Według byłego dyrektora ds. polityki cybernetycznej w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA Microsoft może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Powodem jest dominacja firmy na rynku oprogramowania.
Microsoft to jeden z największych gigantów na rynku technologii. Większość współczesnych komputerów działa w oparciu o system Windows. Oprogramowanie firmy na stałe zadomowiło się również w rządzie Stanów Zjednoczonych. Według byłego przedstawiciela Rady Bezpieczeństwa Narodowego, coś takiego niesie za sobą zagrożenie (via The Register).
Autorem tej tezy jest AJ Grotto, który w przeszłości pełnił rolę starszego dyrektora ds. polityki cybernetycznej. Wynika z niej, że ograniczenie konkurencji w zakresie oprogramowania komputerowego to proszenie się o kłopoty.
Warto tutaj przypomnieć, że Microsoft nie ma ostatnio najlepszej passy jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Od kilku miesięcy firma boryka się bowiem z rosyjskimi hakerami, którym udało się przedostać do systemów firmy. Efektem tego była kradzież kodu źródłowego (nie podano jednak czego). Sytuacja ta może jedynie potwierdzać tezę Grotto.
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.