Bardzo pan nieuprzejmy i skłonny do insynuacji :-) Mogłoby się wydawać, że na forum o prawie 25-letniej tradycji - jednym z nielicznych tego typu, które ciągle żyją - obowiązują wyższe standardy :-)
spoiler start
To jasne, że pierwsza nie mówi „oksfordzkim angielskim”, bo nie wychowała się w Oksfordzie ani w ogóle w Anglii, tylko w New Haven w Connecticut. I o jakim braku naleciałości mowa - polskich czy amerykańskich? A jeśli wymowę drugiej odbierasz jako klasyczny American English, to świadczy to tylko o jej świetnym słuchu językowym.
spoiler stop
spoiler start
Pierwsza siłą rzeczy miała w dzieciństwie mnóstwo kontaktu z native speakerami. W przypadku drugiej nic mi w tym temacie nie wiadomo. Nie wiem, czy jej wymowa jest „perfekcyjna”, bo kto się wsłucha, ten wciąż wpływy słowiańskie usłyszy, ale jest tak dobra, jak jest, bo to zawodowa aktorka szczególnie utalentowana w uczeniu się akcentów.
spoiler stop
Poprawna odpowiedź to:
spoiler start
w USA urodziła i wychowała się pani nr 1. Dobry przykład tego, jak rozpoznawalny wpływ fonetyczny wynosi się z wychowania w polskim domu, niezależnie od kraju, w którym się żyje.
spoiler stop
Z jakiegoś konkretnego powodu, czy na wyczucie? :-)
Zagadka słuchowo-językowa: w poniższych klipach występują dwie Polki, z których jedna urodziła się i wychowała w USA. Czy potraficie rozpoznać, która to z nich?
1. reddit.com/r/Pronunciation/comments/1ths5nd/any_thoughts_about_her_pronunciation/
2. reddit.com/r/language/comments/1suizh1/how_would_you_characterize_her_pronunciation_can/