Serial Creature Commandos doczekał się pierwszego zwiastuna. Wiemy, kiedy widowisko z DCU Jamesa Gunna trafi na platformę Max.
Creature Commandos to nadchodzący serial animowany, który wejdzie w skład nowego uniwersum DC Jamesa Gunna. Na tegorocznym wydarzeniu New York Comic Con zaprezentowano pierwszy zwiastun tej produkcji. Zobaczcie, jak zapowiada się odcinkowe widowisko.
Fabuła Creature Commandos skupi się na zapomnianych bohaterach z DC – potworach, które zostają zwerbowane do misji, która jest zbyt niebezpieczna dla ludzi. Serial ma być utrzymany w „dorosłym” tonie.
Opublikowany zwiastun zdradził także datę premiery serialu wchodzącego w skład nowego DC Jamesa Gunna. Creature Commandos zadebiutuje na platformie Max jeszcze w tym roku, a dokładnie 5 grudnia.
Pierwszy sezon Creature Commandos będzie składał się z siedmiu odcinków. Co tydzień na platformie ma się ukazywać jeden nowy epizod.
Do obsady Creature Commandos należą Frank Grillo (Rick Flag Sr.), David Harbour (Eric Frankenstein), Anya Chalotra (Kirke), Indira Varma (The Bride), Maria Bakalova (Ilana Rostovic), Zoe Chao (Nina Mazursky) oraz Alan Tudyk (Doktor Phosphorus). Scenarzystą i producentem wykonawczym serialu jest James Gunn, a reżyserem Yves "Balak" Bigerel.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Serial:Koszmarne Komando(Creature Commandos)
premiera: 2024animacjasci-fifantasyakcjaprzygodowy
Nowy sezon Sezonów: 1 Odcinków: 7
Amanda Waller tworzy zespół zajmujący się operacjami specjalnymi (black ops) z potwornych więźniów.
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.