Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 2 września 2021, 17:10

Nowa gra o Jamesie Bondzie nie będzie skokiem na kasę; MGM chwali IO Interactive

MGM zdaje się traktować poważnie swoją ekspansję na rynek gier wideo. Project 007 ma być dopracowanym tytułem stojącym na własnych nogach, czego dowodem jest współpraca z IO Interactive.

W SKRÓCIE:
  • Przedstawiciele wytwórni MGM wypowiedzieli się na temat Project 007.
  • Według nich gra ma być dopracowaną produkcją, a nie szybkim skokiem na kasę.
  • Dla wytwórni ważny był więc wybór odpowiedniego studia, którym okazało się być IO Interactive.

Od pierwszej zapowiedzi Project 007 minęło już ponad pół roku. Choć produkcja ma w sobie bardzo duży potencjał, to wiadomo, że egranizacje filmów często nie są tytułami najwyższych lotów. Tym razem w nasze ręce trafić ma jednak w pełni dopracowany projekt. Ręczy za to sama wytwórnia MGM, która dysponuje prawami do marki związanej z Jamesem Bondem.

W wywiadzie dla serwisu GamesIndustry.biz wicedyrektor firmy, Robert Marick, wypowiedział się na temat nadchodzącej gry.

W przypadku Jamesa Bonda, aby móc przedstawić „origin story” o jakości, jakiej wymagają fani, potrzebowaliśmy partnera, który nam w tym pomoże. Nie robimy tego dla szybkiego zarobku, tylko staramy się rozwinąć markę.

O tym, jak ważny dla projektu był wybór studia IO Interactive, powiedział z kolei Matthew Suser, czyli dyrektor ds. rozwoju biznesu interaktywnego w MGM.

Wszystko sprowadzało się do tego, by znaleźć odpowiedniego partnera. Współpraca z IO, które jest doświadczone w tworzeniu tytułów skupionych na tajnych operacjach i pracy agentów, była prawdziwym spełnieniem marzeń w przypadku produkowania gry o Jamesie Bondzie. Deweloperzy mają ogromną pasję względem tej marki i są niezwykle utalentowani. IO Interactive oraz James Bond to wymarzone połączenie i pracujemy razem nad czymś, co pokochają fani.

Suser wyznał jednak, że pasja dla marki to nie wszystko. Ważne było również upewnienie się, które studio będzie w stanie zaprojektować odpowiednio angażujący gameplay. Gra musi bowiem stać na własnych nogach, a nie na nazwisku Jamesa Bonda.

Szukaliśmy partnerów, którzy są utalentowani i rozumieją naszą markę w sposób, dzięki któremu przełoży się to na jakość rozgrywki. To ona jest kluczem do sukcesu; doświadczenie płynące z gry jest najważniejsze i chcemy być pewni, że zapewnimy je nawet bez wsparcia stojącej za nią marki.

Aby sprawdzić, jak słowa te przekładają się na rzeczywistość, będziemy musieli jeszcze poczekać. IO Interactive jest bowiem na wczesnym etapie prac nad grą i na razie nie zdradzono nawet przybliżonego terminu premiery Project 007. Trzeba jednak przyznać, że studio odpowiedzialne za Hitmana jest prawdopodobnie najlepszym kandydatem do stworzenia gry o Jamesie Bondzie. Pozostaje nam więc trzymać kciuki za deweloperów.