Modyfikacje i tekstury tworzone przez fanów Minecrafta nie mają granic. Tym razem w grze pojawiła się znana postać z bajki Fineasz i Ferb.
Twórcy wszelkiego rodzaju modyfikacji i texture packów do Minecrafta codziennie zaskakują nas swoją kreatywnością. Tym razem jeden z fanów postanowił wprowadzić do gry specjalną skórkę Pepe Pana Dziobaka z amerykańskiego serialu animowanego Fineasz i Ferb. Autor [tristang4 – dop. red] pochwalił się swoim dziełem na Reddicie, a zachwyceni użytkownicy nie szczędzili sobie żartów związanych z bajką.

Tekstura ma zastępować oryginalny model lisa w grze i póki co nie zawiera klasycznego dla Agenta P kapelusza. Wywołało to ciekawe reakcje wśród użytkowników – w humorystyczny sposób udają, że nie są w stanie go rozpoznać bez nakrycia głowy, naśladując przy tym jego odwiecznego przeciwnika, Doktora Heinza Dundersztyca.
Autor zapewnia jednak, że spróbuje znaleźć sposób, by nałożyć ssakowi kapelusz. Jak na razie jest to bowiem wyłącznie tekstura Pepe Pana Dziobaka, a nie równie znanego i lubianego Agenta P.
Niektórzy fani zaczęli nawet wypisywać kolejne wersy motywu muzycznego bohatera, być może w celu zmotywowania twórcy do dodania agresywniejszej wersji dziobaka do gry. Ponadto jeden z użytkowników słusznie zauważył, że Pepe powinien mieć zeza, tak jak oryginalnie w serialu. Ktoś inny zasugerował zaś, by autor moda dodał do gry przedmiot, który po podniesieniu zamieniałby Pepe Pana Dziobaka w Agenta P.
A co z głównym rywalem Agenta P – Doktorem Dundersztycem? Jeden z komentujących zaproponował, aby tekstura kurczaka została zamieniona w Dundersztyca, którego Pepe (growy lis) mógłby atakować, nawiązując w ten sposób do serialu.
Poza tym, fani prawdopodobnie bardzo chętnie zobaczyliby większą liczbę postaci z bajki w grze. Głównymi kandydatami są oczywiście tytułowi Fineasz i Ferb, ale inni zwierzęcy agenci, jak np. Agent K lub Agent Ż, również mogliby idealnie wpasować się w świat Minecrafta.
Ostatni odcinek Fineasza i Ferba powstał w 2015 roku, ale jak widać serial wciąż cieszy się bardzo dużą popularnością i posiada oddaną rzeszę wiernych fanów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
5

Autor: Sebastian Grys
Karierę dziennikarską rozpoczął w sierpniu 2022 roku od współpracy z Newsroomem GRYOnline.pl. Świadomą przygodę z grami wideo zaczynał z takimi tytułami, jak pierwszy Assassin's Creed i Mass Effect, a przez resztę życia pielęgnował swoją pasję, badając rynek gier wideo. Otwarty na gatunki wszelkiej maści – od soulslike-ów, przez klasyczne RPG-i, na immersive simach kończąc. Niespełniony koszykarz, który co roku bezwstydnie kupuje nowe odsłony NBA spod szyldu 2K Sports; posiada także niebieski pas karate. Lubi przebywać na łonie natury, kartkować kolejne strony Vagabonda i raz po raz oglądać serię Hunter x Hunter.