Potężny zasięg, nawet 24 godziny pracy i ponad 11 tysięcy ocen ze średnią 4,6/5. Ta niezwykle popularna latarka podbiła serca użytkowników Amazona, a teraz można ją kupić za grosze.
Przeglądając najnowszą ofertę Amazona, udało mi się natrafić na prawdziwą perełkę. Mowa o szalenie popularnej latarce Blukar K9138, którą można obecnie kupić za nieco ponad 70 zł. Zanim jednak przejdę do konkretnej kwoty, pozwólcie, że przybliżę Wam możliwości tego niepozornego sprzętu. A jest o czym opowiadać, bo producent zadbał o kilka naprawdę interesujących rozwiązań.
Największym atutem latarki Blukar K9138 jest bez wątpienia jej imponująca moc wynosząca 2000 lumenów. Według zapewnień producenta urządzenie potrafi oświetlić obiekty oddalone nawet o 1000 metrów. Do dyspozycji użytkownika oddano również funkcję zoomu, pozwalającą płynnie regulować szerokość wiązki światła. Latarka oferuje pięć trybów świecenia, w tym SOS oraz stroboskopowy.

Wewnątrz urządzenia umieszczono natomiast akumulator o pojemności 5000 mAh, ładowany za pomocą przewodu USB-C. Jak deklaruje producent, w odpowiednim trybie powinien on zapewnić nawet 24 godziny nieprzerwanej pracy. Co ciekawe, choć na karcie produktu nie znajdziemy takiej informacji, z oznaczenia modelu wynika, że latarka może być również zasilana standardowymi bateriami AAA. Wszystko dzięki specjalnemu adapterowi, który ma być dołączony do zestawu wraz z poręcznym etui.
Całość zamknięto w solidnej obudowie wykonanej ze stopu aluminium. Nie zabrakło również wodoodporności na poziomie IP67, dzięki czemu latarka powinna poradzić sobie także w trudniejszych warunkach atmosferycznych.
Klienci Amazona pokochali ten sprzęt
O tym, że Blukar K9138 nie jest kolejną przypadkową latarką, najlepiej świadczy jej ogromna popularność na Amazonie. Urządzenie zebrało już ponad 11 tysięcy ocen, a jego średnia wynosi imponujące 4,6/5 gwiazdek. W komentarzach kupujący szczególnie chwalą mocne światło, pojemny akumulator oraz solidne wykonanie. Zresztą przekonajcie się sami:
Super zestaw, dobry akumulator, silne regulowane światło, czuć wagowo, że to nie byle jaka latarka – Buntaro.
W 100% polecam ten zakup – to prawdziwe odkrycie! Bardzo lubię regularnie korzystać z tej latarki Blukar. Mieszkam w domu z nieoświetlonym podwórkiem, więc latarka stała się dla mnie absolutnie niezbędna, gdy tylko zapada zmrok. Jej moc świecenia jest po prostu imponująca: oświetla idealnie! Funkcja zoomu jest bardzo praktyczna, a duża bateria o pojemności 5000 mAh zapewnia naprawdę doskonałą autonomię – nie trzeba jej ciągle ładować – MC78520.
To już druga, którą kupuję – bardzo mi się podoba! Dobra żywotność baterii, solidna konstrukcja i mocne światło. Funkcja stroboskopowa to dodatkowy atut – Blaisius.
[…] Kupiłam wiele latarek, a ta jest jedną z moich ulubionych. Zamierzam kupić kolejną – Lou.
Mała świetlista bestia: nie spodziewałem się aż tyle za tę cenę – Jose Angel.
Najlepsza latarka, jaką można kupić. Ta latarka jest najlepszą, jaką kiedykolwiek wypróbowałem, a wypróbowałem ich wiele. Świeci niezwykle jasno – w trybie wąskiego wiązki światła oświetla odległość setek metrów, a w trybie szerokiego wiązki obejmuje dużą przestrzeń – Alex.
Najlepsza latarka w historii – Russell M.
Przejdźmy wreszcie do najważniejszego, czyli ceny. W ramach aktualnej wyprzedaży na Amazonie latarkę Blukar K9138 można kupić za zaledwie 72,48 zł. Biorąc pod uwagę jej możliwości oraz tak dużą liczbę pozytywnych opinii, jest to propozycja zdecydowanie warta rozważenia. Tym bardziej, że z informacji widocznych na Amazonie wynika, że w ostatnim czasie sprzedano ponad 50 sztuk tego cudeńka.
Latarka Blukar w promocji na Amazonie
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.