Marka Polar nie jest tak znana w świecie smartwatchów i fitnessowych opasek jak Samsung, Huawei czy Garmin. Warto jednak sprawdzić jej ofertę, bo wiele produktów prezentuje bardzo wysoki poziom. Przykładem jest Polar Ignite 3.
Fitnessowy zegarek jest dostępny w czterech estetycznych wariantach kolorystycznych – zapewne uda się wybrać opcję, która będzie pasować do Waszego stylu. Nie można natomiast dobrać rozmiaru. Opaska pasuje na nadgarstek o obwodzie 135-210 mm.
Jak na nowoczesne urządzenie przystało, Polar Ignite 3 korzysta z AMOLED-owego wyświetlacza. Jego przekątna to 1,28 cala, a rozdzielczość 416 x 416 px. Zagęszczenie pikseli jest więc bardzo duże, co przekłada się na ostry obraz. Dodatkowo ma on świetne kolory i idealną czerń. Jest tu też czujnik światła, przez co jasność ekranu dostosowuje się automatycznie na podstawie warunków oświetleniowych panujących w miejscu, w którym właśnie przebywacie. Dotykowy wyświetlacz został pokryty szkłem Gorilla Glass 3 chroniącym go przed zarysowaniami. Nie zaszkodzi jednak zastosować dodatkową ochronę. Sprzęt może pochwalić się również wodoszczelnością 3 ATM.
Sprzęt oferuje mnogość funkcji. Pozwala m.in. skorzystać z przeszło 150 aktywności sportowych z pomiarami treningu, ustalić lokalizację przy pomocy kilku systemów GPS, zmierzyć tętno, kroki i spalone kalorie, w zaawansowany sposób monitorować jakość snu, sprawdzić swoją kondycję oraz wybrać optymalne ćwiczenia na podstawie aktualnych możliwości użytkownika. Pełną listę funkcji znajdziecie na stronie produktu. Warto dodać, że zegarek działa płynnie i szybko, zwłaszcza w porównaniu do poprzedniego modelu. „Trójka” dostała dwa razy wydajniejszy procesor (192 MHz) i aż siedem razy więcej pamięci RAM (5 MB).

Ważnym elementem każdego zegarka sportowego jest akumulator. Bateria w omawianym modelu powinna zapewnić, według informacji producenta, do 5 dni działania, gdy Polar Ignite 3 będzie używany jak tradycyjny zegarek, do 100 godzin po włączeniu treningu i funkcji oszczędzania energii oraz do 30 godzin przy treningu z włączoną lokalizacją GPS i pomiarem tętna.
Wszystkie ceny podane według stanu na dzień publikacji tekstu.
Produkt jest skierowany do osób, które do swojego dnia spędzonego głównie na pracy i wypełnianiu domowych obowiązków chcą wprowadzić dodatkową aktywność fizyczną. Tacy użytkownicy są bardzo zadowoleni z możliwości oferowanych przez Polar Ignite 3. Zapewne inne odczucia mieliby wyczynowi sportowcy, ale dla nich przewidziano kilkukrotnie droższe urządzenia.
Zegarek rewelacja. Idealnie mierzy puls. Kupiłam zamiast pasa telemetrycznego, który mnie uwierał. Pas też Polara, odczyty takie same jak na zegarku. Niesamowita dokładność, absolutnie wyjątkowa jak na zegarek. Trochę niewygodne zapięcie ze względu na zbyt długi pasek, ale jest on wykonany z tworzywa, więc skróciłam go nożyczkami i teraz jest idealny. Bateria trzyma długo i jest idealny do ćwiczeń.
– Anna
Dobry zegarek, który ma wszystko, co jest potrzebne przy większości dyscyplin sportowych. Spokojnie nadaje się do fitnessu, na narty czy do biegania. Jego niewątpliwym atutem jest niewielka grubość koperty – świetnie komponuje się z damskim nadgarstkiem. Polecam.
– Przemysław
Stylowy i lekki. Naprawdę dobry wyświetlacz z łatwą obsługą. Ekran dotykowy działa dobrze. Dotyczy to również powiadomień i synchronizacji z iPhone’em. Tylko standardowy pasek jest nudny. Zmieniłem go na ładniejszy, skórzany.
– Johan
Superzegarek sportowy. Bardzo fajny, ładnie prezentuje się na ręce, funkcjonalny. Największe plusy to wytrzymałość, bateria, funkcje dodatkowe i wyświetlacz. Polecam!
– Mała
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Mateusz Ługowik
Swoje pierwsze teksty napisał dla portalu z ciekawostkami ze świata. Niedługo potem zaczął tworzyć artykuły, których głównym tematem była kawa. Dopiero trzecia strona dotyczyła gier, sprzętu i nowych technologii. Stamtąd trafił do Gry-Online.pl. Obecnie zajmuje się pisaniem tekstów o tematyce sprzętowej oraz aktualizowaniem tekstów growych i techowych. Od czasu do czasu opracowuje też wiadomości do newsroomu. W wolnym czasie gra, pomaga rozwiązywać problemy z PC, ogląda seriale i stare polskie komedie, czyta komiksy (team DC!) i jeździ na koncerty. Jest hopheadem.