Grudniowa premiera wielkiego finału trzeciej trylogii Gwiezdnych wojen zdaje się być niezagrożona - reżyser obrazu J.J. Abrams potwierdził, że zakończono prace na planie i podzielił się nowym zdjęciem obsady.
Choć trzecia trylogia Gwiezdnych wojen, w skład której wchodzą Przebudzenie mocy, Ostatni Jedi i niemający jeszcze oficjalnego tytułu, debiutujący w grudniu epizod dziewiąty, spotkała się z dość mieszanym odbiorem fanów, na jej zwieńczenie mimo wszystko czekają miliony widzów. Mamy dla nich dobre wieści – J.J. Abrams, reżyser Star Wars: Episode IX (który pełnił analogiczne stanowisko przy Gwiezdnych wojnach: Przebudzeniu mocy) potwierdził, że prace na planie filmowym dobiegły końca i teraz obraz trafił do postprodukcji.

To niesamowite, ale dziś zakończyliśmy zdjęcia do Epizodu IX. Nie istnieje odpowiedni sposób, by podziękować magicznej ekipie i obsadzie. Jestem na zawsze wdzięczny wam wszystkim.
Oprócz podziękowań reżyser zamieścił także zdjęcie z planu, na którym widzimy obejmujących się Daisy Ridley, Johna Boyegę i Oscara Isaaca – troje aktorów wcielających się w głównych bohaterów trzeciej trylogii Gwiezdnych wojen. Zdjęcie wykonane zostało na tle pustynnego krajobrazu, co sugeruje nam jedną ze scenerii, jakie zobaczymy w nadchodzącym filmie.
Gwiezdne wojny: Epizod IX zadebiutują 20 grudnia 2019 roku i będą zwieńczeniem nie tylko trzeciej trylogii, ale również całej sagi o Skywalkerach. O fabule filmu wiemy tylko tyle, że będzie on kontynuował wątki z dwóch poprzednich produkcji i jego akcja rozegra się rok po wydarzeniach z Ostatniego Jedi.
Film:Gwiezdne wojny: Część IX - Skywalker. Odrodzenie(Star Wars: The Rise of Skywalker)
premiera: 2019akcjaprzygodowysci-fi
Dziewiąta i ostatnia część jednej z najsłynniejszych franczyz filmowych w historii kina. Zwieńczenie sagi poświęconej rodzinie Skywalkerów, a zarazem finał historii Rey i Kylo-Rena. Kiedy ponownie budzi się dawno niewidziane zło, dochodzi do ostatecznej bitwy między Najwyższym Porządkiem i Ruchem Oporu.
32

Autor: Michał Grygorcewicz
Tworzy artykuły o grach od ponad dwudziestu lat. Zaczynał od amatorskich serwisów internetowych, które sam sobie kodował w HTML-u, potem trafiał do coraz większych portali. Z wykształcenia inżynier informatyk, ale zawsze bardziej go ciągnęło do pisania niż programowania i to z tym pierwszym postanowił związać swoją przyszłość. W grach przede wszystkim szuka opowieści, emocji i immersji, jakich nie jest w stanie dać inne medium – stąd wśród jego ulubionych tytułów dominują produkcje stawiające na narrację. Uważa, że NieR: Automata to najlepsza gra, jaka kiedykolwiek powstała.