14 lutego w Polsce i kilku innych krajach Europy zadebiutowała platforma SkyShowtime. Z tej okazji nowi użytkownicy mogą liczyć na świetną promocję na abonament. Wyjaśniamy, w jaki sposób można z niej skorzystać.
SkyShowtime to kolejna platforma VOD, która wkroczyła na polski rynek. W czerwcu ubiegłego roku na krajowym podwórku pojawił się serwis Disney+, a w marcu – HBO Max. Oprócz tego, miłośnicy wideo na życzenie do wyboru mają również oferty Netfliksa, Amazon Prime Video oraz Apple TV+.
Tak mocna konkurencja wymaga, aby nowi gracze – w tym przypadku SkyShowtime – oferowali atrakcyjną ofertę programową w jak najniższej cenie. W przeciwnym wypadku serwis zostanie rzucony na pożarcie gigantów z mocno ugruntowaną pozycją na rynku. Najwyraźniej właściciele nowej platformy doskonale zdają sobie z tego sprawę, ponieważ przygotowali dla nas ofertę, która może poważnie zagrozić konkurencyjnym serwisom.
Promocja, dzięki której dostaniecie zniżkę w wysokości 50% na cały okres trwania subskrypcji, potrwa od 14 lutego do 11 kwetnia 2023 roku. Musicie pamiętać, że warunkiem rabatu jest utrzymanie ciągłości subskrypcji. Jeśli zrezygnujecie z niej i po jakimś czasie postanowicie ponownie ją wykupić, wtedy będziecie musieli zapłacić regularną cenę, która aktualnie wynosi 24,99 złotych.
Jak zatem skorzystać z promocji? W poniższym tekście postaramy się to przejrzyście wytłumaczyć.
Mimo że aktualna cena abonamentu wynosi 24,99 zł (lub 12,49 zł w promocji) SkyShowtime zaznacza, że koszt miesięcznej subskrypcji może ulec zmianie. Poniżej zapoznacie się z powodami, przez które platforma może podnieść ceny.
W momencie, gdy SkyShowtime zdecyduje się podnieść ceny subskrypcji, wszyscy użytkownicy zostaną o tym poinformowani z przynajmniej jednomiesięcznym wyprzedzeniem. Jeśli ktoś skorzysta z 50% promocji, po podwyżce zapłaci połowę nowej ceny.
3

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.