Przyszłość AMD. Kto wygrywa wojnę procesorów?

futurebeat.pl

Marcin Nic

Komentarze

Przyszłość AMD

Trzeba przyznać, że ostatnie miesiące nie są dla AMD łaskawe, a sama firma nie jest bez winy. Wydaje się, że „Czerwoni” poczuli się zbyt pewnie i po niezbyt udanej 11. generacji Intela zaczęli oni podwyższać ceny swoich procesorów. Wydaje się, że zbliżające się miesiące będą dla AMD decydujące. Firma musi jak najszybciej zaproponować nowe procesory, które będą w stanie konkurować z układami Intel Alder Lake, które sprawiły, że „Niebiescy” po raz kolejny wrócili do łask użytkowników na całym świecie.

17 lutego AMD zaprezentowało swoją nową linię procesorów mobilnych Ryzen 6000. W porównaniu ze starszą generacją, nowe układy tworzone będą w 6 nm procesie technologicznym. Oprócz tego mają one zostać zoptymalizowane pod względem zapotrzebowania na energię. Ma to zostać osiągnięte w związku z przeprojektowaniem architektury samego chipu.

AMD ma również wprowadzić możliwość komunikacji samego wątku z systemem operacyjnym, możliwość pominięcia pamięci L3 oraz selektywne wybudzanie i usypianie rdzeni. Ma to się przełożyć na zdecydowanie mniejsze zapotrzebowanie na energię, a co za tym idzie, zwiększony czas pracy laptopa na jednym ładowaniu.

Czas pracy na baterii (odtwarzanie wideo), dłużej=lepiej, źródło: Linus Tech Tips - AMD vs Intel - sytuacja na wojnie procesorów w 2022 roku - dokument - 2022-04-01
Czas pracy na baterii (odtwarzanie wideo), dłużej=lepiej, źródło: Linus Tech Tips

Dużych zmian mają się doczekać również zintegrowane układy graficzne w nowych mobilnych Ryzenach 6000. Wydaje się, że AMD udoskonali jeszcze bardziej swoje APU, które już teraz swoją wydajnością potrafią zawstydzić dyskretne układy graficzne. Nowa generacja ma być jeszcze lepsza, bowiem AMD zdecydowało się na implementację rdzeni RDNA 2, znanych z konsol nowej generacji, w swoich nowych procesorach.

Oczywiście nie należy się spodziewać, że będą to dokładnie te same układy, jednak wzrost wydajności będzie zauważalny. Z najnowszych informacji wynika, że zintegrowane APU zaoferuje znacznie większe możliwości, aniżeli mobilny GeForce 1650 MAX-Q.

Pierwsze konstrukcje korzystające z mobilnych Ryzenów 6000 trafią do sprzedaży już niedługo. Pierwsze testy wskazują, że mają być to świetne propozycje dla osób szukających wydajnego laptopa, który wytrzyma bez problemu kilkanaście godzin na jednym ładowaniu.

Na swoją premierę czekają również desktopowe procesory AMD Ryzen 7000 (Rembrandt), które zostały zapowiedziane na początku roku. Układy te będą bazować na architekturze Zen 4, stworzonej w 5 nm procesie technologicznym. Ma ona przynieść zauważalny wzrost wydajności oraz poprawę energooszczędności.

Nowe procesory Ryzen 7000 przeznaczone do komputerów stacjonarnych mają mieć premierę w drugiej połowie 2022 roku. Z przecieków wynika, że układy te zostaną zapowiedziane w maju na targach Computex, a do sprzedaży trafią w sierpniu bieżącego roku.

Jeśli AMD odpowiednio wzmocni zintegrowane układy graficzne w nowych Ryzenach, to przy obecnej sytuacja na rynku GPU procesory te mogą być idealne dla graczy, którzy czekają z kupnem nowej karty.

W ostatnich tygodniach AMD zaczęło poważnie walczyć o polepszenie swojej sytuacji na rynku. Pod koniec ubiegłego roku mówiło się o przejęciu przez „Czerwonych” firmy Xilinx, a sama transakcja o wartości 49,8 miliarda dolarów została sfinalizowana w lutym. Tym samym AMD zyskało w swoich szeregach ponad 15 000 wykwalifikowanych inżynierów, którzy wyspecjalizowani są w tworzeniu zaawansowanych programowalnych układów logicznych.

AMD tym ruchem w przyszłości rozszerzyć może swoją działalność na nowych klientów i pojawi się na nowych rynkach. Już niedługo sprzęty „Czerwonych”, stworzone we współpracy z Xilinx, pojawią się w takich segmentach jak lotnictwo, motoryzacja, technologie kosmiczne czy technologie nadawcze. Na pierwsze efekty kooperacji będziemy musieli jednak poczekać najprawdopodobniej do przyszłego roku.

31

Marcin Nic

Autor: Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w końcu wylądował w GRYOnline.pl. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Miłośnik NBA, który uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl