Apple ma jeszcze w tym roku pokazać MacBooki z chipami M4. Plotki mówią o prezentacji w listopadzie.
Zamieszanie po premierze iPhone’ów 16 dopiero co minęło. Apple jednak nie daje o sobie zapomnieć. Według najnowszych doniesień gigant z Cupertino ma szykować się do premiery MacBooków z procesorami M4.
Na podstawie wcześniejszych informacji przekazanych przez dziennikarza Marka Gurmana z serwisu Bloomberg, nastawialiśmy się na prezentację już w tym miesiącu.
Według najnowszych plotek analityk zmienił podejście i teraz twierdzi, że sprzęt zostanie pokazany „w tym roku”. Prawdopodobnie więc plany zaprezentowania ulepszonych MacBooków zostały nieznacznie przesunięte. Podobne informacje przekazuje serwis MacRumors, gdzie możemy przeczytać, że według wiarygodnego źródła Apple wypuści nowe urządzenia w listopadzie. W każdym razie, nie będziemy musieli czekać długo.
Chip M4 to kolejny krok w rozwoju procesorów Apple Silicon. Wykorzystuje on zaawansowaną technologię 3-nanometrową, co ma przynieść znaczący wzrost wydajności i energooszczędności. Nowe urządzenia z tym chipem mają być jeszcze szybsze niż ich poprzednicy z układami M1 i M2. Dodatkowo, Apple planuje wprowadzić różne warianty tego chipu, takie jak M4 Pro i M4 Max, które znajdą się w bardziej zaawansowanych modelach.

W nadchodzącej ofercie znajdą się różne modele wyczekiwanych laptopów, w tym:
To oznacza, że każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od potrzeb i budżetu.
Premiera serii laptopów od firmy z Cupertino to jedno z kolejnych najbardziej oczekiwanych wydarzeń technologicznych tego roku. Dzięki nowym procesorom, komputery Apple mają być jeszcze bardziej wydajne i energooszczędne. Już w niebawem przekonamy się, czy warto było czekać.
Więcej:Przy okazji pozwu przeciwko AI, George R.R. Martin ujawnia status „Wichrów zimy”
1

Autor: Julia Sobasz
Z wykształcenia dziennikarka, z powołania metińczyk. Pasja do pisania pojawiła się u niej gdzieś między kartkowaniem starego numeru czasopisma „Przekrój“ a zarywaniem nocy na czytaniu reportaży Wydawnictwa Czarne. Oprócz grania w MMO-rpgi kolekcjonuje retro sprzęt, który jest dla niej sposobem na zachowanie kawałka historii technologii. Niepohamowana fanka i teoretyczka polskich seriali z przełomu lat 90. i 00.