Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 maja 2013, 09:07

autor: Góral

Nintendo zarobi na Let's Play'owcach

Firma Nintendo poinformowała, że będzie zamieszczać specjalne reklamy w nagraniach na serwisie YouTube, które wykorzystują ich produkcje. Oznacza to mniej więcej tyle, że zyski z materiałów typu Let's Play wpływać będą na konto wydawcy, a nie autorów nagrań.

Korporacja Nintendo wpadła na kontrowersyjny pomysł. Firma zamierza czerpać zyski z materiałów wideo typu Let’s Play, zamieszczanych na serwisie YouTube, prezentujących w akcji ich produkcje.

Let’s Play’owcy lękajcie się Nintendo! - Nintendo zarobi na Let's Play'owcach - wiadomość - 2013-05-17
Let’s Play’owcy lękajcie się Nintendo!

Koncern nie ma zamiaru usuwać tego typu nagrań. W żaden sposób decyzja ta nie wpłynie także na użytkowników, tworzących krótkie materiały. Jednak zyski z dłuższych prezentacji, czyli prawdopodobnie popularnych Let’s Play’ów, wpływać będą nie na konta ich autorów, lecz Nintendo, które już podpisało stosowną umowę z YouTube.

W oficjalnym oświadczeniu przesłanym serwisowi GameFront napisano, że:

”Na większość fanowskich materiałów nie wpłynie to w żaden sposób, niemniej nagrania zawierające treści należące do Nintendo, takie jak dźwięk i obraz o określonej długości, zostaną opatrzone reklamami na początku i końcu klipu.”

Z pewnością jest to jakiś cios wymierzony w osoby utrzymujące się z tworzenia materiałów wideo opartych na grach. Pocieszeniem jest fakt, że pozostali wydawcy na razie nie wprowadzili podobnych rozwiązań. Dla Polaków decyzja Nintendo nie ma większego znaczenia, bo baza fanów Wii U (ponoć jedyny egzemplarz w Polsce posiada Hed), Wii czy 3DS-a jest znacznie mniejsza, niż konkurencji. Rodzimi autorzy skupiają się głównie na grach dostępnych na PC-ty. Niemniej w pozostałych krajach może się to odbić czkawką, a co gorsza skusić innych wydawców do podjęcia podobnych kroków. Liczymy na to, że tak się jednak nie stanie.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.