Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok

W Internecie można trafić na rzeczy, które potem chciałoby się odzobaczyć. Niektóre treści są też po prostu szkodliwe. W ten weekend widziałem coś, co można zaliczyć zarówno do jednej, jak i drugiej grupy.

futurebeat.pl

Mateusz Ługowik

Komentarze

Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok.
Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok.
Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok - ilustracja #1
Fot. jajco.pl

God of War: Ragnarok to najnowszy hit dostępny na konsolach PlayStation. Gra zbiera wysokie i bardzo wysokie oceny (nasza recenzja). Nic dziwnego, to dobra i piękna gra, opowiadająca nordycką historię Kratosa i jego syna, Atreusa. Taki tytuł, jak zresztą niemal każdy inny, chce się ograć w jak najlepszych warunkach, tj. na wielkim telewizorze ze znakomitą jakością obrazu lub monitorze z wyższej półki. Niedawno przekonałem się, że istnieje grupa graczy (a może to tylko pojedynczy przypadek), która świadomie „psuje” obraz. Mało tego, konkretna osoba twierdzi nawet, że efekty są jak najbardziej w porządku i poleca granie w taki sposób innym. O co chodzi?

Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok - ilustracja #2
Ultrapanoramiczne wyświetlacze to fantastyczne urządzenia, ale trzeba korzystać z nich z głową. Źródło: Xiaomi

W ostatnich dniach obejrzałem sporo wideorecenzji God of War: Ragnarok na YouTube. Normalne było więc to, że wśród polecanych materiałów pojawiły się u mnie inne filmiki związane z tą produkcją. Moją uwagę szczególnie mocno przykuła jedna miniaturka. Po odpaleniu wideo zobaczyłem, że pewien gracz (świadomie pominę nazwę jego kanału, nie chodzi tu o to, żeby się nad kimś pastwić) podłączył ultrapanoramiczny monitor do konsoli PS5. Pomyślałem, że to raczej kiepski pomysł, bo przecież urządzenie Sony nie wspiera innego formatu obrazu jak tylko 16:9. Oznacza to, że na monitorze 21:9 trzeba będzie grać z czarnymi pasami po prawej i lewej stronie. Jakże się pomyliłem! Otóż autor materiału grał z obrazem rozciągniętym na cały wyświetlacz. W tym momencie zamarłem.

Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok - ilustracja #3
Granie w taki sposób to FATALNY pomysł. Źródło YouTube

Zacząłem się zastanawiać, czy czegoś nie przespałem i PlayStation 5 zaczęło wpierać rozdzielczości ultrawide. Chwila spędzona z wyszukiwarką Google potwierdziła jednak, że nic takiego nie ma miejsca - konsola Sony obsługuje tylko jedyny, słuszny, według Japończyków, format 16:9. Oznaczało to ni mniej, ni więcej, że gracz rozciągnął źródłowy obraz o proporcjach 16:9 do 21:9. Wszystko stało się nienaturalnie szerokie, a przy okazji został też ucięty fragment kadru. Krótko mówiąc, obraz (postacie, obiekty, interfejs, dosłownie wszystko) uległ zniekształceniu lub, jak kto woli, deformacji. A dalej było jeszcze tylko gorzej.

Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok - ilustracja #4
Sam posiadam monitor 21:9 i dosłownie dzień wcześniej ogrywałem Kangurka Kao, który nie wspiera ultrapanoramicznego formatu. W sieci jest na to fix, ale link do pobrania potrzebnego pliku wygasł. Dlatego grałem z pasami. Nawet przez sekundę nie pomyślałem o tym, żeby sztucznie rozciągnąć obraz. Źródło własne

Postanowiłem poszperać nieco po zasobach kanału tej osoby i trafiłem na kolejny „hit”. Jeden z materiałów był w całości poświęcony temu, że monitor o proporcjach 21:9 to sensowny wybór do PS5. Twórca argumentował swoją opinię tym, że w przyszłości konsola może doczekać się obsługi rozdzielczości ultrawide. Autor twierdził również, iż efekty po rozciągnięciu obrazu 16:9 na pełny, ultrapanoramiczny ekran wcale nie są takie złe. Szkoda stukać w klawisze, żeby to skomentować. Wystarczy jeden obrazek, który mówi więcej niż tysiąc słów.

Widziałem coś strasznego, nie grajcie tak w God of War Ragnarok - ilustracja #5

Jestem ostatnią osobą pragnącą mówić innym, jak lub na czym powinny grać. Są jednak pewne granice, po których przekroczeniu trzeba zabrać głos. W dobie, gdy coraz częściej gramy płynnie w rozdzielczości 4K (na PC nawet w 8K), techniki skalowania obrazu w starszych produkcjach doszły do bezstratnego poziomu, a oprawę graficzną niektórych tytułów da się uznać za dzieło sztuki, nie można krzywdzić samego siebie i twórców gier świadomie wymuszając zniekształcenie obrazu i to w tak wielkim stopniu, jak ma to miejsce przy rozciąganiu treści o natywnych proporcjach 16:9 do formatu 21:9. Nie idźcie tą drogą!

8.3

GRYOnline

8.5

Gracze

8.8

Steam

9.2

OpenCritic

OCEŃ
Oceny

20

Mateusz Ługowik

Autor: Mateusz Ługowik

Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.

Smartfony w zaskakujących cenach na Black Friday w Media Markt

Następny
Smartfony w zaskakujących cenach na Black Friday w Media Markt

Battle Pass w Warzone 2, znamy cenę i zawartość

Poprzedni
Battle Pass w Warzone 2, znamy cenę i zawartość

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl