Bardzo dobra informacja. Większa konkurencja oznacza większy wybór oraz atrakcyjniejsze ceny dla konsumentów.
Ciekaw jestem w jakim segmencie będą owe karty graficzne zaoferowane oraz jak będzie wyglądać ich wydajność na tle konkurencji.
Obawiam się jednak, że intel przeliczy swoje możliwości i zaliczy wtopę. Boję się, że produkty nad, którymi pracują okażą się zbyt słabe w porównaniu do czerwonych i zielonych i skończy się gonieniem za przysłowiowym króliczkiem, a to z kolei może skończyć się wycofaniem z rynku.
Tak czy inaczej życzę niebieskim sukcesu. Im większa konkurencja i wybór - tym lepiej.
Jest mi bardzo przykro, że obydwoje odpowiadający nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Zarówno w TR jak w TLOU mamy babeczkę walczącą w stylu "rambo".I o tyle w TR jest na ten aspekt zwrócenie uwagi, tak tutaj nie. I to jest herezja. Nigdzie nie napisałem o tym, że gry te są identyczne - przyrównałem jedynie aspekt gameplayu. Nigdzie nie napisałem również, ze TR jest jakiś super innowacyjny czy bóg wie co - doskonale zdaję sobie sprawę, że jest to po prostu kopiuj wklej poprzedniczki. Po prostu bawi mnie tytuł artykułu "imponujący gameplay" - gdzie? Nie ma tu nic czego byśmy już nie widzieli.
Nie kibicuję, ani jednej ani drugiej grze.
Drodzy redaktorzy, wytłumaczy mi któryś z was jak to jest? Dla was to jest imponującym gameplayem, a gameplay z nowego Tom Raidera nazywacie "Rambo Lara"? Wg mnie oba gameplaye wyglądają bardzo podobnie. I nie, nie bronię tutaj TR, po prostu przyszedł mo na myśl jako przykład. Pominę fakt, że caly materiał z TLOU2 jest w 100% oskryptowany i przygotowany pod pokazówe, aby wyglądać jak najlepiej. Stronniczość z waszej strony?
Być może już w dodatku do jedynki było wiadomo, ze Ellie jest "les", mimo to uważam za słabe posunięcie pokazywanie właśnie takich scen. Rozumiem, że twórcy mieli zbyt mało do pokazania i chcą stworzyć hype wokół kontrowersji. Słabiutko oj słabiutko, jak cale tegoroczne e3 - nie licząc paru wyjątków.