Firma Canvus wprowadziła na rynek ławki tworzone ze zużytych turbin wiatrowych. Dodatkowo przedsiębiorstwo stara się wykorzystywać, również inne materiały nienadające się do recyklingu.
Odnawialne źródła energii stanowią obecnie jedną z kluczowych inwestycji wielu państw oraz instytucji. Niestety oprócz licznych zalet posiadają również kilka wad. Jedną z nich jest tworzenie dużej ilości odpadów, których nie można poddać recyklingowi. Aby temu zaradzić, firma Canvus zdecydowała się przerabiać zużyte turbiny wiatrowe na ławki oraz stoły. To jednak nie jedyny projekt realizowany przez przedsiębiorstwo.
Wspomniane obiekty są tworzone z elementów pochodzących z turbin wiatrowych. Do tej pory były one składowane na wysypiskach ze względu na trudności z ich ponownym wykorzystaniem. W 2021 roku w Stanach Zjednoczonych wycofano z użytku aż 2307 łopat, a w kolejnych latach ich liczba stale rosła. Co warto zaznaczyć, są obecnie dostępne metody ich przetwarzania, jednak wciąż są one bardziej kosztowne od standardowego składowania.

W swojej fabryce firma Canvus, dzieli otrzymywane łopaty na segmenty, dodaje fotele i wykańcza ławki farbą epoksydową. Co ciekawe przedsiębiorstwo współpracuje również z artystami, aby nadać im unikalny wygląd. Gotowy produkt jest sprzedawany dla miast w Stanach Zjednoczonych oraz przekazywany organizacjom non-profit.
Co ciekawe, firma udostępnia również dość niecodzienną formę płatności. Klienci którzy chcą nabyć jedną z ławek mogą umieścić ją na „liście życzeń”. Takie ogłoszenie jest później publikowane, a chętne osoby mogą opłacić jej zakup. Kosz jednej ławki wynosi około 6 tysięcy dolarów.
Do tej pory firma przetworzyła już kilka tysięcy łopat. Jednak przedsiębiorstwo nie stoi w miejscu i planuje zwiększyć swoją produkcję. Ostatecznie firma chciałaby przetwarzać od 10 do 15 tysięcy łopat rocznie. Jednak jak zaznacza wiceprezes ds. korporacyjnych Canvus, Brian Donahue będzie wymagało to rozszerzenia listy oferowanych produktów.

Autor: Kamil Cuber
Z GRYOnline.pl związał się w 2022 roku, jest autorem tekstów o tematyce sprzętowej. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczynał jeszcze w gimnazjum, biorąc udział w konkursach organizowanych przez producentów z branży elektronicznej. Następnie przy okazji zakupu nowego komputera zainteresował się sprzętem, stopniowo coraz lepiej poznając rynek komputerowy. Zagorzały fan komputerów i gier single-player, choć nie odrzuci też zaproszenia do gry w szachy oraz Foxhole’a.