W sklepach nie brakuje przystawek do telewizorów, które dodają funkcje Smart TV. Xiaomi TV Box S 2nd Gen jest jednak wyjątkowa. Oferuje ona wysoką jakość i rozbudowane możliwości za niską cenę.
Niewielkie (9,5 x 9,5 x 1,6 cm; 142 g) czarne „pudełeczko” chińskiego producenta podłącza się do telewizora za pomocą portu HDMI 2.1 – najnowszy standard w budżetowym urządzeniu robi wrażenie. Poza tym jest jeszcze złącze USB 2.0, gniazdo minijack 3,5 mm oraz port zasilania. Przystawka obsługuje też łączność bezprzewodową: Wi-Fi 5 i bluetooth 5.2, co pozwala korzystać z kolejnych akcesoriów np. myszki, klawiatury czy gamepada.
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Allegro.pl
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Amazon.pl
Najważniejszym elementem TV Box S 2. generacji jest czterordzeniowy procesor Cortex-A55. Jest on wspomagany przez układ graficzny Mali G31 MP2 i 2 GB pamięci RAM. W specyfikacji jest też mowa o 8 GB przestrzeni na dane – da się ją rozszerzyć, korzystając np. z dysku zewnętrznego. Podstawka pracuje pod kontrolą systemu operacyjnego Google TV (fabrycznie Android 11), obsługującego język polski. Jedną z największych zalet prezentowanego sprzętu jest prędkość działania – oprogramowanie jest bardzo responsywne: nie ma mowy o żadnych spowolnieniach czy tym bardziej zawieszkach.
Równie ważna, jak sprawna praca, jest oferowana funkcjonalność. I w tym obszarze nie można na nic narzekać. Model obsługuje wszystkie duże i mniejsze platformy VOD, w tym Netflixa, (HBO) Max, Amazon Prime Video, Disney+, TVN Player i TVP VOD. Za sprawą aplikacji MEGOGO można również oglądać „zwykłe” kanały polskiej telewizji, z zastrzeżeniem, że niektóre z nich są dodatkowo płatne. Filmy, seriale i programy są dostępne także z poziomu usługi Xiaomi TV+. Android pozwala oczywiście na wiele więcej. Da się m.in. przeglądać internet, słuchać muzyki (Spotify, YouTube Music), pobierać proste gry, a nawet ogrywać największe hity z poziomu chmurowego NVIDIA GeForce NOW.
Na osobny akapit zasługuje jakość obrazu oraz dźwięku. Najnowsza wersja odtwarzacza multimedialnego z wbudowanym Chromecastem wspiera rozdzielczość 4K UHD i obsługuje technologię HDR – standard Dolby Vision (wykorzystywany przez Netflixa) oraz HDR10+. Równie dobrze jest w obszarze audio. „Urządzonko” oferuje technologię przestrzennego dźwięku Dolby Atmos oraz standard DTS-HD. Xiaomi pomyślało nawet o polskim kinie i dodało wzmacniacz dialogów – jak wiadomo, te w rodzimych produkcjach bardzo często są zbyt ciche.

Dla zwiększenia wygody użytkowania warto korzystać z dołączonego do zestawu bezprzewodowego pilota na Bluetooth. Pomimo niewielu przycisków (wielki plus za te dedykowane platformom VOD i YouTube) da się z jego poziomu zrobić dosłownie wszystko i to także za pomocą komend głosowych – urządzenie obsługuje dobrodziejstwa Asystenta Google.
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Allegro.pl
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Amazon.pl
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Przystawka ma wszystko, co potrzebne, a dodatkowo oferuje zaawansowane funkcje. Cieszy również fakt, że urządzenie trafia do nas w kompletnym zestawie – znajdziemy w nim pilot, zasilacz oraz kabel HDMI.
Maleńki sprzęcik, który ukryjesz za swoim telewizorem. Pilot działa na bluetooth, więc nie trzeba celować. U mnie zamienił starą plazmę Panasonica w nowoczesny Smart TV i o to chodziło. Menu i instalacja są intuicyjne. Obróbka obrazu i dźwięku bez zastrzeżeń. Polecam niezdecydowanym – za te pieniądze moim zdaniem nie ma nic lepszego na rynku.
– d...7
Wszystko ok. Ogólnie jestem zadowolony. Asystent głosowy działa. Poprawnie współpracuje z projektorem. Płynnie działa w aplikacjach Netflix, HBO, Prime, SkyShowtime, itd.
– Łukasz
Świetne, przydatne urządzenie. Ma wszystkie aplikacje platform streamingowych i więcej. Ładnie wyostrza obraz – jakość dużo lepsza niż oryginalnie. Mega polecam!
– Sylwia
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Allegro.pl
Xiaomi Mi TV Box S 2nd Gen na Amazon.pl
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:YouTube Premium po raz kolejny drożeje w Polsce. Dotyczy to jednak tylko jednego grona użytkowników

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.