Badania pokazują, że użytkownicy Netfliksa najrzadziej sięgają po inne usługi streamingowe. A jak jest z subskrybentami mniej popularnych serwisów?
Na przestrzeni listopada oraz grudnia 2022 roku firma analityczna Wavemaker przeprowadziła badania wśród polskich użytkowników platform VOD. Na ich podstawie udało się zweryfikować, z ilu innych serwisów streamingowych korzystają użytkownicy Netfliksa, HBO Max, Disney+ i pozostałych większych graczy na polskim rynku (via Wirtualne Media).

Wyniki są oczywiste: im większy udział danej platformy na rynku, tym z mniejszej liczby innych usług streamingowych korzystają jej klienci, jak jest to przykładowo w przypadku Netfliksa. Gigant posiada udziały na poziomie aż 74% i średnia liczba abonamentów kupowanych przez jego użytkowników wynosi zaledwie 2,2. W rozmowie z Wirtualnymi Mediami Joanna Nowakowska, z agencji Wavemaker, nazwała to „prawem naturalnego monopolu”:
Przykłady działania tego prawa widać w rozmaitych segmentach FMCG, ale także wśród marek B2B, jak i – co sprawdziliśmy – w streamingu. Widać, że jeśli ktoś ma postawić na tylko jeden serwis, wybiera ten największy, najpewniejszy, najbardziej popularny. To właśnie Netflix, tak jak inne duże marki z rozmaitych segmentów rynku (od napojów gazowanych po banki), przyciąga najwięcej okazjonalnych klientów kategorii albo tzw. light buyerów, czyli kupujących mało, a często też mniej zorientowanych w kategorii.
Oznacza to, że Netflix, jako największy i najpopularniejszy serwis, przyciąga dużą liczbę mniej zorientowanych na rynku klientów. Wybierają oni głośne marki oraz rzadko szukają alternatywy, ponieważ nie są zainteresowani rozeznaniem się i zapoznaniem z innymi ofertami. Sytuacja wkrótce może jednak się zmienić. Walka z dzieleniem kont, którą rozpoczął Netflix, może zmusić nawet niedzielnych użytkowników do szukania tańszej alternatywy.
2

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.