Nawet w wielokrotnie nagradzanych filmach mogą pojawić się pomyłki, które potrafią wyrwać widza z imersji. Gladiator nie jest wyjątkiem i pokazuje, że w starożytnym Rzymie gladiatorzy byli bardziej zaawansowani technologicznie, niż mogłoby się wydawać.
Całkowite wyeliminowanie błędów nie jest możliwe. Wiedzą o tym filmowcy, którzy nawet po wielu godzinach spędzonych nad montowaniem nakręconego materiału nie wyłapią wszystkich niedociągnięć. Podobnie było w przypadku wielokrotnie nagradzanego Gladiatora. W filmie tym znajdują się pewne szczegóły, które mogą wybić widza z imersji.
Mowa tutaj o widowiskowej scenie, podczas której Maximus wraz ze swoimi kompanami walczą na arenie z barbarzyńcami z Kartaginy. Pomimo dużej dozy akcji i krwi, która pojawia się na ekranie, wprawne oko może zauważyć pewien niepasujący szczegół po zatrzymaniu filmu w odpowiednim momencie. Po upływie 1 godziny, 26 minut i 24 sekund na ekranie widzowie mogą dostrzec współczesne buty, które należą do jednego z techników.
A zaledwie dwanaście sekund później oczom oglądających ukazuje się zbiornik z gazem. Jest to widoczne dosłownie przez chwilę, ale może skutecznie zaburzyć imersję podczas oglądania bądź co bądź filmu osadzonego w czasach starożytnych. Rzymianie byli zaawansowani technologicznie, ale chyba nie aż tak.
Pomimo tych błędów Gladiator nadal pozostaje jednym z najbardziej epickich filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Nie są to również jedyne niedociągnięcia, jakie można znaleźć w produkcji wyreżyserowanej przez Ridleya Scotta. Jeśli jesteście ich ciekawi, to przypominamy, że Gladiatora można aktualnie obejrzeć między innymi na Amazon Prime Video.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Tom Cruise w nietypowej roli planie nowego filmu Star Wars. Wszystko przez jeden żart
Film:Gladiator
premiera: 2000akcja, dramat, przygodowy
2

Autor: Marcin Nic
Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w końcu wylądował w GRYOnline.pl. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Miłośnik NBA, który uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.