Smartfony bez żadnych złącz mogłyby pojawić się w Europie, ponieważ pozwala na to prawo Unii Europejskiej według eksperta. Branżowi giganci jednak nie korzystają z tej możliwości.
Podczas lutowych targów Mobile World Congress w Barcelonie pokazano smartfon, którego producent całkowicie zrezygnował z różnych złącz, co oznacza także brak ładowania kablem ze złączem USB-C. Wbrew pozorom taki sprzęt wciąż byłby legalny w krajach Unii Europejskiej, ponieważ spełnia normy. Według doniesień jednak najwięksi branżowi giganci nie są zainteresowani tą ścieżką rozwoju telefonów.
Za wspomnianym smartfonem bez złącz stoi firma Tecno. Pokazany na targach telefon miał 4,9 milimetra grubości i był ładowany bezprzewodowo przy pomocy niewielkiego powerbanku doczepionego do urządzenia tuż pod aparatem. Zaprezentowany model jednak prawdopodobnie nie trafi do Europy, o czym informuje ekspert z Netzwelt, a powód jest prosty – producent działa głównie w Afryce.

Smartfon bez złącz mógłby jednak spokojnie trafić do sprzedaży w krajach Unii Europejskiej, ponieważ prawo na to zezwala. Przepisy dotyczące złącza USB-C obowiązują w momencie, jeśli sprzęt jest ładowany przewodowo i nie ma obowiązku umieszczania złącz do ładowania baterii kablem. Prawdopodobnie jednak na razie smartfon tego typu nie pojawi się na naszym rynku.
Według doniesień branżowi giganci, jak Samsung oraz Apple, na razie nie mają przygotowanego modelu, który realizowałby tę wizję. To wydaje się działać z korzyścią dla użytkowników, ponieważ ładowanie bezprzewodowe sprawdza się jako dodatkowa opcja ładowania telefonu, a nie jako wyłączna. Ładowanie baterii indukcyjnie wciąż jest znacznie wolniejsze, niż przy wykorzystaniu kabla.
Co ciekawe, Apple zastanawiało się nad wprowadzeniem do sprzedaży iPhone’a Air bez złącza ładowania, z czego jednak zrezygnowano. Firma miała obawiać się, że taki telefon nie spodoba się regulatorom Unii Europejskiej, ale patrząc na przepisy nic nie stoi na przeszkodzie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.