Jeszcze w tym miesiącu Apple TV poszerzy swoją ofertę o nowy thriller kryminalny, którego gwiazdami będą Liev Schreiber i Stephen Graham. Zobaczcie zwiastun tego mrocznego, obiecującego widowiska.
Jesień w streamingu zapowiada się bardzo ciekawie – także dla fanów thrillerów. Jeszcze w tym miesiącu na Apple TV premierę będzie mieć Nocturne, czyli nowy, mroczny serial, którego gwiazdami są Liev Schreiber i Stephen Graham. Ukryte w ciemności, bo tak brzmi polski tytuł widowiska, zadebiutuje za równe trzy tygodnie, 30 października.
Głównym bohaterem serialu jest Jonah Lynn (w tej roli Liev Schreiber), były żołnierz i detektyw wydziału zabójstw, który – zmęczony pracą na niebezpiecznych ulicach Filadelfii – przeprowadza się do miasteczka w zachodniej Pensylwanii, chcąc zaznać spokoju. Kiedy jednak miasto oraz jego rodzina stają się celem ataku przebiegłego seryjnego mordercy Jurka Waltera (Stephen Graham), Jonah musi zrobić wszystko, by chronić tych, których kocha.
Gdy jedna z ofiar zabójcy niespodziewanie okazuje się żywa, detektyw rozpoczyna wyścig z czasem, by odnaleźć drugą zaginioną osobę, podczas gdy jego podopieczna Saga Bauer działa pod przykrywką, chcąc wyciągnąć informacje bezpośrednio od zabójcy. Zobaczcie, jak zapowiada się nadchodząca nowość Apple TV.
Do obsady należą Liev Schreiber, Zazie Beetz, Stephen Graham, Rory Culkin, Poorna Jagannathan, Bill Camp, Chrissy Metz, Gary Carr oraz Landon Valentin. Twórcami serialu są John Hlavin, Rowan Joffe i Tim Van Patten.
Już 30 października Ukryte w ciemności dołączy do takich dostępnych na platformie serialowych thrillerów kryminalnych z gwiazdami jak Uznany za niewinnego, Czarny ptak czy Lucky.
Więcej:Ma 8 odcinków i właśnie wjechał na Netflixa. Nowy thriller kryminalny może być hitem tego weekendu
Serial:Ukryte w ciemności(Nocturne)
premiera: 2026kryminał, tajemnica
Nowy sezon Sezonów: 1 Odcinków: 10
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.