Czy ChatGPT faktycznie izoluje sesje i zapomina wszystko z naszej rozmowy? Niekoniecznie, przecież model językowy GPT uczy się właśnie dzięki nam. Więc może lepiej zachować ostrożność w przypadku wrażliwych danych.
Czy korzystanie z ChatGPT jest bezpieczne? Teoretycznie bot pracuje w systemie zamkniętych sesji – zapytany o prywatność zapewnia, że nie zapamiętuje naszych poufnych danych. Ale z drugiej strony, wszystko co wpisujemy przyczynia się do poprawy działania jego algorytmów. Czym może skończyć się wprowadzanie wrażliwych firmowych informacji, przekonali się pracownicy Samsunga.
ChatGPT bywa wykorzystywany przez programistów do poprawy kodu. Potrafi on wskazać błędy w jego fragmentach, wystarczy wkleić go jako monit z dopiskiem „Co jest nie tak w tym kodzie?”. AI może też odesłać zmodyfikowany fragment kodu oprogramowania.
Jednak to może być przyczyną wycieku danych, jeśli ChatGPT używany jest w pracy nad projektem objętym tajemnicą przedsiębiorstwa. Nawet wklejony fragment kodu w pewien sposób wpływa na uczenie się modelu językowego GPT i odciska w nim swoje piętno. To mogą wykorzystać zewnętrzne podmioty, więc można to traktować jako rodzaj wycieku poufnych informacji.
Jeśli nie wiesz, czy możesz wspomóc się ChatGPT, serwis Tech Xplore podpowiada – zadaj sobie takie pytania:
Czy efekt sesji ChatGPT jest dokumentem, który normalnie byłby uznany za poufny przez Twoją firmę?
Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, wtedy nie powinieneś korzystać z ChatGPT. Modele językowe AI prawdziwe dzieło postępu, ale ich możliwości mogą być źle wykorzystanie, np. przez szpiegów przemysłowych. Lepiej więc mieć się na baczności podczas wspomagania się takimi narzędziami w pracy.
Może Cię zainteresować:
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem
6

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.