Szkoda, że nie dane im jest skończenie historii Adama Jensena :/.
Wielu wydawców mogłoby sprzedać prawa do marek, które mają i nie chcą nic z nimi robić.
Ech, "Deus Ex" podąży pewnie drogą "Thiefa": prosto w otchłań zapomnienia.
Era immersywnych symulacji, czyli mojego ulubionego gatunku, chyba się skończyła, bo dla Arkane też nadeszły ciężkie czasy. Jedyna nadzieja w "Judaszu". Ale tak o nim cicho, że pewnie nie wyjdzie w tym roku.