Kiedyś mogliśmy wybierać głównie spośród wielkości i rozdzielczości monitora. Obecnie rynek jest znacznie bardziej zróżnicowany. Mamy dostępnych kilka technologii wykonania matryc, a nawet różne ich kształty.
Prawdopodobnie nigdy nie było tak dużego wyboru na rynku monitorów, jaki jest obecnie. Możemy decydować nie tylko o podstawowych parametrach, jak rozdzielczość czy przekątna ekranu, ale również o typie matryc. Co więcej, jeśli zechcemy, możemy kupić monitor ultra szerokokątny lub zakrzywiony.

Przed zakupem monitora warto pomyśleć, do czego głównie będzie nam służył. Należy również zastanowić się, co jest dla nas ważniejsze, bo być może zamiast konstrukcji kompromisowej, lepiej postawić na jakąś mocną cechę. Niestety, póki co nie istnieje technologia bez wad, więc z reguły z pewnymi rzeczami będziemy musieli się pogodzić. Na początek wymienię kilka najpopularniejszych obecnie technologii.

Kiedyś najczęściej spotykano monitory o proporcjach ekranu 4:3, co w pewnym sensie było schedą po telewizorach. Do dzisiaj jeszcze czasem można takie urządzenie spotkać w biurach, ponieważ ułatwia ono pracę w arkuszami tekstu. W codziennym, domowym użytkowaniu jednak lepiej sprawdza się ekran o proporcjach 16:9 i taki też jest dzisiaj najbardziej popularny.
Dość ciekawą opcją są zakrzywione ekrany. Najczęściej można je spotkać w przypadku monitorów szerokokątnych. To jest jak najbardziej zrozumiałe, ponieważ szeroki obraz ustawiony w niewielkiej odległości od nas w pobliżu krawędzi bocznych będzie coraz mniej wyraźny. Abyśmy nie patrzeli na te obszary pod zbyt dużym kątem, producenci oferują matryce zakrzywione.

Na takie ekrany można już trafić także w urządzeniach mniejszych o proporcjach 16:9, widziałem nawet 24-calowe monitory tego typu. Moim zdaniem sens matrycy o kształcie wycinka walca jest tutaj nieco dyskusyjny, aczkolwiek skoro powstają takie konstrukcje, zapewne znajdują chętnych.
Rozdzielczość to także rzecz, o której trzeba pamiętać przeszukując oferty. Nadal wielu graczy wybiera 1920x1080 pikseli, choć stale rośnie udział rozdzielczości 2560x1440 pikseli. To świadczy o wybieraniu monitorów o przekątnej 27 cali i większych, gdyż w urządzeniach mniejszych rzadko spotyka się matrycę dokładniejszą niż 1080p.
Dla przykładu 34-calowe monitory 21:9 mogą mieć zupełnie nietypowe rozdzielczości, jak 3440x1440 punktów. Obecnie większość nowych gier wspiera takie „rozdziałki”, jednak czasem starszym tytułom zdarzają się problemy. Także wydajność komputera bywa decydującym czynnikiem. Im większa wartość, tym mocniej musi się starać karta graficzna, aby obliczyć każdą klatkę.

Być może dlatego wielu graczy nadal pozostaje przy 16:9 i 1080p. W obliczu gier, które często bywają portami z konsol, nie zawsze dobrze zoptymalizowanymi dla PC, szybkość działania pozostaje ważniejsza niż najwyższa możliwa jakość obrazu. Zaś dla tytułów retro nawet 1920x1080 potrafi być wyzwaniem (nadal jest jednak szansa, że będzie ona działać). Czy nadal używacie monitora w rozdzielczości 1080p? A może posiadacie większy lub właśnie planujecie go kupić? Proszę o komentarze.
Monitory w ofercie sklepu RTV Euro AGD
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
3

Autor: Arkadiusz Strzała
Swoją przygodę z pisaniem zaczynał od własnego bloga i jednego z wczesnych forum (stworzonego jeszcze w technologii WAP). Z wykształcenia jest elektrotechnikiem, posiada zamiłowanie do technologii, konstruowania różnych rzeczy i rzecz jasna – grania w gry komputerowe. Obecnie na GOL-u jest newsmanem i autorem publicystyki, a współpracę z serwisem rozpoczął w kwietniu 2020 roku. Specjalizuje się w tekstach o energetyce i kosmosie. Nie stroni jednak od tematów luźniejszych lub z innych dziedzin. Uwielbia oglądać filmy science fiction i motoryzacyjne vlogi na YouTube. Gry uruchamia głównie na komputerze PC, aczkolwiek posiada krótki staż konsolowy. Preferuje strategie czasu rzeczywistego, FPS-y i wszelkie symulatory.