Piosenka jednego z najpopularniejszych amerykańskich muzyków rockowych posłużyła jako utwór w zwiastunie GTA 6. Wsłuchując się w jej słowa można usłyszeć historię bohaterów gry.
Alina Partytska
5 grudnia Rockstar Games opublikowało oficjalny, pierwszy zwiastun GTA 6. Wideo i jego zawartość przyciągnęły uwagę 50 milionów osób w ciągu pierwszych 9 godzin od publikacji na YouTube. Fani czekali na ten moment 10 lat.
Uwagę przykuła jednak nie tylko sfera wizualna filmu, ale również ścieżka dźwiękowa rozbrzmiewająca w tle. Jest to hit, który okazał się ogromnym przebojem w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 80.
Utwór nosi tytuł Love Is a Long Road i został wykonany przez jednego z najpopularniejszych muzyków rockowych lat 80., Toma Petty'ego. Piosenka pojawiła się na jego debiutanckim albumie solowym Full Moon Fever w 1989 roku i osiągnęła 7. miejsce na liście US Album Rock Tracks Billboardu.
Słuchając piosenki można usłyszeć takie słowa jak:
There was a girl I knew
She said she cared about me
She tried to make my world
The way she thought it should be
Yeah we were desperate then
To have each other to hold
But love is a long, long road.
Utwór opisuje podróż dwójki bohaterów i dodaje pewności, że historia w grze przypomina losy Bonnie i Clyde'a, co często sugerowano w przeciekach dotyczących produkcji. Jeśli oglądaliście już zwiastun GTA 6, to na pewno widzieliście, jak Lucia zwraca się do Jasona i mówi o tym, że jeśli chcą przejść przez wszystkie trudności, to muszą trzymać się razem i być drużyną. Jak w każdej odsłonie pojawia się też wiele okazji do pościgów samochodowych, rozbojów, napadów, ale również potencjalnego wątku romantycznego między bohaterami.
To nie pierwszy raz, kiedy Rockstar Games wykorzystuje utwory Toma Petty'ego w swojej gangsterskiej serii. W GTA 5 można było usłyszeć utwór Running' Down a Dream, który również pochodzi z albumu Full Moon Fever. Wygląda na to, że twórcom Grand Theft Auto po prostu przypadła do gustu twórczość amerykańskiego piosenkarza i dlatego postanowili dodać jego kompozycje do swojej kolejnej produkcji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
4