Znaczne uproszczenia w stosunku do poprzednich części widać , że gra "robiona" była pod współczesnego mało wymagającego gracza. Po rozegraniu dwóch misji na razie mam mieszane odczucia, zobaczymy co będzie dalej.
Dobrze, że nie zamówiłem. Jedynka jednak nadal nie do pobicia, dwójka taka sobie, a trójka......:)
Żeby tylko znowu nie spartolili, tak jak 6. W RE7 grało mi się nadzwyczaj przyjemnie.
Jak na razie zapowiada się epicko.
DeadPL...jakoś nie zauważyłem, co więcej wszystkie nowe gry które wyszły w tym roku i (wyjdą) mają wsparcie Win7.
To po prostu zwykły skok na kasę. Seria TW stacza się, nie idźcie tą drogą panowie.