Na Steam i GOG.com trwa wyprzedaż gier z Czech i Słowacji. W obniżonych cenach można zakupić takie produkcje jak Kingdom Come: Deliverence czy ETS2 oraz serie Mafia i ArmA. Akcja potrwa do 22 listopada.
Wczoraj na platformach Steam i GOG.com rozpoczęła się wyprzedaż gier z Czech i Słowacji. Akcja ma związek z obchodzonym jutro w obydwu państwach Dniem Walki o Wolność i Demokrację, upamiętniającym m.in. aksamitną rewolucję z 1989 roku. Oferty pozostaną aktywne do 22 listopada – na GOG.com do godziny 15:00, a na Steamie do 19:00 czasu polskiego.
Z tej okazji zarówno w polskim, jak i w amerykańskim serwisie można zakupić w obniżonych cenach szereg produkcji stworzonych przez naszych sąsiadów z południa. Taniej nabędziecie m.in. świetne RPG Kingdom Come: Deliverence, symulatory ciężarówki ETS2 i ATS, sporo ciekawych „indyków”, a także serie Mafia, ArmA czy Samorost (na GOG.com w ramach stałej oferty można za darmo zagrać w pierwszą część tego cyklu). Pełne listy tytułów objętych promocją sprawdzicie, klikając w poniższe przyciski. Pod nimi zaś znajdziecie szereg wybranych produkcji.
Wyprzedaż gier z Czech i Słowacji na GOG.com
Wyprzedaż gier z Czech i Słowacji na Steamie
Więcej ciekawych ofert i promocji na gry, sprzęt i akcesoria dla graczy znajdziesz na naszej specjalnej stronie promocje.gry-online.pl.
ZASTRZEŻENIE
Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów, których oferty prezentowane są powyżej. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, żeby wybrać tylko ciekawe promocje – przede wszystkim chcemy publikować najlepsze oferty na sprzęt, gadżety i gry.
19

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.