Wiem, wiem, bezpieczeństwo, testy, ale mimo wszystko mam skojarzenia z memowym bogaczem, który pali pieniędzmi w kominku.
Pewnie to wiesz, ale dla pewności przypomnę, że test odbywa się w ramach obowiązkowej certyfikacji wymaganej przez NASA. Na koniec i tak zapłacą podatnicy (jeżeli test się powiedzie).
Oj, na takie cele to mógłbym przeznaczać wszystkie moje podatki
W Surviving Mars najpierw wysyłali roboty wszelkiej maści aby zbudowały klonię, a dopiero później ludzi. Niech też zajmą się robotyką zamiast bardzo kosztownych i niebezpiecznych misji z udziałem astronautów.
Tak czy siak aby terraformować marsa potrzeba sciągnąć wodę z przestrzeni kosmicznej bo na marsie jest jej za mało.