A Jerzy Radziwiłowicz ? Rozumiem, że na końcu 2 sezonu była sugestia, że niby został zastrzelony, ale bez przesady. To jego postać ciągnęła ten serial, natomiast sam Stuhr może ściągnąć serial do poziomu jakiegoś Belfra, a w takim przypadku to już lepiej, żeby w ogóle nie powstawał.
Jeśli ktoś jest zainteresowany krążącym w sieci spolszczeniem maszynowym, ale w wersji na maca (OSX), to w razie czego służę pomocą. Oryginalne spolszczenie jest problematyczne do wgrania na macu ponieważ:
1) Instalator .exe wymaga podania ścieżki do gry w wersji na Windowsa.
2) Plik sharedassets0.assets wywala grę, a bez niego brakuje polskich znaków diakrytycznych. Udało mi się przerzucić tekstury polskich znaków do sharedassets0.assets, który działa na macu.
W razie czego mogę podesłać działające archiwum.
Przy okazji jeśli ktoś byłby zainteresowany, to mam do sprezentowania klucz do gry na Steam. Został mi z jakiegoś bundle, bo grę miałem już wcześniej kupioną.
Zależy jak się gra. Speedrunerzy przechodzą normal poniżej 1h. Normalnemu graczowi na speedzie zajmie to pewnie ok 10h, a grając tak sumiennie może z 20-30h.
Porada casuala z końcówki 3 aktu dla innych casuali. Nie ma lepszego zastosowania dla exaltów niż kupienie czegoś na trade. Crafting tymi pojedynczymi orbami, które wypadają na początku to tylko ich strata.
Sam trafiłem na mocną ścianę w 2 akcie, samodzielny rozwój postaci z grubsza się zgadzał z buildami z neta i dopiero wymiana jednego przedmiotu (broni) popchnęła progress.
Sam trade powoduje mały smuteczek ze względu na dysproporcję tego co można znaleźć lub wycraftować do tego co można kupić. Trochę czułem nawet jakby to był cheating.
Stąd ściągniesz polskie wersje:
https://eu.battle.net/support/pl/article/13867?flowTrackingId=56e70d22-2c46-41d2-a1dc-40972713dc0e
Broń można było zdaje się ulepszać recepturami w kostce horadrimów z tym, że w ograniczonym zakresie tzn. można było stworzyć zupełnie inna broń. https://diablo.fandom.com/wiki/Horadric_Cube
Ogólnie raczej szukało się nowej broni tak jak wspomniał Amadeusz^^.

Po szybkiej analizie wychodzi na to, że prawie prawie każdy pakiet poza pierwszym i ostatnim wychodzi znacznie taniej niż w keyshopach. Nie mówiąc już o promkach w normalnych sklepach, bo tutaj różnica jest jeszcze bardziej znacząca.
Osobiście kupiłem przedostatni pakiet bez Rogue Tradera, bo i tak nie miałbym czasu ograć, a może kiedyś będzie jeszcze tańszy. W sumie Pathfindera 1 już miałem na steamie, więc klucze chyba na prezent, bo co z tym zrobić.
Kiedyś usłyszałem od jednego sushi mastera (byłem na kursie z pracy), że sushi powinno się jeść maksymalnie w ciągu 3 godzin od przygotowania, bo to jest potrawa, która podawana powinna być świeża.
Haszon <-- Są w Polsce restauracje, które mają dostawy np. świeżego łososia? I co to znaczy wówczas świeżego?
Czy crystal lizzardy respawnują się w nieskończoność ? Właśnie czyszczę z nich Great Hollow, ale w ogóle nie chcą mi wypadać te podatwowe materiały do ulepszeń do +5. Jeśli nie tam to gdzie je zdobyć, bo te co miałem nierozważnie zużyłem na coś czego nie będę raczej używał.
Wczoraj niechcący zaatakowałem tych kapłanów z Firelink Shrine. Pierwsze co, to szybkie zamknięcie gry w menedżerze procesów. Potem wchodzę, ale jednak są agresywni czyli gra zapisuje na bieżąco. Niestety musiałem ich zaszlachtować :(
Jestem w Blighttown (level 33), do tej pory ładowałem tylko w wytrzymałość i siłę, ale tak pomyślałem, że trochę głupio tak bez żadnej magii. Czy opłaca się jeszcze zaczynać pakować w inteligencję albo wiarę i żeby ten build jakoś trzymał się kupy ?
Ile mb ściąga gra w trakcie single, a ile trakcie battleneta, bo mam mobilny internet i nie wiem czy jest sens zawracać sobie głowę ?
Super Meat Boy, najchętniej za jakieś indie albo crpg.
http://steamcommunity.com/profiles/76561198019018281/
Dennoss <-- Wolabym coś namacalnego, bo raczej nie uzbieram 7 węgli do craftu (nie chce mi się bawić w zdobywanie achivków).
piokos <-- Moje konto na steam: "lawrence_z_arabii". Forma wpłaty (przelew, paypal) obojętna. Proszę tylko o sygnał komu i ile mam przekazać.
DarthNerever <-- Zapewne masz rację, ale ja traktuję fantasy jako niszę w literaturze. Nawet te najlepsze gatunkowo pozycje z trudem przyszłoby mi umiejscowić w kanonie tzw. kultury wysokiej.
BG czy PT to może mistrzostwo wśród gier komputerowych, ale tylko w takiej w formie się bronią. Przykładem niech będą ich literackie odpowiedniki napisane na podstawie scenariuszy gier. Od dobrych książek dzieli je przepaść.
Jeśli przez poznawanie masz na myśli zapoznawanie się, a nie wrażenia po pierwszej ocenie zewnętrznej to max 50%.
Coś ci się pomyliło. Nie w gaciach, tylko bez. Nie negatywnie, tylko pozytywnie. I nie na organizm, tylko na onanizm.
Kompo <-- Współżycie z osobą w wieku poniżej, którego jest to przestępstwem jest ścigane z urzędu. Oczywiście może to być różnie w różnych stanach, ale mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że w większości (wszystkich) mają w tym względzie podobne prawo.
U.V. Impaler <-- Jeśli poprawi ci to humor, to i tak wypadasz o wiele lepiej niż Dell Master of Sadness and Banality.
Dell <-- Pracuj nad sobą albo zajmij się inną działką w redakcji, bo słucha się ciebie zawsze jak Piotra Rubika z czasów, kiedy prowadził program o grach komputerowych w telewizji.
Jak zwykle masa niezadowolonych Polaczków, których uwiera własny język. Nic tylko wieczne narzekania.
Jak się widzi autor: "Lordareon", a obok 98% to od razu pojawia się uśmieszek politowania. Wiadomo, że ten gość to niesamowity casual vide wiele materiałów z "tvgry".
ahmedzst <-- A w takim Bangladeszu pewnie ludzie muszą odkładać 50 miesięcy, aby móc kupić sobie grę. To co proponujesz ?
Problem Buttona jest taki, że życie tego niezwykłego bohatera było...zwykłe, monotonne i nudne. Ktoś odwrócił fabułę Forresta Gumpa, dał Pitta oraz parę fajnych efektów specjalnych i tak oto powstał Bendżamin Baton.
Problem w tym, że Buttona napisał F. Scott Fitzgerald w 22 roku, a Gumpa Groom w 86. Poza tym to zupełnie inna estetyka. Button już bardziej podchodzi pod ambitniejsze kino, mimo, że to nadal mainstreamowa produkcja z efektownymi i sprawdzonymi motywami. Avatar wypada przy nim jak ubogi krewny. Próbuje czarować sztuczkami, ale to nie działa. Nie da się sprzedać glinianej figurki jako Venus z Milo tylko dlatego, że nie ma rąk.
O'Toya <-- Mógłbyś przybliżyć nazwę pierwiastka, który zachowuje właściwości nadprzewodnika w temperaturze pokojowej ?
Ale dlaczego każdy film musi mieć przesłanie? Dlaczego nie mogę pójść na seans i bawić się?
To przy intelektualnych filmach sie bawić nie można ? Mnie Avatar onieśmiela swoją naiwnością i irytuje spektakularnością. Muszę jednak przyznać, że aby taki słabiutki film miał taką reklamę i ogólne uznane wielkości to jest wyczyn.
Jeśli ktoś ma ochotę na tę grę, to niech poszuka wersji System Shock Portable, która ma pociągniętą trochę rozdziałkę.
A najlepsza muzyka przy tym wiązaniu krawata. Co najmniej jakby otworzyły się piekła i nastąpił koniec świata. Jeden z najzabawniejszych hype'ów jakie moje oczy widziały.
Gigsav <-- Myślisz, że jak napiszesz "Gra wygląda jak marzenie." to będziesz fajny ? Bład.
Pozdrawiam
@@@
Dlaczego nazywacie to recenzją ? Skoro wszystko zostało powiedziane w poprzednich materiałach, to musicie na siłę robić jeszcze jeden na kolanie ? Chyba, że koniecznie chcecie wystawić ocenę, ale to już was obliguje to zajęcia się tematem na poważnie.
RexNebular <-- Głupie porównanie z tym kinem. Wyobraź sobie lepiej, że za jakąś drobną kwotę możesz pójść na dodatkowy seans, powiedzmy 1 minutowy (ale może to być inny czas np. 5 min). Producent wymyślił sobie bowiem, że będzie dokręcał albo wycinał z orginalnej kopii jakieś fragmenty dotyczące fabuły, losów bohaterów czy wątków pobocznych w filmie. Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Albo dostaję pełnoprawny utwór (normalny dodatek - gry, sequel - film) za normalną kasę, albo niech mi nie zawracają głowy jakimiś popierdółkami.
RPGfan <-- Jak to dobrze, że są tacy ludzie jak ty, którzy odsłaniają przed prostym ludem całą prawdę. Mistrzu, prowadź.
Szkoda, że zazwyczaj hostessy zachowują się jakby robiły łaskę, że tam w ogóle są. Z takim podejściem ponad rozdawanie ulotek albo degustację serków w Tesco nie wyjdą :)
Jesli jakiś baran chciał byc cwany i dał minimalna kwote tylko dla zasady to jest idiota.
Niebywale nielogiczny tok rozumowania. Może jest niegodziwy lub skąpy, ale na pewno nie idiota. Idąc dalej tym tropem, jeśli on jest idotą, to kim musieliby być ci, którzy dalej więcej.
Lethos. <-- Jak ksiądz zbiera tacę to wrzucam tyle ile mam ochotę, zwykle parę złotych. Ale wątpię, żeby ksiądz miał pretensje do kogoś o wrzucenie za małej kwoty. Jeśli nie pojmujesz takiej prostej rzeczy jak termin "co łaska", to o czym tu dyskutować.
Pl@ski, robak8, gizio1 <-- Puk, puk. Dobrze się czujecie ? Skoro producent dopuścił możliwość zapłaty jednego centa to znaczy, że wolał dostać tyle, niż nic. Jeśli jemu to nie przeszkadza, to co wy macie do tego.
Pani Natalio, dlaczego przy każdym pytaniu wzdycha Pani i kładzie rękę na piersi jakby miała problemy z astmą ?
Raj dla japanofilów. Też się kiedyś interesowałem tymi wszystkimi japońskimi bajeczkami, jednak z wiekiem czasu zazwyczaj się z tego wyrasta ew. w końcu osiedla w Japonii i ... też wyrasta. Kieruję to w szczególności do tej "czerwonej pani", która chciałaby tam zamieszkać do końca życia. Lepiej nie, wtedy twoja zafascynowanie ma szansę potrwać jeszcze z 10 lat, po przeprowadzce zwykle czar pryska w pare miesięcy, a zostaje infantylizm i durnota.
RedCrow <-- Sam nie rozumiesz pojęcia forum. Każdego, który uważa zmiane w systemie awansu postaci za nieatrakcyjną, nagabujesz podając przy tym absurdalne i nielogiczne argumenty, tak jakbyś nie mógł pogodzić się z tym, że różni ludzie mają różne zdanie. A na końcu wyskakujesz z "Nie zgadzasz się z tym co piszę? Zapraszam do dyskusji, chętnie poznam twój punkt widzenia.".
Przecież znasz punkt widzenia innych, ale wciąż z uporem maniaka powtarzasz jak mantrę ten sam śmieszny argument, który w skrócie można zawrzeć w sentencji mniej możliwości = więcej możlwiości.
Gdybyś napisał, że po prostu podoba ci się takie uproszczenie, to nawet nie zwróciłbym na to uwagi, ale skoro wolisz się bronić tezę nielogicznymi dowodami, to postanowiłem, że w wolnym czasie mogę sobie powyśmiewać twoje wypowiedzi. Zabronisz mi ?
Dran00 <-- Zaraz wpadnie RedCrow i znowu zacznie swoją mantrę, że tak naprawdę mniej możliwości to więcej możliwości.
Gra wygląda jak wyścigówki z lat 90 na automatach. Ludzie, którzy tutaj tak gorliwie bronią tego potworka lubią najwyraźniej wychodzić na dziwaków.
RedCrow <-- Staty w obrębie poszczególnych klas będą takie same. Dotarło wreszcie ? Po co ci ich wiedza. Jeśli jakieś będą wymagane do założenia przedmiotu, to skoro nie mamy na nie wpływu de facto to poziom będzie wpływał na możliwość założenia przedmiotu. Skasować staty, skoro poziom o tym decyduje (w poprzednich częściach był to poziom i staty jednocześnie). Jeśli nie rozumiesz prościej, to chyba nie ma o czym dyskutować.
RedCrow <-- Po co ci wiedzieć jakie masz statsy? Nie wystarczy wiedza, ze masz przedmiot +x do tego czy przedmiot +x do tamtego ? Nie musisz sobie dodawać tych punkcików do statsów, skoro każda postać będzie je miała tak samo rozwinięte to liczą się tylko bonusy z przedmiotów. Musisz koniecznie operować na większych cyferkach żeby być pro ?
RedCrow <-- Czyli jakby statystyki były ukryte to "hełmu +13 do żywotności albo +10 do szybkości" byłoby bez sensu ? Zaiste ciekawe rozumowanie. W D2 dzięki statystykom można było samemu zadecydować czy lepiej mieć helm +15 czy helm +10 +jeszcze cos, a brakujace 5 punktow dodac samemu z puli uzyskanej przy awansie. Skoro teraz bedzie wystarczylo manipulowac na samych przedmiotach to w pizdu te statystyki.
snopek9 <-- Właśnie ta gra jest idealna do MMO. Nic się nie dzieje, płascy jak deski NPC, śmieszne questy typu idź - zabij - wróć. Typowy MMORPG :)
Zrobilibyście jakiegoś old schoola typu Daggerfall. Dobra okazja na przypomnienie w związku z niedawnym opublikowaniem przez Bethesda'e.
Nie powstają dobre ekranizacje gier z prostego powodu. Gry są płytkie, prymitywne i sztampowe. Jedyną ich zaletą jest możliwość napędzania fabuły, a nie tylko obserwacja. Nawet z najlepszych gatunkowo gier jak Planescape Torment ciężko byłoby zrobić przyzwoity film.
Gruby Misiek to ma łeb. Proponuje odejście od statystyk, dzieki czemu Fallout 4 będzie rasowym shooterem. Ej ale przecież Fallout 3 już był shooterem, a te statystyki to tylko dla picu.
Nie rozumiem fanów strzelanek. Mogliby grać w Doomy, Quake'i i Unreale, a cRPG zostawić w spokoju. Jakoś nie widać zwolenników tendencji odwrotnej: cRPG --> FPS.
Jak 40 powieści ? Pewnie jak 40 harlequinów z kiosku. Prawie nigdy ilość nie przekłada się na jakość.
Jak to jest z tym wielkim światem w Daggerfall. Warto podróżować z buta ? Czy krajobraz jest tak monotonny, że lepiej korzystać z szybkiej podróży, w odniesieniu do tego, że gra ma 1xx k km^2 obszaru.
w roli głównej zobaczymy kolejny raz znaną amerykańską aktorkę, Milę Jovovich
2 błędy w krótkim zdaniu.
Konkluzja recenzenta niesamowita. W wolnym tłumaczeniu: "gdyby gra była dobra, można byłoby ją śmiało polecić". Gdyby babcia miała wąsy ...
Wszystkie gry są dla casuali. Poważni ludzie nie zawracają sobie głowy takimi pierdołami. To do tych, którzy dowartościowują się tworząc jakieś chore klasyfikacje.
Chudy <--- Dokładnie. Kogo może bawić bieganie w giwerą i wyrzucanie ludzi z samochodów.
Szkoda, że mateusz9876 nie wkleił kultowego zdjęcia Raziela (ujęcie kiedy siedzi przed komputerem) :)
Recenzja w postaci w jakiej powinna być od początku, znajduje się w komentarzach do recenzji poczytnego serwisu o grach, która nie przypomina recenzję, a namolną ulotkę reklamową jakiegoś produktu z supermarketu. Kogoś dziwi, że została usunięta ? Mnie nie.
Recenzja nie koniecznie musi być kupiona/sponsorowana. Druga mozliwość to, że recenzent jest idiotą. Ciężko się zdecydować co gorsze. Bo trzeciej możliwości chyba nie ma ?
dss <-- Nie może ich być, ponieważ EA ma długoletnie umowy na wyłączność. Poprawi mnie ktoś ?
Mehtron <-- Właśnie zrobienie na silniku Fallouta 2 nie byłoby pójściem na łatwiznę. Wyobraź sobie kto kupiłby to ? A tak zrobiono jakąś sieczke dla każdego, byle "nahapać" jak najwięcej. Wszystko byłoby ok, gdyby to była inna gra, albo chociaż jakiś spin-off. A tak, nie będzie litości.
RESH <--
gamerankings.com pokazuje (Minimum Reviews oczywiście 50):
PSP - 22 gier powyżej 80% z czego tylko 2 powyżej 90%
DS - 27 gier powyżej 80% z czego tylko 3 powyżej 90%
PSP - 15 gier powyżej 70% (gdzie znalazły się m. in. takie perełki jak World Tour Soccer, Twisted Metal czy Infected ;) (no offence ale dla mnie to zdecydowanie jedne z najgorszych gier w jakie miałem okazje grać kiedykolwiek)
DS - 12 powyżej 70%
Ja uważam, że DS jest lepszy. Po tym jak kupiłem tę konsolę, stare PSP oddałem takiemu małemu Rumunkowi, który gra na akordeonie koło naszego kościoła.
Lol na liście wydawniczej pojawiło się Devil May Cry Series co zapewne oznacza anime na UMD. Zero rzetelności w tych newsach.
Tanie bajki z tym PSP. Miałem (jeszcze mam) 1,5 roku i wymieniam na DS. Jak kogoś bawią "pseudo dorosłe" bo w 3D gierki na PSP to życzę mu dobrej zabawy, ale mnie aż skręca jak widzę GTA, God of War czy inną "poważną" grę.
albz74 <-- Wg doniesień internautów w Lair nie zaobserwowano żadnych opóźnień. Także nie wiem jak w innych grach, ale w tej jedynym problem jest brak analoga, L2 i R2 (o ile są potrzebne do gry, nie wiem, bo nie grałem w Lair).
jiker <-- Z konsolami kontakt mam od dawna - początki lat 90 i również uważam, że seria MGS jest przereklamowana. W moim odczuciu ma więcej upierdliwych wad, które nie pozwalają cieszyć się niewielkiej liczby zalet. Do której grupy należę ?
ganek <-- Niewątpliwie w swojej kategorii, tak jak Zbuntowany Anioł to klasyk wsród telenowel ...
To teraz sobie wyobraz, ze masz do przejscia kolejny z rzedu poziom i nadal musisz machac kontrolerem. Jesli jestes wytrwaly to najpozniej po godzinie przestanie cie to bawic. Czlowiek to leniwy gatunek, a gracz kmputerowy to ortodoksyjny tego przypadek, myslicie, ze dlaczego helmy wirtualne, gdzie trzeba krecic glowa nie zdaly testu na uzywalnosc. Taki kontroler, jesli nie bedzie mial mozliwosci latwego uzywania jak tradycyjnego pada, stanie sie gwozdzia do trumny Nindendo.
TeadyBeeR <-- Blizzard nie ma interesu popadac w konflikt z chinskim rzadem, pewnie jesli zaczalby cos kombinowac (jak twierdzisz przeniesienie serwerow doinnego kraju), rzad po prostu zablkowalby do nich dostep, wlacznie ze wszystkimi stronami www blizzarda, takie praktyki sa juz stosowane, neiporzadane strony z pewnymi slowami kluczowymi po prostu w Chinach nie dzialaja
Nie gram w zadne gry pilkarskie, ale obejrzalem te filmiki. Wam naprawde podoba sie kiedy pilkarze biegaja po boisku jakby mieli silniczki w tylkach, przeciez oni tak smiesznie przebieraja tymi nozkami, ze az nierealistycznie. owszem sa pilkarze, ktorzy preferuja taki styl biegania (malymi kroczkami), ale nie przebiegaja w ten sposob calego boiska za jednym razem.
ciekawe czemu raz po x jest apostrof, a raz nie, pisze sie chyba 'uniksa' , 'linuksa'
Gra jest oczywiscie juz dostepna w polsce , chociaz raczej nizbyt legalnie, mimo to sam am i ripa i *iso.
Wejdz na wątek Uplinka, tam dowiesz sie wiecej szczegułów :))
Swoją drogą mam nadzieje ze nie pójdą po namniejszej lini oporu i nie zrobią starcrafta na enine war3 bo to by był totalny shit. Pewnie będą go tylko modyfikować tak aby w przyszłości coraz więcej ich gier chodziło na nim :|
Aha odnośnie gościa który napisał do starcraft-2.com , ze pracuje dla blizzarda:
Guest writes: " Star Craft 2 is a great new game. Not much differince in graphs, but Terran will live. Man the Domain Is dead, not the UED. Earth survives. The Zerg Will almost be gone , but come back and rule them all. protoss find a new planet and attack every quietly. Hybrit zerg, man there just so tough. The new race I cannot rememeber the name but they are also powerful. My rumore that I think is ...... Terran win they always win.!
How do I know this . I work for Blizzard. I am 43 years old and I know what going now. People talk in Philadelphia. Well any questions e-mail me at [email protected]
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A oto odpowiedź redakcji:
Striker: Interesting, you work for blizzard and you say it's a rumer? Yet your email is not [email protected]? Very werid don't you all think?"
Bez kometarza.
Powtarzasz teraz wszystko po mnie człowieku, poczytaj lepiej moją wypowiedź wyżej ....
Wejdz sobie na forum :
-cdprojektu
-blizzarda
-vault
To cie wszyscy tak totalnie zbrechtają ze się bedziesz ze wstydu z domu bał wyjść. Zaraz po wyjściu war3 gdy odkryto ten filmik reacja fanów była podobna , "Huura starcraft 3", dopiero po rozpracowaniu filmiku przez specjalistów okazało się ze są to po prostu nałozone na war3 tekstury z innymi postaciami przypominającymi
ludzi i zergów. Miała to być po prostu aluzja do starcrafta , ze blizzard nie zapomina o fanach tej gry i tez dla nich cos szykuje.
Blizzard napewno ma zamiar lub juz tworzy starcrafta 2 ale film ten w zadnym wypadku nie pochodzi z niego !!!
Wygląda całkiem nieźle , krótki filmik na engine war3 ale za 3 lata to będzie szajs , a starcraft wcześniej niz za 3 lata nie wyjdzie.
Treker <-- weź sie puknij w czoło, to nie jest Sracraft 2 tylko zwkły easter eggs.
Po prostu nałozone tekstury na silniku warcrafta . Gdyby Starcraft 2 powiedzmy za 3 lata miał wyglądać tak jak na tym filmiku o nikt by tego nie kupił :))
U mnie w sklepie jedynym sklepem z grami jest empik , a skoro tej gry tam nie widziałem i pewnie nie zobacze będe musiał obejść się smakiem :((
Ja kupiłem kiedyś za 29.90 i muszę powiedziec ze za taką cenę byłem mile zaskoczony.
Gra moze nie jest najwyzszych lotów ale miło się przy niej zabijało czas.
Wg tego co tam pisze gra najpirw ukaze sie na GB Advance więc ja nie wiem jak ona ma wyglądac na PC.
Chyba bedzie pisana od nowo bo konwersja nie wchodzi w gre.
Mogli by zrobic cos na wzor baldura :))
Lophix-->przepraszam cię strasznie ale to jest F O R U M i ludzie ktorzy tu siedzą zwykle odpowiadają na pytania o wiele bardziej pozbawione senesu typu:"Pomożcie mi,momputer mi sie zspsuł,tapeta zmieniła kolor na zielony"