Raczej właśnie tak będzie. Tak było w przypadku poprzedniej generacji pamiętam. Z Ps3 na PS4 weszły ceny o 10funtów droższe w sklepach.
hoho...to ciekaw jestem ile na nowej generacji będą kosztować gry w wersji cyfrowej jak już teraz przy cenie 60$ gry na premierę w ps store kosztują 289zł. To przy tej podwyżce cena spokojnie wzrośnie do 349zł.Tylko kto to będzie kupował w takiej cenie ?
Juz teraz cena 250zl jest dla mnie nie do przyjecia
Jedna gra miesiecznie to 3000zl rocznie !!! (Dwa lata odkladania i stac mnie na moją wymarzoną gitare PRS)
Dlatego abonamenty szybko staną się podstawowym źródłem gier. Za cenę 5 razy niższą masz dostęp do biblioteki 10 razy większej.
Gry już teraz są drogie a oni chcą podnieść znowu cenę i to aż to 10 dolców?? ... U nas to 40 zł ponad. Ciekawe po ile cyfrówki będą. Może po 400 zł podstawka?
Ps. Dobrze że jeszcze są pudełka. Tam ceny spadają szybko i jeszcze są używki. Nie mniej jednak przeginają już z cenami na premierę. 250 zł to już jest dużo jeśli jakaś perełka będzie. A co dopiero jak będzie cena 300 zł. To już jest przesada ...
Aż zadrżała mi ręka jak zobaczyłem nagłówek newsa. Pewnie przepchają wyższą cenę przy poklasku popierających, a reszta, jak Ty, ja i wielu innych, będzie głosować portfelem. Pewnie ceny pudełek wskoczą na miejsce obecnych cen cyfrówek. :X Tylko czekać jak rynek używek *będzie wyparty* przez, abonamenty oraz cyfrę.
I tak będę czekał na uczciwe przeceny, nie dam więcej niż 100 zeta za 1 grę, chyba że na prawdę będzie dobra i długa
Wraz z nową generacją, będą mieli pretekst do wprowadzenia wyższych cen, bo... no właśnie co? Wcześniej *problemem* było piractwo. Chociaż z tym mogłem nie trafić w temat. Obecnie, koszta produkcji wciąż rosną. Jedni grzebią studia, które nie zarobiły, wymyślonych kwot. Tak EA :) Inni cieszą się, z każdej sprzedanej kopii. Ciągłe dlc, jakieś season pass, lootboxy, czy gry wyceniane nieadekwatnie do ich zawartości.
2K to chyba jedyny wydawca na rynku który odwala takie wielkie gówno, a jednocześnie jego gry się sprzedają w cholerę (tak EA, blablabla, EA parę razy po łapach dostało, i sami sporo rzeczy naprawiali/naprawiają, 2K ma po prostu w du*ie)
A czy MS nie obiecywalo, ze gry z przełomu generacji kupione na xone dostaną za darmo łatkę zeby działały na xseries?
Dobrze pamietam?
Od 5 lat nie wydałem na grę więcej niż 100zl.
I nie zamierzam zmieniać podejscia.
Jak dla mnie gry mogą podrożeć nawet o 20$ byle gnojki oddali multiplayer w cenie gry na konsolach.
Jak kupuje grę to chcę mieć jej pełna funkcjonalność, a nie być zmuszany do płacenia haraczu.
Konsole oduczyly mnie grania w multiplayer, nawet na PC gram wyłącznie w tryby singlowe.
Pamiętam jak dzisiaj jak w 2015 mnie aż trzęsło że złości jak włączyłem jakiś tryb w grze i przenosiło do PSN do okienka z kupnem abonamentu.
Przestałem kupować gry na premierę, skoro produkt jest wybrakowany to nie zasługuje na pełną cenę.
Sony czy MS bierze 30% prowizji od sprzedaży każdej gry, niech z tej kasy utrzymuje serwery, to są miliardy dolarów zysków, stać ich na kilkaset tysięcy dolarów miesięcznie kosztu utrzymania serwerów.
A co do kosztów produkcji gry to chciałbym wyraźnie zaznaczyc, że gier sprzedaje się wielokrotnie więcej niż kiedyś.
Popatrzcie jaka kasę zrobił CDP na jednej grze! Wydali Wiedźmina 3 i na jednej grze urośli finansowo tak, ze stali się cieniem chmury nawet dla KGHM S.A.
Więc o czym my mówimy? Branża gier zarabia tak dużo jak nigdy wcześniej, aż za dużo bo im odpieprza.
Dla mnie też, byleby odsali mi singla na ok. 20 godzin a z multi niech sobie robia osobna grę.
...bo niewykluczony jest taki scenariusz, w którym wraz z premierą nowych konsol będziemy musieli płacić więcej za wysokobudżetowe tytuły.
Wyższe ceny gier na konsolach, wyższe ceny gier na PC - by uzyskać nową standardową cenę na wszystkich platformach. Podwyższając pułap dawniejszej kwoty 60$ za sztukę.
Najgorsze w tym wszystkim będzie to że gry na konsole nadal będą posiadały edycje pudełkowe, kolekcjonerskie z masą fizycznych dodatków w swojej cenie, po czym gry na PC zostaną zredukowane do samego klucza - a zapłacimy jak za standardową / kolekcjonerską edycje pudełkową na konsoli.
Jak wersja na obecną generacje (PS5/XSX) jest lepsza od tej na poprzednią to powinno być odwrotnie, geniusze z 2K... czyli $59.99 na PS5/XSX i $49.99 na PS4/XOX.
Ale wiadomo, póki można ludzi wrabiać to się to robi, bo idąc za ich logiką to gry na PS5/XSX powinny też w przyszłości tyle kosztować, ale raczej im się nie uda ludzi do tego przekonać.
Gra, ktorej system montezycacji to zwykły HAZRD i Kasyno, droższa niż na poprzedniej generacji przez wzrost jakości? A pewnie to tylko kosmetyka. Jednym slowem jak sąsiedzi Janusza Nosacza - złodzieje! 2k to absolutnie jedna z najgorszych firm wydających gry z antykonsumenckimi praktykami. Trzeba głosować portfelami. Nie tykać tego parującego guana z mikrotransakcji nawet kijem z dwóch metrów.
Gówniane firmy koszą miliony dolców każdego dnia za MTX a oni podnoszą ceny gier, jeszcze niektórzy bronią tą podwyżkę tłumacząc że hurr durr to wpłynie na większe zarobki dla deweloperów... Kupa prawda!!
Niech kasa z MTX idzie do deweloperów a nie do CEO pokroju Bobbiego Koticka koleś z T2/2K nie lepszy.
W przypadku PS4 i Xboksa One mowa o 69,99 euro, a wersja na konsole nowej generacji otrzyma cenę 74,99 euro.
313 i 335zł? Chyba komuś słoneczko przygrzało.
I jakim cudem w Stanach to ma kosztować 60 i 70, jeśli dolar jest słabszą walutą? Czyli za sam fakt mieszkania poza Stanami wszyscy mają dopłacać 20%?