Zdaniem fanów, te gry sprzed lat zawstydzają nowe produkcje swoją grafiką. Zastanawiają się skąd wziął się ten „regres”

Grafika w grach komputerowych to od lat gorący temat wśród graczy. W opinii fanów starsze tytuły często zawstydzają nowe produkcje swoją oprawą, co prowadzi do pytania o źródło tego „regresu”.

cooldown.pl

Danuta Repelowicz

Komentarze
Zdaniem fanów, te gry sprzed lat zawstydzają nowe produkcje swoją grafiką. Zastanawiają się skąd wziął się ten „regres”, źródło grafiki: Eidos Montreal.
Zdaniem fanów, te gry sprzed lat zawstydzają nowe produkcje swoją grafiką. Zastanawiają się skąd wziął się ten „regres” Źródło: Eidos Montreal.

Temat grafiki komputerowej to rzecz zawsze świeża wśród fanów gamingu. Gracze porównują ze sobą starsze i nowsze tytuły, a wnioski wyciągnięte w ten sposób dają ciekawy obraz tego, jak zmienia się branża na przestrzeni lat. A że grafika to jeden z najbardziej istotnych aspektów każdej produkcji, zawsze można liczyć na bardzo ożywioną dyskusję. Okazuje się jednak, że jej ocena (zwłaszcza z perspektywy lat) to nie taka prosta sprawa.

Bo co właściwie można nazwać „dobrą” grafiką? Autor dyskusji, o której mowa, za przykład i punkt odniesienia wziął Deus Ex: Mankind Divided, które w momencie premiery (2016 rok) zachwyciło graczy. Obecnie nie prezentuje się już aż tak imponująco, jak chcieliby niektórzy, ale z pewnością poruszanie się po jego świecie (niesamowita Praga!) dalej sprawia fanom ogromną przyjemność. Niektórzy idą nawet o krok dalej, twierdząc, że w porównaniu do tego tytułu inne gry zaliczyły downgrade pod względem grafiki.

Pozostałe gry, które uczestnicy dyskusji ciepło wspominają, to Uncharted 4, Metal Gear V, czy nawet stare Silent Hill 3. Za ich dobry odbiór (zwłaszcza w odniesieniu do wielu współczesnych tytułów) może po prostu odpowiadać nostalgia, ale gracze wskazali na kilka innych, interesujących powodów, które mogą nam pomóc zrozumieć, dlaczego współczesne gry robią gorsze wrażenie, niż ich poprzednicy sprzed lat – mimo, że najnowsze produkcje technicznie są na o wiele wyższym poziomie.

Estetyka i styl ważniejsze niż wierne odwzorowanie rzeczywistości

Deus Ex: Mankind Divided (razem z Human Revolution z 2011 roku) na dobre zapisało się w pamięci graczy, ale nie tylko z powodu samej grafiki. Robotę zrobiła w jej przypadku głównie reżyseria artystyczna i charakterystyczna estetyka, która przełożyła się na niezapomniane wrażenia z rozgrywki:

Tu nie chodzi o wierność odwzorowania, a bardziej o fakt, że zarówno Human Revolution, jak i Mankind Divided miały fantastyczną oprawę artystyczną i bardzo zapadające w pamięć projekty postaci. Styl ponad wierność detalom.

– KungFuKennyStills

O tym, że oświetlenie i efekty specjalne mogą w znacznym stopniu wpłynąć na klimat świata gry (a nawet całkiem zmienić jego wygląd) pisaliśmy już przy okazji Alien: Isolation i fotorealistycznych modów do Cyberpunka – to kolejny przykład mocy efektów wizualnych. Same w sobie nie są jednak wyznacznikiem poziomu technicznego grafiki, a jedynie czymś w rodzaju retuszu. O poziomie graficznym decyduje szczegółowość modeli, rozdzielczość tekstur i jakość animacji.

Eidos Montreal - Zdaniem fanów, te gry sprzed lat zawstydzają nowe produkcje swoją grafiką. Zastanawiają się skąd wziął się ten „regres” - wiadomość - 2024-11-04
Eidos Montreal

Schyłek ery efektu WOW

Drugim czynnikiem, na który wskazują gracze w dyskusji, jest po prostu tempo postępu. Fani zwracają uwagę, że największy progres w grafice komputerowej dokonał się w latach 2008-2016, potem zaś technika osiągnęła poziom, na którym kolejne różnice po prostu przestały być łatwo dostrzegalne – starsze gry korzystają na efekcie WOW, który wynika ze świeżości zastosowanych przy ich tworzeniu rozwiązań:

Jestem przekonany, że współczesna grafika osiągnęła szczyt mniej więcej wtedy. MGS5 w 2015 roku, gry z 2016 roku, a także Battlefield 3 i 4. Współczesne gry i ich absurdalne wymagania sprzętowe nie uzasadniają hiperrealistycznej, mega zbugowanej grafiki, którą w 2024 roku wiele osób wiąże z wysokim odwzorowaniem rzeczywistości.

- Lord_of_Chainsaw

Inny fan argumentuje, że skoro pogoń za standardami graficznymi nieco zwolniła, a różnice w jakości grafiki między kolejnymi produkcjami są mniej widoczne, na pierwszy plan wysunęły się inne aspekty game designu, które w równym stopniu mają wpływ na doświadczenia z rozgrywki:

Najprawdopodobniej jakość grafiki po prostu utknęła na poziomie, na który obecnie pozwala dostępny sprzęt. Większość twórców skupia się teraz na tworzeniu bardziej szczegółowych środowisk, co daje grze więcej, niż ludzie są skłonni przyznać.

- DogHogDJs

Niezależnie jednak od tego, co kto rozumie przez „dobrą grafikę” (techniczną perfekcję czy porywający styl) pewne gry potrafią przejść próbę czasu właśnie dzięki samej estetyce. Deus Ex jest tego świetnym przykładem: może i opinie na temat jego poziomu technicznego są obecnie podzielone, ale piękna stylistyka pozostaje niezapomniana. Chyba nawet najbardziej dopracowane efekty nie zastąpią klimatu, jaki tworzy wyjątkowy design postaci czy świata. Cytując jednego z graczy, „ten płaszczyk Adama Jensena z Human Revolution to dalej ostatni krzyk mody”.

Danuta Repelowicz

Autor: Danuta Repelowicz

Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.

Od pierwszego zwiastuna GTA 6 minął niemal rok i zdesperowani fani chcą już obejrzeć kolejny. Wskazówek szukają ponownie w fazach Księżyca

Następny
Od pierwszego zwiastuna GTA 6 minął niemal rok i zdesperowani fani chcą już obejrzeć kolejny. Wskazówek szukają ponownie w fazach Księżyca

„Mamy tylko jedną szansę”. Twórcy Assassin's Creed: Shadows zrobią wszystko, by zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają Ubisoft

Poprzedni
„Mamy tylko jedną szansę”. Twórcy Assassin's Creed: Shadows zrobią wszystko, by zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają Ubisoft

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl