Jeszcze w tym miesiącu na Prime Video obejrzymy ubiegłoroczny film Rona Howarda ze znakomitą obsadą. To chwalone za aktorstwo widowisko opowiadające o outsiderach na odległej wyspie.
Prime Video inwestuje w swoje treści jeszcze więcej niż Netflix i sporo wydaje także na produkcje na licencji. Już wkrótce na platformie Amazona pojawi się widowisko z gwiazdorską obsadą, które w ubiegłym roku było w Polsce na wielkich ekranach. Jeśli więc przegapiliście kinową premierę thrillera psychologicznego z Aną DeArmas i Judem Law, za 10 dni będziecie mogli obejrzeć Eden w domowym zaciszu.
Wyreżyserowane przez Rona Howarda widowisko zostało zainspirowane prawdziwą historią. Eden opowiada o grupie outsiderów, którzy osadzają się na odległej wyspie. Rozpoczyna się niebezpieczna gra szalonych ambicji i namiętności, a bohaterowie szybko odkrywają, że to nie klimat czy dzikie zwierzęta są największym zagrożeniem, ale oni sami. Film opisywany jest jako „szokująca” opowieść o przetrwaniu.
Do gwiazdorskiej obsady należą Jude Law, Ana de Armas, Vanessa Kirby, Daniel Brühl oraz Sydney Sweeney, z pewnością więc już same nazwiska zaangażowane w projekt Howarda przekonają subskrybentów Prime Video do seansu. Warto jednak dodać, że choć Eden spodobał się widzom, to nie zachwycił krytyków.
W serwisie Rotten Tomatoes tylko 58% dziennikarzy oceniło film pozytywnie. Krytycy chwalą zdjęcia, realizację i kreacje aktorskie, ale samą fabułę uważają za pretensjonalną i absurdalną. Sądzą, że „fascynująca” historia została zmarnowana w poplątanym scenariuszu. Bardziej wyrozumiali są widzowie: 73% z nich poleca seans. Ocena dzieła na IMDB to 6,5/10. Przedstawiamy zwiastun, który pomoże Wam podjąć decyzję, czy obejrzeć tę nowość.
Eden obejrzymy na Prime Video od 20 lutego.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Eden
premiera: 2025thriller, dramat

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.