@assasins9 Ponieważ droga, jaką musi przemierzyć więzień z celi do jakiejkolwiek innej budowli, musi być odizolowana od świata zewnętrznego (krawędzi mapy). Inaczej nic nie powstrzymałoby ich przed ucieczką, więc więźniowie do kuchni mogą iść korytarzem, albo po prostu otocz całe więzienie płotem.
Nie widzę dobrej przyszłości dla gier tego typu z wątkiem kryminalistycznym. Ktoś tu mocno potępił "przewidujących", jednak to nie ich wina, że mają takie opinie. Mamy już za sobą dwa sezony The Walking Dead i The Wolf Among Us. Gry były naprawdę dobre, jednak nauczyły nas kilku nawyków, które odbierają nam radość z LiS. Wiemy już, że postaci, które nie dają się lubić, w końcu okazują się potrzebne, więc ich nie krzywdzimy. Wiemy też, że jak ktoś jest zbyt miły, to na 99% jest w coś zamieszany. Z protagonistką dzielę temperament więc z początku byłem zachwycony, że mogę decydować o działaniach takiej fajnej postaci, niestety podczas czwartego epizodu uświadomiłem sobie, że nie podjąłem żadnej decyzji, która mogłaby wyjść mi bokiem, w końcu wszyscy mnie kochają, a "tego złego co się ujawia" udupiłem już na początku, więc tez ukazanie się go praktycznie nie wywarło żadnego wrażenia (miałbym o wiele lepsze zdanie, gdyby ten epizod zakończył się dwie sceny wcześniej podczas tego odkrycia na wysypisku). Problematyczny może być też fakt, że praktycznie 100% gry opiera się wyłącznie na relacjach międzyludzkich, nie podejmujemy innych decyzji, jak jedynie te, czy być osobą miłą, czy może bardziej złośliwą (chociaż uprzejmość jest w tej grze mocno wymuszana). Byle ameba wie, że człowiek uprzejmy wobec innych w końcu będzie miał więcej możliwości i "towarzyskie zaplecze" w razie problemów. Przykro mi, ale sztampa. Mam nadzieję, że ostatni epizod zaprzeczy wszystkiemu, co tu napisałem.
@killer1983 Polecam zaklęcie "Horda" lub "Zbiórka", to te najtańsze czary. Stawiasz flagę w jednym miejscu i wszystkie potwory zdolne do walki się przy niej zbierają, bardzo pomocne.