Kierunek w jakim zmierza ekranizacja Assassin’s Creen od Netlixa przyciągnął uwagę graczy. Wybrany setting zdaje się im naprawdę pasować.
O Assassins’ Creed słyszymy ostatnio głównie w kontekście problemów Ubisoftu i kolejnych kasowanych produkcji z serii. Wydawać by się mogło, że fani cyklu nie mają ostatnio zbyt wielu powodów do szczęścia. Możliwe jednak, że właśnie pojawiło się światełko w tunelu. Zarys fabuły ekranizacji gry brzmi bowiem całkiem ciekawie, a gracze już zastanawiają się, w jakim kontekście poznamy historyczne postacie wchodzące w interakcje z asasynami.
Jakiś czas temu w sieci pojawił się synopis udostępniony przez Production Weekly, który rzuca nieco więcej światła na nadchodzący serial. Nie jest to długi fragment, lecz zdradza nam sporo istotnych informacji – nie tylko o settingu, ale także o historycznych postaciach, które zobaczymy w produkcji.
Akcja nowego serialu, osadzonego w rozległym i niestabilnym świecie starożytnego Rzymu – epoce, której seria jeszcze nie dotknęła – przenosi graczy w polityczne cienie wczesnego panowania Nerona. Podczas gdy młody cesarz zacieśnia władzę, jego słynny nauczyciel i doradca, Seneka Młodszy, stara się powstrzymać mroczne zapędy Nerona. Kiedy plotki o korupcji, zdradzie i tajemniczym, ukrytym zakonie zaczynają rozprzestrzeniać się po pałacach i forach Rzymu, z peryferii Imperium wyłania się nowy zabójca. Zadaniem zabójcy jest odkrycie spisku, który splata dojście Nerona do władzy, niepewny wpływ Seneki i intrygę sięgającą od dworu cesarskiego po podziemie miasta. Musi on zmierzyć się z chwiejną lojalnością i śmiercionośnymi intrygami. Akcja rozgrywa się w latach 54–68 n.e. i zgłębia narodziny tyranii – oraz ostrze gotowe do zmiany historii.
Wiemy więc, że trafimy do starożytnego Rzymu w bardzo konkretnym przedziale czasowym. Zobaczymy też postacie historyczne z Neronem i Seneką Młodszym na czele. Pytanie tylko jak wpisuje się to w szerszą fabułę obejmującą zakon asasynów i protoplastów templariuszy. Tego pewnie dowiemy się dopiero za jakiś czas, lecz już teraz te wstępne informacje wzbudziły ostrożny optymizm wśród fanów marki.
W założeniu brzmi świetnie, więc miejmy nadzieję, że wykonanie też będzie dobre, bo to właśnie jest najważniejsze.
Lmao, dopiero co wczoraj myślałem sobie jak super byłoby, gdyby powstała gra Assassin’s Creed osadzona w starożytnym Rzymie, ale założyłem, że to nierealne marzenie ze względu na Origins.
- O_Shaded
Jednocześnie gracze od razu zauważyli czego brakuje w zarysie fabuły. Chodzi oczywiście o wątek współczesny i kwestię Animusa. To zaś od razu wywołało falę spekulacji – czyżby serial miał w całości rozgrywać się jedynie w odległej przeszłości?
Na ten moment ciężko to stwierdzić. Możliwe, że twórcy po prostu nie zdecydowali się zawrzeć tego wątku w krótkim synopisie, ale ten pojawi się w samym serialu. Niezależnie od tego, w którą stronę pójdą twórcy, gracze widzą wady i zalety obu rozwiązań. Część osób widzi plusy w skupieniu się w pełni na tylko jednym wątku, inni mają zaś sentyment do narracji współczesnej. Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się pewnie za jakiś czas.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.