Jestem sceptycznie nastawiony do nowego C&C....ale na betę się skuszę.
Pograłem chwilę podczas zamkniętej bety i niestety czarno to widzę...
Jestem jak niewierny Tomasz- dlatego chcę spróbować, bo z filmików i relacji "czarno" to wygląda.
CnC juz dawno sie skonczyl, Generals byl chyba ostatnim udanym tytulem, pozniejsze CnC jak i RA to tylko nazwa, laski, 0 gameplayu. Nawet gdybym dostal ten kod nie chcialbym testowac bo tylko szkoda czasu, w dodatku dzisiaj rusza beta BC2
c&c skończyło się na RA2 - generals nie dzięki postoję zwykłe pranie mózgu amerykańskiej młodzieży. Walka z osią zła jest najważniejszym celem, chiny (chodzi o gospodarkę a nie łamanie praw człowieka...) naszym najlepszym przyjacielem...
Ten nowy C&C wyglada jakos niegrywalnie w multi :P
btw. Generals jest/bylo bardzo dobra gra, swietny multi naprawde mi sie dobrze w niego gralo.
Koktajl Mrozacy Mozg nie przesadzaj, C&C3 był najlepszy w serii. Akurat "czyste" C&C dobrze ewoluowało, łącznie z Generals. Natomiast RA3 to po prostu śmiech na sali i profanacja tego, co wadziliśmy w RA1.
Moim zdaniem to RA2 zepsuło serię, a "trójka" poszła w ślady "dwójki", dlatego wyszło jak wyszło. Natomiast Command & Conquer 3 to była bardzo dobra gra.
C&C 3 to ostatnia dobra gra z serii. Pojedynki MP były ekscytujące, a gameplay bardzo szybki...
RA 3 i C&C 4 to wyskok na kasę.
Mnie zadne czesci od Generalsa nie wciagnely poza 30min, completny inny feeling i gameplay. Wole pograc na sieci w RA2
Dla mnie C&C 3 była i będzie na razie najlepszą z serii. Zaraz po nim jest RA2 co się grało dużo jeszcze na pierwszym kompie xD CO do C&C 4 o też mam mieszane uczucia. Z filmików mogę wywnioskować że jednostki wyglądają dosyć śmiesznie raz ich atak. No i ten system zniszczeń.Pojazd wybucha jakby nie wiem co. Zobaczymy skuszę się na betę.
taa bo da się to ściągnąć, zapchane wszystko , strona się resetuje ... zal
http://www.commandandconquer.com/ wysiadało
No niestety ale C&C4 przejdzie do historii jako jedna z najgorszych części C&C. Niestety na dobrego RTSa przyjdzie poczekać pewnie do StarCraft'a 2.
Ja nadal nie rozumiem jak po DOSKONALEJ CnC3 moga zrobic takie gowno jak CnC4.
No ja mam na pendrivie instalkę i klucz w mailu ale czekam do 16 aż mnie z pracy wypuszczą... Ale sądząc po opiniach większości zaczynam się martwić...
Zagrałem już z 10 potyczek... i w dalszym ciągu nie wiem o co kaman!! Totalny chaos. Nie mam czasu na przypatrzenie się do czego służą budynki na mapie....doh....dalej nie wiem skąd biorę "kasę". Dodatkowo: jednostki są obleśne, jak bym miał lat 15 to może bym się mini zachwycał....ale szczerze- wyglądają jak z kartonu.
Dam tej grze jeszcze szanse...pogram zobaczę...ale na cuda nie liczę.
Ok pogralem troche (nie mowiac o tym ze udalo mi sie zagrac 4 gry na jakies 20 ktore probowalem odpalic).
Gra nie jest zopelnie do dupy. ALE: nie jest to command and conquer. Nawet nie lezalo obok CnC. To jest debilny Dawn of War 2 polaczony z Shattered Galaxy. Gra jest powolna jak cholera, w 1v1 zabawa praktycznie sie konczy w pierwszych 10 sekundach - podczas wyboru crawlera. Jesli wybierzesz zly a przeciwnik poprawny (counter na twoj) praktycznie wtopiles.
Grafika wyglada paskudnie. Sorry ale do CNC3 to sie nie umywa. Muzyka zaczela mnie draznic dosyc szybko (a ta w menu to szczegolnie).
Wracajac do gameplaya. Oczywisty brak balansu (po to beta) ale gra ma wiekszy problem... malo mozliwosci taktycznych. Jesli moj crawler (support) walczy z crawlerem przeciwnika (support) to sramy lotnictwem. On jako GDI ma Orki i te laserowe latadla. Ja mam Venomy i te samoloty z dzialkiem. Problem jest taki ze pierwsza osoba ktora zacznie mixowac typy jednostek przegra. Wiec bedziemy stali naprzeciw siebie do usr. smierci produkujac ja venomy on orki i nigdy dalej nie zajdziemy, chyba ze 3ci gracz przyjdzie i pomoze.
Dalej: gra mimo wszystko jest powolna. W CNC3 jesli dobrze scoutujesz mozesz skonczyc mecz w 3-5 minut. Tutaj nie da rady bo gra sie jakis glupi king of the hill. Scoutowanie tez niewiele daje bo armie mozna w minute od zera wystawic. True, polowalem na wrogie MCV moim kill-squadem ale co z tego skoro po zabiciu MCV koles i tak mial pelno jednostek w powietrzu i zabijal mojego. Pozniej unikalismy sie nazwajem az nowe MCV dostalismy. Ad nauseam. Ergo:nie jest to zabawne.
Kolejne 4 gry...
Pomysl aby dostawac "level" i w ten sposob odblokowywac jednostki jest pozalowania godny. Nie ma to jak grac w druzynie gdzie masz same podstawowe jednostki a przeciwnik jednostki tech2 i cala mase upgrade'ow.
Quitterzy (ew. po prostu gra sie im wywala) - jest tego cala masa. Zaczynam gre 5v5 a okazuje sie ze gram 3v5.
Klikam w te gry wybieram frakcje i NIC!! nigdzie sie nie moge wbić!! nie wiem o co chodzi....
Probuj dalej. Jak wyzej napisalem: odpala sie jedna gra na 4. Najlepiej wchodz do gry 5v5 gdzie dopiero jest 2-3 graczy.