Realme podchodzi do wyglądu swoich smartfonów w dość wyjątkowy sposób. Tich najnowszy flagowiec – realme 12 Pro+ – powstał z pomocą znanego zegarmistrza.
Większość dostępnych na rynku smartfonów ma dość prosty wygląd (by nie powiedzieć, że jest on nudny). Istnieją jednak modele wymykające się utartym i do bólu oklepanym schematom. Jednym z nich jest z realme 12 Pro+, flagowiec zaprojektowany z pomocą znanego zegarmistrza, swoją stylistyką rozkładający konkurencję na łopatki.
realme 12 Pro+ wygląda pięknie.
Cała seria realme wyróżnia się na tle konkurencji unikalnymi wzorami. Na pewnym etapie jej rozwoju producenci zdecydowali się na dość nietypowy ruch – zatrudnianie projektantów. W przypadku realme 12 był to francuski zegarmistrz Ollivier Saveo. Przy jego udziale powstał wyjątkowy smartfon o prostym, ale wyróżniającym się wyglądzie, którego charakterystycznym elementem jest wzór wyszyty na tylnej obudowie, wykonanej z wegańskiej skóry.

Nie jest to może aż tak zwracający uwagę projekt jak w przypadku Nothing Phone, ale swoją stonowaną elegancją pozostawia daleko w tyle propozycje od Xiaomi czy Samsunga.
Obok realme 12 Pro+ trudno przejść obojętnie.
Jak już wspominałam, mamy tutaj do czynienia z flagowcem. Przyjrzymy się więc bliżej temu, co ma do zaoferowania jego mocniejsza wersja – realme 12 Pro+. Sercem owego smartfona jest procesor Qualcomm Snapdragon 7s Gen 2. W połączeniu z 12 GB pamięci RAM gwarantuje on płynne działanie nawet bardziej wymagających aplikacji.
Wszystko, co uruchomicie, będziecie mogli oglądać w bardzo dobrej jakości. Zapewnia ją zakrzywiony 6,7-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 2412 x 1080 pikseli i maksymalnej częstotliwości odświeżania 120 Hz.
Czym jeszcze realme 12 Pro+ przyciągnęło moją uwagę? Ogromną ilością pamięci na dane, wynoszącą aż 512 GB. Możecie więc pomieścić na nim wiele zdjęć i aplikacji. Bateria ma zaś pojemność 5000 mAh i z powodzeniem wystarcza na cały dzień intensywnego użytkowania.
Model realme 12 Pro+ można aktualnie kupić za 2299 zł. Trzeba mieć jednak na uwadze, że to wciąż flagowiec o bardzo mocnej specyfikacji. W porównaniu z konkurencyjnymi konstrukcjami – Xiaomi, Samsunga, a nawet Motoroli – wydaje się on całkiem tani.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
2

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.