Microsoft nie ułatwia życia miłośnikom alternatywnych przeglądarek. Windows 11 od ostatniej aktualizacji forsuje otwieranie pewnych linków w Edge, nawet jeśli mamy ustawiony inny program domyślny.
Zmiana domyślnej przeglądarki w Windows 11 nie jest prostą czynnością. Wymaga ustawienia jej wywoływania osobno dla każdego protokołu związanego z siecią Internet. I nawet wtedy pewne linki będą się nadal otwierać w Edge. Choć są na to sposoby, po aktualizacji przestały działać. Microsoft coraz skuteczniej forsuje swoją przeglądarkę w najnowszych wersjach systemu.
Nawet jeśli ustawiliśmy jako domyślną inną przeglądarkę niż Edge, nadal to właśnie w programie Microsoftu otworzą się linki z okienka pomocy, panelu Wiadomości i Widżetów w Windows 11. Dzieje się tak dzięki wprowadzeniu niestandardowego protokołu microsoft-edge://, który informuje system, że ma pominąć preferencje użytkownika. Funkcjonuje to już od czasu Windows 10, ale w nowszej generacji stało się znacznie bardziej inwazyjne.
Może Cię zainteresować:
Aby przeciwdziałać wykorzystywaniu protokołu Edge, powstał niewielki program EdgeDeflektor. Przekierowuje on linki opatrzone tym protokołem do przeglądarki ustawionej przez użytkownika jako domyślna. Okazuje się jednak, że w systemie Windows 11 o numerze wersji 22494 aplikacja staje się bezużyteczna. Po aktualizacji jedynym programem, który może obsłużyć protokół microsoft-edge://, jest Edge.
Jest to zaimplementowane na tyle trwale, że nawet usunięcie systemowej przeglądarki nie powoduje otwarcia tego typu linków w jakikolwiek inny sposób, a jedynie wyświetlenie błędu. Cóż, jeśli coś jest dobre, to po co ktoś miałby używać czegoś innego – tak wydaje się myśleć Microsoft. Teraz tylko musimy poczekać na pozew antymonopolowy ze strony Unii Europejskiej.
Więcej:Prezes Microsoftu ds. AI nie rozumie braku ekscytacji sztuczną inteligencją
8

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.