleksyjnego nastawienia opinii publicznej do tej części. Nowa konsola, nowe gry..
Czekam na pierwsze niespodzianki! ;) Myślę, że nie powinno być zawodu z powodu tej listy.
Ostatnia część odeszła już od pierwotnej konwencji, która niewątpliwie sprawdza się do dziś. Tutaj jest chyba podobnie.. Za rękę jesteśmy prowadzi po zlepku sytuacji, gdzieś (dla filmu niewiele to znaczy) połączonych, zupełnie przewidywalnych, może nadrealnych, pełnych efektownego kunsztu, który poza widowiskowością niczego nie wnosi, prędzej spłycając warstwę fabularną i rozumową. Szkoda, że w tym kierunku to zmierza, aczkolwiek przy filmie można miło spędzić czas, nie przejmując się schematycznym (banalnym) prowadzeniem akcji, prostą muzyką czy ujętymi motywami.. Bohaterowie, znani, lubiani, jesteście tam? Charakterystyczne, osławione elementy serii uciekły gdzieś na rzecz kasowego kina akcji. :|
Zapowiedź w końcowym fragmencie napawa nadzieją na być może powrót do korzeni. :> Środki są, fani.. też!
Pierwsze otwarte zapiski z produkcji wskazują na grę niebywałą.. Par Excellence. ;)
IMO interesujące w tym temacie: Alan Wake, Spec Ops: The Line w ostatnim czasie. Spójrz na nie, polecam. ;)
..czyli podsycanie apetytu już za nami.
Poproszę, mocne, żywe i czyste kolory.
Wymarzona sytuacja.. na tym silniku. :)
Co więc pozostanie na E3? EA, MS, Sony za pasem.. :| Niby nic.
Obiecująco. :> Na pierwszy rzut oka nie powiedziałbym, że to MMO (jako całokształt).. W efekcie przedstawia to grę w lepszym świetle z perspektywy gatunku.
Poczekajmy, ponarzekajmy..
To wspaniałe, że REDzi starają się.. korzystają z "najświeższych" rozwiązań technologicznych. To polskie, to wirtualni odtwórcy Wiedźmina.
Nic nadzwyczajnego jeśli mówimy o MSie. ;>
jaalboja --> Z kolei rynek wtórny upowszechnia się, ponieważ zaufanie wobec twórców z każdym rokiem maleje. Z perspektywy typowego gracza, kombinowanie i niejako "okradanie" działa tutaj w dwie strony.
Hej, druga część nie była taka zła.. :> Wprawdzie wprowadzono pewne, czasem wyraźne uproszczenia, ale w dalszym ciągu rozgrywka pozostała na właściwym poziomie. Całość tworzyła spójny, iście baśniowy klimat z równie groteskową fabułą i gdzieś udanym "wyjściem" na rozgrywkę , które w efekcie podano nam na smacznym.. lekkim talerzu.
Zainteresować się zawsze można. Tylko kilka dni dzieli nas od pierwszych, wreszcie pewnych informacji. ;)
A może to dobrze? Mając na uwadze przyjętą konwencję przy niewielkich odstępstwach (m.in. w celu dostosowania) gra może wiele zyskać. ;)
W tym świetle Metro łamie wszelkie archetypy! Przyznam, że nie spodziewałem się takiego skoku jakościowego.. Ta cała paleta barw (przenośnia)..
Nie sposób nie okazać entuzjazmu przy tym tytule. :>
Elegancko. Wydanie jest myślę, kompletne. Content dotyczy każdej sfery z jaką może spotkać się gra, a to wszystko w skromnej oraz zapewne estetycznej wizualnie formie.
sebogothic --> Dwie strony marketingu (silnej marki). ;> Ten cały hype na grę przed premierą.. kilka screenów, informacji, podczas gdy gry nikt na oczy nie widział, a tymczasem (pełni optymizmu) jesteśmy skłonni oddać się kolejnym zapowiedziom, przesłankom, plotkom. A btw. "nie ufasz" twórcom? Zawiedli cię kiedyś? ;)
a do tego jeszcze ten klimat.
Meeh. Sytuację GTA V podsyca fakt, że R* może poszczycić się współpracą z twórcami Mafii w tym aspekcie. :) Poszczycić, gdyż w tym momencie to chyba idealne połączenie.
[1] --> Ależ wyśmienity grunt pod pełnoprawny film. Mimo że w tej postaci wystarcza w zupełności. :) Polska!
+2 naprawdę powalające rozmachem, wizją artystyczną i wykonaniem filmy
IMO 2 pozycja ma więcej do przekazania jeśli chodzi o artyzm. Tak czy inaczej, jest również reklama, która bynajmniej na taką nie wygląda. :> Łał.
[7] --> Taka jego rola i ekscentryczna natura. Zaskakująca krytyka miesza się z wyidealizowaną pochwałą.
Przy GRID 2 odrobina kontrowersji wokół tytułu działa na jego korzyść. W rzeczy samej - swoista hybryda dwóch konkurencyjnych przodowników nam się tworzy. :> Pomimo niezbyt optymistycznego wydźwięku niektórych rozwiązań, mogą one odnaleźć swoje miejsce i tym samym na swój sposób wzbogacić miejscami innowacyjny pomysł twórców. Z dystansem, lecz więcej optymizmu GOLowicze.
Po świeżej perełce, oczekiwałbym czegoś na miarę podstawki w nieco innym wydaniu. Najwyraźniej gra mierzi pod tym względem, który w "trójce" jest niemal kapitalnie odwzorowany.. Dlaczego?
Każda z postaci prezentuje inną moralność, temperament.. Każdy podąża inną ścieżką, a miejscami łączy się z pozostałymi bohaterami.. Każdy łączy cechy autonomicznego aktywisty z tymczasowością własnego celu.. Każda z postaci prezentuje zupełnie odrębny, wyszukany (przez wzgląd na inne spojrzenie na świat) hierarchizm społeczny i niejako "krajobrazowy".
Wspólnie tworzą mocny grunt pod niebanalną historię. Genialne i efektowne.
Urzekający koncept na strzelistość kreski w najlepiej nagrodzonej pracy. Perspektywa oryginalna, bez zakłóceń, a całość wydaje mi się starannie (od góry do dołu) podtrzymana w pomyśle autora. Ponadto, linie dają wyraz temu, że są rzęsiste, co osobiście uważam za dodatkowy atut wizualny. :)
Inne są równie ciekawe, aczkolwiek podium jest wypełnione zupełnie odmiennymi wizjami, choć widziałbym tutaj miejsce 4.. Zdecydowanie. Poza tym, ten brak stricte rysowanych prac.. Nie zostały docenione, a szkoda. ;>
planuje zapoczątkować kolejną gałąź marki
Troszkę te słowa mają wymiar "magiczny". Być może przyniesie to zmiany, które spowodują, że ów produkt podstawowy (tutaj) po 5-letniej przerwie będzie warty swojej ceny.. ;>
[1] --> Rozgrywka opiera się na założeniach "trójki" i raczej w tej kwestii za niewiele się nie zmieni. Drobne zmiany połączone z polityką DLC - to jej zasadnicze meritum.
Skromne i uśmiechnięte 6GB lada chwila znajdzie się na moim dysku. Już za niespełna kilka minut gra otworzy przede mną swoje wrota. :>
spoiler start
Marzę. :))
spoiler stop
Czeka mnie pierwszy pre-order w tym roku. ;) .. Pomimo braku edycji kolekcjonerskiej, która dopełniłaby wizualnej całości i której poniekąd się spodziewałem.
Chciałbym móc zawiesić na tym filmie oko. ;) Mimo że przesłanki (reżyser) raczej wskazują na film z rodzaju "w akcji puenta i zarys". Niechaj będzie i taki, ale przy tym pozbawiony przewidywalnych, ogranych motywów i schematów, które są przecież w zasięgu ręki każdego reżysera. Prostą, choć nieszablonową fabułą i jako tako (choćby wizualną) spójnością można zapewnić kasowy produkt. Hm.
Wiedźmin zawsze zaskakiwał projektem lokacji (rozmach, staranne wyselekcjonowanie tworzące "nienaruszony", spójny klimat) i z tego co widzę.. nie inaczej będzie tym razem. :> Każdy kolejny screen nie odbiega bowiem od innych, co wraz z przyjętą konwencją (pośrednio; na tę część) wróży bardzo dobrze.
Obie części wspominam z wielkim uśmiechem na twarzy (pierwsza.. wiadomo :). Niezwykle.. przyjemny czas w nich spędzony na zawsze pozostanie w tej i w tamtej pamięci.
Firma Electronic Arts od mówiła komentarza w tej sprawie.
Odmówiła? ;)
To co oferował Underground, a to co może zaoferować Criterion pożytkując się na nazwie.. nie, nie.. :<
Nie ma co chwalić, gdy w grę wchodzi dobre imię (jak dotąd to zupełny antonim do pierwowzorów). Ehh.
Warunek: Jeśli te 30h nie będzie nużyło, będę wniebowzięty. Nowe funkcje w MP nie będą wówczas potrzebne do pełni "szczęścia".. :)
dzieciarnia która czuje się dorosła bo jest Selena Gomez w bieliźnie.
Hej, hej.. to Selena Gomez podnieca dzieci? A nie kobiety zupełnie innego pokroju, hm? ;)
[7] --> Film porusza na tyle "niezrównoważony" temat, że każdy tekst o nim jest bardzo ciekawy.. :) Czekam.
Bardziej niż sama muzyka, emocje wywołują sceny, w którym pełnią one rolę jako wyraziste tło. Potęga ścieżki dźwiękowej do Heavy Rain polega na tym, że utwory ściśle wiążą się z bohaterami, nie tylko ze względu na przyjętą kolejność. Opowiadają one o nich, o tonie prowadzonego życia (pojawia się dysonans), o niejako wartościach życiowych im towarzyszących. Nie jest to żaden przejaw geniuszu, gdyż już z samych bohaterów można by wyciągnąć znacznie więcej.. A gdzież brzmienie (artykulacja), które nie wyznacza nowej jakości, jest dość powszechne w swojej kategorii. Oczywiście, utwory są pozytywne w odbiorze, wywołujące emocje.. ale co gdybym usłyszał je nie grając w Heavy Rain? ;]
Film lepszy niż poprzednie, lecz nadal brakuje pewnego elementu.. W mniejszym stopniu aniżeli dawniej mam się do czego przyczepić! Chciałbym więęcej "sztuki w sztuce", ale do tego potrzeba wrażliwości, a nie wiadomo czy autor takową posiada (z całym szacunkiem - przepraszam za ten zwrot). ;>
Twórcy po 2033 wzięli do siebie zewsząd płynące opinie o wymaganiach, a przede wszystkim dopiski o wyśmienitej oprawie audio-wizualnej. Zatem to kompromis dwóch nastrojów, sądzę. ;>
Oburzony --> Gra słaba, książka też. Czego tutaj szukać?
Żeby pójść jeszcze dalej to tak naprawdę nie ma żadnej informacji o nowym xboxie. Nie bierz do siebie plotek i przesądów tylko bazuj na faktach.
Dokładnie. ;> IMO szkoda nerwów, choć.. plotki tego rodzaju wyraźnie wzbudzają zainteresowanie produktem MSu. Ogólnie rzecz biorąc czegokolwiek dowiemy się, gdy oficjalna notka do nas dotrze.. To tylko cisza, przed właściwą burzą.
Te liczby.. Tlenu! Sam fakt takiej różnorodności jest zdumiewający.. :> Cóż, skalowanie w grze musi być obecne.
Bezi2598 --> O. ;) Jeśli to jeszcze aktualne, napisz do mnie (dane w sygnaturce).
adam11$13 --> Ciężko stwierdzić na ile serwery stoją pustkami. Myślę, że ciągu dnia spokojnie kilka gier powinieneś dorwać.. ;)
Nierzadko DLC są zapowiadane na miesiąc, dwa, do pół roku przed premierą gry.
A w tym przypadku (AC IV) zapewne jest już tworzona zawartość dla pierwszego DLC.. Dla mnie jest to wyraz braku szacunku do graczy.
A mapa, jak mapa.. Czego się można po niej spodziewać? ;) Rozmieszczenie lokacji budzi mą ciekawość, przyznam.
adam11$13 --> Kiedyś zaobserwowałem, że przeciwnicy zawsze poruszają się po z góry ustalonym torze (linia w linię lub korzystając z jednego z "dostępnych" wariantów, np. przy skrótach), gdy na trasie stłuczki nie są zbyt częste. AI nie jest tutaj tak bardzo skomplikowane.. Do dziś pamiętam pewne miejsce w grze, które skutecznie zabierało mi czas i niejako nerwy.. :>
spoiler start
Pozdrawiam Cię, wymyślny zakręcie.
spoiler stop
Wprost uwielbiam takie nawiązania i ukryte w drobnych szczegółach treści często o charakterze parabolicznym czy traktujące o dysonansie, a zatem będących wyrazem próby połączenia filozofii, teorii.. :) Infinite tworzy właśnie autonomiczne środowisko dające jej szerokie pole do wszelkiego rodzaju rozmyśleń, rozważań czy nadawania perspektywicznych obrazów (np. rzeczywistości) nawet tych o niedobranym charakterze.
Diobeuek --> Polecam zajrzeć tutaj (profil) -->
spoiler start
http://www.youtube.com/watch?v=joarPwaWjCs czy http://www.youtube.com/watch?v=ivGWS6zyUio
spoiler stop
;)
Jak i Dragon Commander, tak tutaj życzę sukcesu, który zdecydowanie "należy się" deweloperom choćby już za dorobek. Produkcje tego studia zawsze odznaczały się oryginalnym podejściem do tematu, a przede wszystkim ostateczna jakość gry nie pozostawiała złudzeń.. ;) Czekam na obie i myślę, że nie mam szczególnych powodów do obaw.
skizo --> Nie, nie! Kod mam. ;) Haczyk w tym, że kody te (sprzed wprowadzenia usługi do nas) na PL Live nie działają, dlatego zapytałem o pochodzenie konta (dostrzegłem, że mój egzemplarz wyprodukowano w 2009). :| - !
adam11$13 --> Model jazdy może z początku wydawać się trudny, bo jego konstrukcja jest "świeża", nieobecna wtedy nigdzie indziej. ;)
Swoją drogą, całość w dużej mierze opiera się driftach, które dobrze poprowadzone, nadają prędkości (dodatkowej) pojazdom. Przyzwyczajenie się nie powinno zająć dłuższej chwili. ;>
Ahaswer --> istotą problemu jest tempo zmian. Owszem.. rzekłbym, że jak najbardziej ;] Nie doprecyzowałem tym razem. Środowisko coraz bardziej to odczuwa, a ze strony ludzkiej często jest to świadomy ruch o niestety mocno subiektywnym zakole dający wymierne korzyści.
Kovalow117 --> Wyczerpią się? 200 lat? ;> Ciekawe dane. Widzisz.. gdzie obszar dotknięty problemem, tam nowe sposoby na "kokosy i palmy". Akurat Phoenix to smutny przypadek.
Innymi słowy do gry włączy się inżynieria genetyczna, prędzej czy później.
Nie zapominajmy o negatywnych skutkach tej dziedziny genetyki, które skutecznie mogą wykluczyć jej wpływy w niektórych sferach, np. środowisko - ekosystemy są niebywale zagrożone i my, użytkownicy wiążemy z tym obawy etyczne i niejako zagrożenie życia. Obecnie, aby legalnie wprowadzić wybrany produkt GMO (powiedzmy, że roślinę), potrzeba na to maks. 10 lat poprzedzając to szeregiem badań, działań i koniecznych decyzji. To co napisałeś, to daleeko idące plany.. :)
Uważam, że to może być jakieś remedium, np. na powiększające się obszary pustynne
A ja słyszałem, że niegdyś (~10 tys. lat temu) na terenie Sahary istniało życie.. czyż nie? Żyzny półksiężyc? Zmierzam do czegoś, co dzieje się od setek lat. ;] Generalnie wstrzymać coś, co ma miejsce od jakiś początków istnienia życia na Ziemi, a mianowicie mowa tu o fakcie, iż nasza planeta zmienia się, być może nieustannie.. Czy nie jest tak, że gdy jeden obszar pustynnieje, to drugie zielenieje, podczas gdy ocieplenie zazwyczaj powoduje przesuwanie się stref klimatycznych w stronę biegunów? Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli gdzieś się pojawił. ;)
adrem --> 130? Rzeczywiście. Coś czuję, że niebawem zamówię. A ewentualnego 1. funta im już podaruję. ;> Dzięki za błyskawiczną odpowiedź!
emeK_ --> Jeśli tylko do rozmów, polecam bezprzewodowy HS od MSu. ;) Zaznaczam, ponieważ Steelseries czy Mad Catz ma rewelacyjne odpowiedniki, które nie ukrywam, lepiej sprawują się w tej cenie.
adam11$13 --> Jest zły i niegrywalny jeśli uwzględnisz w tytule osławioną poprzednią część o tej samej nazwie. Sama gra jest dobra, rzadziej bardzo dobra - to zależy od podejścia. Produkcja Critierion nie łączy elementów znanych i cenionych, jak tuning czy typowy dla serii model jazdy i muzyka. Innymi słowy, to Hot Pursuit przeniesiony do miasta z usprawnionymi aspektami społecznościowymi (ważny element dla twórców) i pomniejszymi poprawkami, które sprawiają, że gra się nieco lepiej niż w poprzedniczce o tzw. "Criterionskim sznycie". Osobiście, po demku odmówiłem, tak więc.. jak to się zapatruje. ;)
Forza to jest dla mnie absolutny must have :)
Jedna z niewielu gier, gdzie mógłbym wykorzystać bezprzewodową kierownicę. ;] Poza tym, po kilkukrotnym ograniu dema gry nadal byłem niemal zachwycony.
skizo --> A gdzie masz konto? Nie na polskim XBL? :) Kod gdzieś się zapodział.. nie używałem.. Ostatni raz widziałem go w pudełku od GTA.
O, widzę, że nie tylko mnie spotkała Xboxowa przerwa. ;) Jako że się nie wypowiadałem - dopiero po odświeżeniu Golda (w grudniu) powróciłem do jako tako calakowania i nadrobienia "tytułowych" zaległości. Ah.. te niecne Gearsy, Gearsy (ciągną się za mną).. a ja zaledwie zahaczyłem o dwójkę, gdyż pierwszej nawet nie ukończyłem. ;> L.A Noire? Zawsze robił na mnie wrażenie. Zresztą chyba niewiele takich produkcji na rynku.. Niemniej jednak nie grałem. :(
Najnowszego Tomb Raidera planowałem zamówić przed świętami. Ostatecznie założyłem, że nie dojdzie na czas. :|
Adrem --> jeśli można wiedzieć, ile wyniósł Cię TB wraz z wysyłką?
He, he. Wątek się obudził! ;)
spoiler start
Zgodnie z polskim, nowym przysłowiem internautów - szaleństwo emotikonów!
spoiler stop

Jak to w wojsku (Afganistan) powiadają: "Ogarnij lipę"!
We Wrocławiu na szczęście lekko i "cichutko" prószy. Pięękny widok z okna. ;)
spoiler start
(zdjęcie, to nie widok z okna - to swego rodzaju kontrast)
spoiler stop
Po to sadzi sie drzewa na wycinke.
W Afryce, w NA drzewa posadzono wyłączone pod wycinkę, a teraz ich wycinka jest nielegalna, bo nie dość że powoduje wymieranie unikatowych gatunków roślin i zwierząt, wyjałowienie i erozję gleby oraz zagładę pierwotnych plemion, to jeszcze wzrost zawartości CO2 w atmosferze. Po to mamy lasy? Nie przesadzajmy. ;>
Edit: Niedowiarkowie: Szczerze polecam zajrzeć do wiarygodnego źródła i zaznajomić się z problemem. ;)
Wpierw poleciłbym - zastanówmy się nad "prawdziwym" znaczeniem pojęcia ekologiczny. :) A potem porównajmy z tym, co widzimy w co drugiej reklamie.
Chodzi o to, ze ludzie maja na niego wplyw bliski ZERO.
A jednak znacznie większy aniżeli kilkanaście lat temu (wciąż rośnie). Jak w [17] - nawet ta drobna zmiana może zaburzyć funkcjonowanie jakże ważnych ekosystemów.
To właśnie dwutlenek węgla jest głównym problemem (ok. 60%), np. wskutek procesów przemysłowych czy wycinków lasów. Ten drugi jest prowadzony na szerszą skalę. Wiążąca się z tym gospodarka rabunkowa niesie ze sobą naprawdę krytyczne skutki.. Pozostając przy tym, obszary wylesione nie dotyczą jedynie jakieś części w dolinie Amazonki, a ogromnych obszarów w Afryce, Europie i Azji (w pozostałych jest to mniejszy procent). Chwała takim krajom jak Finlandia, gdzie przemysł drzewny odgrywa ogromną rolę i w związku z tym prowadzi się tam tzw. gospodarkę racjonalną (wycinka owszem, ale również intensywne zalesianie i ochrona istniejącego drzewostanu). Na efekt szklarniowy wprawdzie nie mamy tak dużego wpływu, o jakim wspominają media, aczkolwiek ludzka ręka przyspiesza to, co już od dawna istnieje. A.. ostatnie lata są apogeum w tym zakresie (wynik swoistego wyżu, który obserwowaliśmy od wielu, wielu lat). :>
Majkel Dżordan --> Nie sprowadzaj wszystkiego do internetu.. ;) Książki wciąż istnieją.
Dzieje się!
A co z paczadłami? Technologia może nie tylko odmienić typowy wizerunek gracza, ale i prosperowania całego rynku.. Powiedzmy, że jest to coś, co nie jest dostępnie wyłącznie w wysokobudżetowym filmie/wyższych sferach społeczeństwa. ;) Jeśli w Polsce.. cena.. ekhm.
To wizualno-poznawcza koncepcja pozwalająca spojrzeć na rynek elektronicznej rozrywki w zupełnie innym niż dotychczas kierunku.
Ależ ciekawe prace się tutaj pojawiły (jedna specjalnie mnie urzekła).. ;)
Ważny jest dobry, oryginalny w miarę pomysł i przyzwoite wykonanie :)
I to mi się podoba!
[21] --> IMO właśnie te urwane zdania i słowa ujęte w cudzysłowu są zbyt częste. Psuje to ostateczny wydźwięk i przede wszystkim zawartość merytoryczną całości, bo zdarza się, że z kilku minut filmu można "wyciągnąć" 1 wniosek (poglądowych, których wiele, nie wliczam) z czego jakaś część pozostaje niedomówiona - to również niewiele w porównaniu do innych redaktorów.. Na szczęście to tylko moje "złe" i zabawne wrażenia. ;)
Odnośnie gry. Nie zaskoczył mnie nowy Bioshock. Mimo to wydaje mi się, że trzyma poziom poprzedniczek, a gdzieś jeszcze ustanawia kolejny. ;] A atmosfera jak zwykle charakterystyczna i warta wsłuchania się..
Większość zależy od tego, jakiego typu i do czego będą odnosiły się te osiągnięcia (nie, nie jestem Szerlokiem :). Nie sądzę, by w myśl narzuconych wyzwań kierowcy nie byli w stanie opamiętać się na drodze - prędzej niż o samym prowadzeniu, taki młody kierowca zapomni o sytuacji na drodze. ;) A co kiedy rozmawia czy je na fotelu kierowcy? To powszechne. W najgorszym rozrachunku skończy się to wypadkiem, ale wieczne to nie będzie. Poza tym, kto może sobie pozwolić na Mini?
Larę Croft powinna zagrać ta aktorka, która podkładała głos do wersji angielskiej Tomb Raidera.
Camilla Luddington? Oj, bardzo dobra kandydatka.
Przypuszczalnie dla kogoś, kto nie jest entuzjastą, to bogate (na swój sposób), interesujące, ale też poniekąd zalegające przedmioty. Chociaż widoczny jest duży postęp względem poprzedniej edycji.
A ja w międzyczasie poczekam na pierwsze unboxingi.. ;)
Nitro2050 --> Tak, 20 maja książka będzie dostępna (w Empiku również).
Czekajcie, ale z czego się śmiejemy? Teaser ciekawy i być może niedosłowny. W końcu to nie trailer. Hm? ;)
Starałeś się odzyskać zawartość skrzynki pocztowej maila? Polecam zorientować się, czy na serwerze pocztowym nie ma zachowanych kopii wysłanych wiadomości (itp.). Można również jakimś softem odzyskać takie dane, ale niestety zazwyczaj są one płatne - w celu zapełnienia tych luk w formularzu. Samo konto można odzyskać jeśli fakt dokonany miał miejsce niedawno (gdzie mail, tam inne odstępy czasowe) albo za pomocą dodatkowego e-maila powiązanego z kontem (tu chyba nie ma ograniczeń czasowych). Szkoda tego maila, bo to dobry punkt odniesienia do dalszych działań. Telefony jak nie pomogły teraz, później też nie, jeśli problem dotyczy tylko jednej sfery działalności MS. Akurat tutaj można wydzwaniać po infoliniach/pisać do takiej i takiej pomocy technicznej - http://support.microsoft.com/?ln=pl. Zawsze to coś. ;)
Pewnie niewiele to pomoże.. A może ktoś z podobnym problemem wpisał się gdzieś w internecie? Z podobnymi na pewno.. Nie wiem.
Stworzenie tego samego e-maila może przywrócić jakieś dane?
Lara. Pani Croft. Moim wyborem jest podążanie jej krokiem, by na własne lica obaczyć hardą kobiecość na nielichych stokach. Onegdaj chłopcu dla oczu grała swe pieśni, dziś brdzi, gdyż żywot jej paliwoda spotkała. Azaliż Cię więcej nie ujrzę w mierze męskiej słodkości? Nie sceznę na tę knigę, acz dobra to zmiana. Łamie serca zniewieściałe, swym likiem godziny zabaw i swawoli zapewni, sromotę snadnie wrogom w tyli pozostawi. Toć to zawżdy niewiasty zmienne były i łacno przetrwać mężom dały. Gdybym choć miał takie szczęście i myta braciom panom w dukatach nie uiszczał, niczym ciepły rozkwit wiosny po srogiej zimie, mym marzeniom jakże rubaszne obrazy by się ukazały.
Efektownie, lecz nic poza tym. No.. Ładnie poprowadzona akcja i nadzwyczaj wyraźne dźwięki budujące klimat miejsca. A pierwsze niedopracowania czy pominięcia już teraz są widoczne (np. AI przeciwników).
Odłamki ścian wyrzucone w powietrze wybuchem, na skutek nadmiernego tarcia z atmosferą ulegają tak szybkiej erozji, że znikają zanim jeszcze nawet spadną na ziemię.
Rzeczywiście.. Teraz to zauważyłem. Autorzy zapewne uwzględnili wpływ globalnego ocieplenia na atmosferę.
Oryginalny pomysł i równie wyszukane nagrody. Powodzenia wszystkim! ;) Czasu jest niewiele, ale postaram się coś naskrobać.
[66] --> To co prezentował poza karnymi, które są formalnością, budzi obawy. W ogóle gra reprezentacji w tym meczu pełna była bezmyślności i braku zaangażowania. Nawet wyprowadzane akcje od początku do końca oparte na oklepanym, prostym schemacie, w którym przeciwnicy są ruszającymi się tyczkami kopiącymi po nogach.
Mierzejewski to by w stodołę nie trafił.
Z całym szacunkiem, ale przypomniała mi się słynna precyzja Krzynówka. Słynął on z takich zagrań.
Świetnie czyta się twoje artykuły (kolejny plus za literaturę podróżniczą). Zazdroszczę pobytu, bo naprawdę jest co podziwiać i czym się fascynować.
Otoczenie prezentuje się nad podziw. Rzadko kiedy graficy uciekają się do piękna kryjącego się za wysokim kontrastem i możliwościami takiego ujęcia barw. Pod wodą i pod wodą.. za sterami.. za sterami.. Zbyt często tam jesteśmy, jakoby Ubi podkreśla to, co do tej pory udało się wykonać i co zostanie jeszcze nieraz napomknięte przed właściwą premierą gry - wróżenie z kart. Wprawdzie poszerza świetnie sprawujący się setting morski, ale kto jak nie Ubi swego czasu powoływał się na wyraźnie ograniczające możliwości twórcze konsole? He, ha (wiem, że proces jest prowadzony "świadomą ręką"). Dobrym wskaźnikiem jest relatywnie mały udział asasyna jako wyspecjalizowanego zabójcy. Im tego mniej, tym bliżej lepszych piratów. ;) Bosko byłoby po takiej przerwie (czyt. od ostatniej gry pirackiej) przelać trochę rumu, usłyszeć piracką szantę i wysuszyć kilka garści świeżego prochu.
Edycje kolekcjonerskie oprócz może kilku niezbyt wymyślnych elementów, prezentują się bardzo dobrze. Ciekawi mnie technika/jakość wykonania tych figurek i skrzyń.. :>
spoiler start
Zdumiewające jest to, w jaki sposób twórcy starają się zawładnąć naszym portfelem. :) Kto w końcu nie zaopatrzyłby się w piracki portfel?
spoiler stop
Bardziej niż zawartość gry (tzn. to, co jeszcze przyniosą kolejne zapewne "górnolotne" przedpremierowe wieści) ciekawi mnie kampania marketingowa, jakiej podjął się wydawca. ;)
Za każdym razem link z głównej u mnie wywala (po długim ładowaniu się strony).
O grze słyszę od niedawna, a premiera już za 2 miesiące. Konkurencyjnych tytułów na ten okres też chyba nie brakuje.. Wróżę jednak jak najlepiej! ;)
Gameplay wskazuje na zwyczajną arcadówkę ze społecznym charakterem wyścigów - kiedyś całkiem udanym, jak to miało miejsce w "jedynce". A wracając.. Ruchy kamery mogłyby być bardziej dynamiczne, a stylistyka dalsza od tej znanej z rajdów (tutaj brzmienie silników i szarpane zachowanie pojazdów na szykanach). Gdyby wszystkie asysty zostały włączone na potrzeby filmu (nie zdziwiłbym się), to natenczas wypowiedź pracownika Codemasters o kompromisie na tym tle jest jak najbardziej sensowa. Pod warunkiem, że ustawienia te, dowolnie, będę mógł dostosowywać do "własnych potrzeb".
Ale bogata zawartość.. Beto, zaproś wielu graczy. Przy takich zapewnieniach większa ilość graczy więcej wniosków Ci przyniesie.
Rzeczywiście. Średnia ocen na świecie przedstawia grę w innym świetle --> http://www.metacritic.com/game/pc/sniper-ghost-warrior-2; http://www.gamerankings.com/browse.html?search=Sniper%3A+Ghost+Warrior+2&numrev=3&site=. Btw. taka rozbieżność to chyba nie przypadek? ;)
Hm. Treść cytatów poza ciekawą retoryką i wyjątkowo stronniczym przedstawieniem informacji (też wyjęte z kontekstu) jest zgrabną peryfrazą oczywistych wniosków (patrz drugi cytat). Na przykładach: "kojarzącego się z filmami akcji" - filmy akcji z reguły są przeciętne, ale efektowne. Sam oceń czytelniku; "realistyczna strona wizualna gry", taka dwuznaczność. Realistyczna to równie dobrze kiepska grafika z ciekawymi efektami. Czy ktoś powiedział, że oceniam mając na względzie Crysisa 3, Mario czy poprzednika? Wtedy ocena odpowiada treści. ;>
spoiler start
Dodam "przy obecnych standardach", gdyż podobnych porównań tam zdecydowanie zabrakło.
spoiler stop
Psycho16 --> IMO warto. ;) Sam monitor to minimum 1/3 ceny zestawu. Jednakże w twojej sytuacji, gdy konsolka być może nie jest nadrzędną kwestią, mocno zastanowiłbym się nad jej zakupem ze względu na przyszłe zastosowanie (nowa generacja, 4 GB na dysku..). Jeżeli jest inaczej, możesz brać.
cswthomas93pl --> No.. Radości nie odbierze. :> Skoro o to pytasz, wszystko ma swój "sens" oprócz grafiki, która może przeszkodzić w czytaniu linijek dialogowych w niektórych grach (np. Dead Rising?) - to chyba jedyny problem -, ale wciąż prezentuje się lepiej względem BF3 bez teksturek w wysokiej rozdzielczości.
Przenieśmy to teraz do pełnoprawnej gry, gdzie obliczeń jest znacznie więcej. ;) Często zdarza się, że wrzucenie jednego systemu (dedykowanego wybranej linii produktów) traktującego o fizyce sprawia nie lada problem.
Pan Tymiński popisał się wysokim poziomem retoryki obronnej. Za klucz obstawiałbym manipulacyjne sedno niejako zawarte w tej wypowiedzi. Coś tam przemilczane, tendencyjnie dobrane, a intencje starannie ukryte.. ;>
Zastanawia mnie co ludzie z CI myśleli wypuszczając tak wybrakowany produkt, w momencie gdy seria stoi na rynku nad wyraz dobrze. Pierwsza część - niewielkim kosztem, powstał kasowy produkt z rewelacyjnymi perspektywami na przyszłość. Co.. w takim razie zawładnęło "moralnością" twórców wiodącego prymu tytułu? Pierwszorzędny fundament, już z nazwy wynoszący grę ponad techniczną przeciętność, okazał się jej największą bolączką.
Nieporadność twórców - z wieloletnim stażem w tej branży - w stosunku do własnego tworu przez chwilę odebrała mi głos. Flagowa marka, uznanej renomy - a tu takie.. elementarne bubelki. ;)
Na tle tylu rozmaitych wad, myślę, że Cities XL stanowi ciekawszą pozycję (cena/cena).
1500zł wydawane jest na państwo i na sklep który szanownie dostarczył towar do Polski.
..Dlatego też rodzime produkcje są atrakcyjne cenowo.
Wierzyć w to czy też nie.. Chyba tylko EA mi odpowie, bo tylko tam coś na ten temat wiedzą (obecnie) i będą.. do dnia premiery.
Jak pokazują gry o tej tematyce, realia strzelca działającego incognito są wielce pożądane. Wszak rozwijanie pokazującej pazurki serii zdaje się być strzałem w dziesiątkę. Tymczasem, II WŚ w Afryce jest ciekawym, bardzo klimatycznym (z samej teorii) i zarazem "nieobecnym" na rynku w dniu dzisiejszym. Wspaniałe rokowania zatem na przyszłość studia Rebellion..
MP3 to w tym momencie poważny dylemat.. Grać nie bardzo mam w co, więc to zapewne najlepszy moment od czasów premiery. Kolekcjonerka Risena 2 na półce taka samotna.. ;]
[2] --> Myślę, że warto brać, nawet jeśli inna produkcja w tym momencie zdążyła pochłonąć. To takie.. hmm.. apogeum wśród obniżek. :>
Cieszy powodzenie barwnej na swój sposób serii.. Bardzo sobie cenię ten szereg gier, choć nie obcowałem z "trójką" czy teraz na pewno z Ascension. Nadmienię przy okazji, że okres, w którym osadzone zostały przygody Kratosa, to jej meritum. :)
Mam nadzieję, że tym razem ukończę Bioshocka. Zawsze przeszkodą była monotonia i odczuwalny przeze mnie brak klimatu.. Oj.. A Infinite tak blisko!
Imię Franciszek świetnie wprowadza do nowych drzwi. Metafora i te sprawy..
Powitał z lekkim dystansem i spokojem. Bardzo pozytywnie.
Pieniądze, pieniądze.. 200 mln to solidne zaplecze dla inwencji twórczej reżysera czy scenarzysty (być może.. dotąd częściowo zrealizowanej). Nic dziwnego, że odcięcie od 60% tych funduszy poskutkowało taką decyzją.
ReaLynX --> Często w mniej znanych szeregach H-H pobrzmiewa jakaś wartość instrumentalna.
Te "choć trochę" to niewiele w przypadku tego jakże plastycznego gatunku. ;)
Nie zobaczymy w nim więc tak typowych elementów jak papugi na ramieniu, czy haki zamiast dłoni.
Papugi i haki to są typowe i może.. niedojrzałe? ;) Ho, ho.
Najwyraźniej przyznając się do niedopracowań w poprzedniczkach, Pan producent proponuje nam coś, czego od lat próżno szukać.. i czego niektórzy z nas pragną.. :) To miłe i zajmujące lecz ostatni obrazek "starał się" pokazać graczom nieco inne podejście z tańcującym asasynem w tle.
IMO nic nie stoi na przeszkodzie, by na potrzeby tematyki i symbolicznego kolejnego numerku obok tytułu, wprowadzić zmiany w modelu rozgrywki. ;)
Brzmi "niebagatelnie"? Z wieelką przyjemnością ponownie wcieliłbym się w postać Crasha, a szczególnie przy takich detalach.
[80] --> Problem w tym, że odpowiedz w [79] odpowiada temu co wcześniej napisałeś. Btw. nie znasz człowieka - obalmy ten stereotyp myślowy. ;]
Mam 34 lata i jestem juz za stary na to zeby ktoś mnie robił w JAJO.
Na to nigdy nie jest się za starym. ;)
Ależ.. Zdania są wyraźnie podzielone. Na szczęście recenzja przybliża ostateczny werdykt, wskazując jednoznacznie na kontrowersyjność pomysłu twórców. Sądzę jednak, że w obliczu jawnej sprzeczności tworzącej się wokół gry, warto spróbować. :>
Jestem zdania, że scena jest miejscem przeznaczonym wyłącznie dla artysty i osób, które się tam znajdą za jego zgodą. Pytanie, które od razu się nasuwa - gdzie podziała się ochrona? Umowy zawierane z artystami w gruncie rzeczy nie uwzględniają dobrowolnego wejścia na scenę, sfery wyznaczonej dla specjalnego gościa, czyli wedle umowy (niekoniecznie oczywiście) naruszenia jego nietykalności. Ochroniarze nie stoją sobie od tak.. Oj nie. :>
Mógł rozwiązać to w inny sposób, po prostu go wypraszając. Wybrał jednak tę "metodę" lecz uszczerbku na zdrowiu nikomu tym nie sprawił.
Kontekst tego zdania obraca się wokół kultury Sokoła. ;)
Intrygujący projekt. Zainteresowanie podsycają niebagatelne, bo polskie korzenie tego tytułu.
Klimat sowicie odczuwalny już na pierwszym filmiku. Potencjał w nim drzemie.. Staroszkolne ujęcia i perspektywy. Miodnie!
No.. Śmiem wątpić, że gra zacznie mnie nudzić. ;) Wszystko w jak najlepszym porządku. Lekkie odbicie od tradycyjnej konwencji poskutkowało kilkoma całkiem udanymi rozwiązaniami.
W Empikach od lat powszechny jest galimatias. Ilekroć ceny gier utrzymują tą z czasów premiery, o tyle więcej produkcji pozostaje niesprzedanych i odłożonych w magazynach. "Powrót na regał" przyświeca niewielka obniżka z wyłączeniem jakiejkolwiek analizy sytuacji na rynku czy pomysłów na jej "pozbycie się". Atmosfera pracy jest podobno współmierna do doznań zmysłowych klientów. Multimedia traktuje się na równi z innymi segmentami, a to z kolei - przy czujnej konkurencji - szybko sprowadza na niziny sprzedażowe.. Stronniczość do takich działań nie opartych przecież na pozyskiwaniu nowych klientów (mając na względzie "siłę" dzisiejszego marketingu) nie może się udać. Yhm. To jak kupić buty sportowe bez sznurówek, bo na cóż mi dodatkowe koszty skoro mogę dobiec do mety? ;) Niektóre hipermarkety gonią ten los..