Snapshot 23w14a do gry Minecraft nie wprowadza wiele nowości, ale za to zdumiał i zachwycił graczy nardzo nietypowym błędem.
Minecraft może jawić się jako bezstresowa produkcja, w której mogą bawić się nawet młodsi gracze. Przynajmniej dopóki nie pozna jednego z niepokojących sekretów gry. Albo nie natknie się na znajomą sylwetkę kryjącą się w każdym cieniu. Dosłownie.

5 kwietnia gracze otrzymali kolejny „snapshot” (23w14a), pozwalający przetestować nowości zmierzające do Minecrafta. Te uwzględniają m.in. nowe pomieszczenie w pustynnej świątyni i zmiany bloków Sculk (Sculk Blocks). Oraz, choć nie ma o tym zmiany w oficjalnym wpisie twórców, bardzo natrętnego osła.
Użytkownik u/QuantieBubbles z serwisu Reddit zauważył, że w nowej „migawce” wersji Java Minecrafta tekstura osiołka pojawia się pod każdym mobem w grze. Nie ma za to żadnych cieni, co sugeruje, że studiu Mojang jakimś cudem udało się je zastąpić osłem.
Fani raczej nie są przesadnie oburzeni pomyłką twórców. Uznali to za pretekst do rzucania mniej lub bardziej wysublimowanych żartów na temat tego, jak to osioł jest cieniem samego siebie (i wszystkich innych w Minecrafcie), lub ciekawych złudzeń optycznych.
Inni internauci zwracają uwagę, że podobne błędy nie są niczym niezwykłym w wersji Bedrock Edition. Najwyraźniej ostatnia migawka „Javy” zapatrzyła się na swojego młodszego brata i teraz grze zdarza się pomieszać tekstury (według niektórych graczy tylko przy dłuższych sesjach).
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
3

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).