Na Amazonie znalazłem lampkę, która zebrała blisko 30 tysięcy ocen i zachwyca użytkowników. Sam kupiłem ją kilka miesięcy temu i dziś mogę śmiało powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę.
Przeglądając dzisiejszą ofertę Amazona w poszukiwaniu ciekawych promocji, natrafiłem na szalenie popularną lampkę kempingową marki Lepro, która może pochwalić się blisko 30 tysiącami ocen. Nie ukrywam jednak, że to nie jej popularność skłoniła mnie do poświęcenia jej osobnego tekstu. Zdecydował o tym fakt, że sam posiadam ten model od kilku miesięcy i mogę z własnego doświadczenia powiedzieć, czy rzeczywiście warto go kupić.
Ta lampka to jeden z moich najlepszych zakupów na Amazonie
Moja przygoda z lampką Lepro rozpoczęła się w styczniu tego roku, kiedy intensywne śnieżyce pozbawiły nas dostępu do prądu na ponad dobę. To właśnie wtedy postanowiłem zaopatrzyć się w porządne, niezależne źródło światła, które pozwoli mi lepiej przygotować się na podobne sytuacje w przyszłości.
Po przejrzeniu dziesiątek ofert zdecydowałem się na model Lepro, a najważniejszym argumentem przemawiającym za jego zakupem była deklarowana jasność wynosząca 1000 lumenów. Producent nie próbował przyciągać uwagi absurdalnie wysokimi wartościami, lecz postawił na bardziej realistyczną specyfikację. Jak się później przekonałem, był to strzał w dziesiątkę. Lampka świeci bowiem tak mocno, że patrzenie bezpośrednio w jej kierunku jest niemal niemożliwe. Bez najmniejszego problemu potrafi rozświetlić całe pomieszczenie, a jej możliwości w zupełności wystarczają do zastosowań domowych.
Co jednak szczególnie przypadło mi do gustu, Lepro oferuje nie tylko płynną regulację jasności, ale również trzy tryby świecenia, w tym światło o ciepłej barwie. Osobiście najczęściej korzystam właśnie z tego ostatniego, ponieważ tworzy przytulną atmosferę i jest zdecydowanie przyjemniejszy dla oczu.
Ciekawym rozwiązaniem jest także możliwość zdjęcia klosza i zawieszenia lampki do góry nogami. W takiej konfiguracji może ona pełnić funkcję prowizorycznego żyrandola, oświetlając przestrzeń pod sobą. Przyznam, że jeszcze nie miałem okazji przetestować tego rozwiązania, ale z pewnością może się ono przydać podczas biwakowania.
Drugim powodem, dla którego zdecydowałem się właśnie na ten model, był czas działania na jednym ładowaniu. Zależało mi bowiem na urządzeniu, które nie rozładuje się po kilku godzinach użytkowania. I również pod tym względem Lepro spełniło moje oczekiwania. Przy maksymalnej jasności lampka potrafi działać przez ponad 6 godzin, natomiast po zmniejszeniu mocy do 300 lumenów czas pracy wydłuża się aż do 12 godzin. To bardzo dobry wynik, zwłaszcza że nawet przy niższym ustawieniu urządzenie zapewnia wystarczająco dużo światła, aby komfortowo funkcjonować w pomieszczeniu.
Jak dotąd jedyną wadą lampki jest stosunkowo długi czas ładowania, który wynosi około 8 godzin. Na szczęście rekompensuje to nie tylko wytrzymały akumulator, ale również dodatkowa funkcja powerbanku.
Jak wspomniałem na początku, lampka Lepro cieszy się ogromnym zainteresowaniem klientów Amazona. Do tej pory zebrała blisko 30 tysięcy ocen, a jej średnia wynosi aż 4,6/5. Co ciekawe, w wielu opiniach użytkownicy zwracają uwagę dokładnie na te same zalety, które sam dostrzegłem podczas kilku miesięcy korzystania z urządzenia.
Najlepsza lampka, jaką miałem! Wszystkie trzy tryby świecenia są bardzo jasne! Posiada funkcję regulacji jasności, która działa we wszystkich trzech trybach. Zabrałem ją na kemping i wystarczyła na całą wyprawę, mimo że używałem jej tylko w nocy przez 4 godziny każdej z trzech kolejnych nocy. Port ładowania to świetny dodatek. Udało mi się naładować mój smartwatch, będąc na łonie natury. Działa świetnie i ma długą żywotność. Dzięki! – JayJay.
Dosłownie nie da się na nią patrzeć, bo świeci tak jasno. W przypadku średniej wielkości pomieszczenia to więcej niż wystarczające w sytuacji awaryjnej – Ales8822.
Biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia, nie miałem zbyt wielkich oczekiwań. Po otrzymaniu przesyłki naładowałem urządzenie i poczekałem do zmroku, zanim je włączyłem. Wow! To urządzenie okazało się fantastyczne! Świeciło niesamowicie jasno, a na jednym ładowaniu działało naprawdę długo. To najmądrzejszy zakup, jakiego dokonałem od dłuższego czasu – Mike N.
Aktualnie mam dwie takie lampy w domu. […] Na pewno kupię jeszcze jedną lub dwie – Christian Haupt.
Pozostaje jeszcze kwestia ceny. Obecnie zielony wariant lampki kempingowej Lepro kosztuje na Amazonie 128,15 zł. Co ciekawe, wybierając inny kolor, możemy kupić dokładnie ten sam sprzęt niemal 19 zł taniej. Biała wersja została bowiem wyceniona na zaledwie 109,21 zł, a pomarańczowa na 109,25 zł. Warto zaznaczyć, że zamieszczone w tekście linki prowadzą do najtańszego, białego wariantu.
Lampka kempingowa Lepro na Amazonie
Czy polecam ten model? Zdecydowanie tak. Po kilku miesiącach użytkowania mogę śmiało stwierdzić, że był to jeden z moich bardziej udanych zakupów. Lampka Lepro oferuje naprawdę mocne światło, długi czas pracy i kilka praktycznych rozwiązań, a przy tym nie kosztuje fortuny. Kupiłem ją z myślą o awariach prądu, ale szybko okazało się, że przydaje się znacznie częściej.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.