to będzie wspaniale dzieło i nieopisane osiągniecie zrobić z gówno filmu który trwał 2h gówno film który będzie trwał 4h w dodatku kończący się cliffhangerem licząc na to że uda się zrobić kolejny gniot.
Fajnie tak już oceniać bez znajomości 75% filmu.
BvS w edycji Ultimate duuuużo zyskuje względem kinowej okrojonej wersji. Tu będzie pewnie tak samo.
Co takiego zyskuje? Przeciez Snyder jest jednym z wazniejszych powodow chaosu w uniwersum filmowym DCU ( o ile w ogole mozemy mowic o jakiejkolwiek spojnosci miedzy filmami), ten jego Snyder Cut jeszcze bardziej miesza poniewaz to bedzie jednorazowy wyskok, nic z wersji Snydera nie bedzie mialo przelozenia na kolejne filmy ani Snyder nie bedzie nic dalej krecil w ramach DC.
o jacie faktycznie, jak ja będę potem oglądał kolejnego batman, supermana i aquamana jak to się nic nie będzie kleić razem, lepiej wrócę do komiksów, tam wszystko idzie jednym torem i wszystko jest ładnie poukładane :)
No tak, przeciez nie ma w filmach DC juz Batmana Aflecka, cholera wie czy Batman z Pattisonem w ogole bedzie w uniwersum z reszta obecnych postaci. Supermana mieli zmienic jednak moze zostawia Cavila, Aquaman to zero nawiazan do poprzednich filmow podobnie z obydwoma Wonderwoman.
Przeciez w obecnych filmach DC nie ma zadnego spojnego uniwersum, nawiazan czy wspolpracy bohaterow, chcieli wypuscic Batman vs Superman i Justice League bez wprowadzania wczesniej pojedynczych filmow z postaciami jak Marvel. Jak na razie najlepiej sie sprzedaly filmy odcinajace od historii ktorych pilnowal Snyder jak Aquaman i Wonder Woman, za to Shazam z podobnym podejsciem i zmiana tonu pomimo tego, ze byl tanszym i mniej kasowym filmem, zarobil na czysto wiecej niz Justice League :).
Filmy Marvela Feige trzyma żelazną ręką, ma plany na 10 lat do przodu jednak jak widac taktyka się sprawdza, gorsze filmy MCU są zyskowne, nadal dodają elementy do calosci uniwersum.

o jacie faktycznie, jak ja będę potem oglądał kolejnego batman, supermana i aquamana jak to się nic nie będzie kleić razem, lepiej wrócę do komiksów, tam wszystko idzie jednym torem i wszystko jest ładnie poukładane :)
Hehehehe - dobree :) W zasadzie to nie trzeba nic dodawać.
No tak, przeciez nie ma w filmach DC juz Batmana Aflecka, cholera wie czy Batman z Pattisonem w ogole bedzie w uniwersum z reszta obecnych postaci. Supermana mieli zmienic jednak moze zostawia Cavila, Aquaman to zero nawiazan do poprzednich filmow podobnie z obydwoma Wonderwoman.
Wow... no i próbój choć mieć chęci do dyskusji z takim "znafcą" - to co? To ty pewnie po "Batman Returns" z Michaelem Keatonem w roli głównej masz problem równoważny kwadraturze koła, no bo jak to tak Val Kilmer, czy inny Christian Bale, co nie? xDDD
Przeciez w obecnych filmach DC nie ma zadnego spojnego uniwersum, nawiazan czy wspolpracy bohaterow, chcieli wypuscic Batman vs Superman i Justice League bez wprowadzania wczesniej pojedynczych filmow z postaciami jak Marvel.
O o o - do znudzenia czytam ten bełkot gdziekolwiek - bo Marvel to, bo Marvel tamto... Trzeba ich kopiować i basta. I do tego ma być kolorowo i zabawnie...
xD
Chociażby ten plan z obrazka nikomu nie znany, no bo jak to... to nie tak, że w planach były osobne filmy dla Aquamana, Flasha, Cyborga, czy Green Lantern... nie - skąaaad xD
Bo musi być tak jak Marvel!
Beka na całego...
Idę sobie coś zrobić do jedzenia, bo Zack zaraz wrzuci teaser dla Wonder Woman ;P
Jak widac nie ma filmow jest tylko balagan, to Marvel zarabie lepsze pieniadze i wydaje kolejne serie oraz filmy ktore sa powiazane ze soba...
Co z tego, ze byly plany skoro one sa zmieniane, wywalaja aktorow, zmieniaja koncepcje? Dlaczego swoja droga wracasz do Batmanow z lat 90-tych skoro o nich nie wspominalem? Podobnie mozna mowic o Marvelu vide 3 roznych Hulkow jednak oni jakos sie z tego wykaraskali pomimo tego, ze w Hulkach juz mial cameo Iron Man w wykonaniu Roberta Downeya Juniora.
Jak na razie beka to sa wyniki i chaos filmow DC, jakbyscie nie zaklinali rzeczywistosci tak ona niestety wyglada.
Koloro i zabawnie probowali zrobic w Shazam (nawet wyszlo) oraz w Wonder Woman 1984 co juz sie okazalo parodią filmu.
Jak widac nie ma filmow jest tylko balagan, to Marvel zarabie lepsze pieniadze i wydaje kolejne serie oraz filmy ktore sa powiazane ze soba...
no tak, takie little nightmares to jest nic bo zarobiło mało a takie ubisoft to ma przecież assassins creed witcher version i tą drogą powinni iść wszyscy
wildwolf i KMyL -> odniesienie do komiksow nietrafione, bo tam w ramach jednego "runu"/cyklu wydawniczego, raczej trzymaja sie jednej wersji historii, jednego uniwersum i jednej wizji co do przedstawionych bohaterow. spojrzcie na przyklad na The New 52 albo Rebirth. to tak jak rozne wersje filmow z Batmanem - mielismy filmy od Burtona i mielismy od Nolana, ale nikt nie oczekiwal, ze historia pomiedzy tymi filmami bedzie spojna i ze beda jakiekolwiek powiazania.
O o o - do znudzenia czytam ten bełkot gdziekolwiek - bo Marvel to, bo Marvel tamto... Trzeba ich kopiować i basta. I do tego ma być kolorowo i zabawnie...
xD
Chociażby ten plan z obrazka nikomu nie znany, no bo jak to... to nie tak, że w planach były osobne filmy dla Aquamana, Flasha, Cyborga, czy Green Lantern... nie - skąaaad xD
Bo musi być tak jak Marvel!
Beka na całego...
Idę sobie coś zrobić do jedzenia, bo Zack zaraz wrzuci teaser dla Wonder Woman ;P
Nie musi być kolorowo i zabawnie, w tej kwestii mogą iść własną drogą. Ale nie zaszkodziłoby jeśli poszliby drogą Marvela w kwestii budowania świata i rozwoju postaci.
Co dostaliśmy przed pierwszymi Avengersami? Iron Mana 1 i 2, Thora, Kapitana Amerykę i Incredible Hulk (tak, to też zalicza się do MCU). Do tego pojawili się gdzieś po drodze w tych filmach Coulson, Nick Fury czy Czarna Wdowa. Tak naprawdę jedyną nową postacią w pierwszym spotkaniu grupy był Hawkeye.
I tego samego oczekiwałbym od DCEU - logiki i budowania świata. A tego Snyderowi zabrakło, byle wcisnąć więcej i efektowniej bez jakiegokolwiek pomyślunku. Szczytem był już w BvS, a to dopiero drugi film. Z chęcią obejrzę jego Justice League, ale obawiam się że to będzie spektakl taki jak obejrzałem - wizualne cudo, fabularny bełkot byle akcja szła do przodu.
Niech Snyder nakręci trzecią część trzystu i zostawi już komiksy. Ewidentnie widać, że to go przerasta.

Snyder zasypuje Internet materiałami z nadchodzącego Justice League.
Wśród nich tym razem plakaty, klip o Flashu czy kadr z Darkseidem.
Macie zapłon - najpierw na twitterze pojawia się info o nowym emoji (tak jak np. dzisiejsza ikonka dla Wonder Woman [1]), a później Zack publikuje teaser skoncentrowany na danej postaci + plakaty i króciutkie klipy).
dopieszczoną do granic możliwości wersję Darkseida i, szczerze mówiąc, robi ona wrażenie.
IMO większe wrażenie robi progress jaki studia odpowiedzialne za efekty specjalne zrobiły [2].
Reżyser wrzucił chociażby krótki klip prezentujący Flasha i jego streszczoną historię
Wy oglądacie przynajmniej to, co opisujecie? To króciutki teaser - nie ma w nim nawet pokazanego jego ojca, jego mamy, albo jego aktywnej walki ze Steppenwolfem, czy ratowania naukowców...
Na ten moment możemy podziwiać Aquamana i Flasha, ale w niedalekiej przyszłości zostaną zapewne udostępnione wersje z innymi superbohaterami.
Nic, tylko kolejny raz pogratulować tempa Internet Explorera - od kilku dni są nowe emoji, plakaty i teasery Batmana i Supermana...
Tom Holkenborg, A.K.A "Junkie XL" powoli odsłania karty jeśli chodzi o soundtrack [3], a chociażby na Vodka Streamie z TheFilmJunkee zapowiedział, że jego pełny, czterogodzinny score do tego filmu nie dość, że zrobił od nowa, to na dodatek zostanie opublikowany przez Warner Media - i ma to być bodajże najdłuższy score ever.
zrobić z gówno filmu który trwał 2h gówno film który będzie trwał 4h
Z dwu godzinnego szrota zrobił czterogodzinny. Koszmar. Nie moge sie doczekac
Aaaah - aż człowiek po robocie ma lepszy humor, bo dodatkowo ma ubaw z tego przedpremierowego ujadania xD
Co takiego zyskuje? Przeciez Snyder jest jednym z wazniejszych powodow chaosu w uniwersum filmowym DCU...
HA HA HA HA HA xDDDD
Dobre, dobreee...
To nie tak, że studio stwierdziło, że poprawi jego "Justice League" i Ayera "Suicuide Squad", nie? On sam po dwóch pierwszych swoich filmach zmieniuł kurs i wprowadził chaos, co nie?
To nie tak, że Ben Affleck ma w zasadzie zagwarantowaną swoją miniserię(?) o Batflecku dla HBO MAX, tyle, że jest przyjacielem Matta Reevesa i przełożył ogłoszenie swojego projektu aby nie kolidować z jego Batmanem granym przez Pattinsona, co nie?
No i to nie tak, że w zasadzie produkcje typu "Flash", czy "Flashpoint" ( bo w sumie to nie jestem pewien co to w końcu ma być), albo "Black Adam" zostały wstrzymane, ponieważ "góra" chce zobaczyć efekt tego, co opublikują 18-go marca?
No i w ogóle Flash ma otworzyć multiverse, no ale jak to robi DC, to jest be - za to jakby to zrobił wcześniej (xD) Marvel, to by pewnie wszystko byłoby cacy...
...
Heheheh...
Dobrze sie czujesz? Juz ktoras raz robisz dziwne posty na temat Snydera, zakochales sie? Gdyby nie jego decyzje kreatywne i wizja moze studio nie musialoby ingerowac no ale Snyder zamiast zrobic dobre i efektowne kino zrobil smecenie. Duzo gadania z ktorego nic nie wynika, bo jak narazie to mamy na horyzoncie z realnych filmow Suicide Squad czyli znowu odcinanie sie od poprzedniego filmu, a Flash to ile juz wychodzi? Tak samo jak Ezra Miller pojawil sie w serialu bez zadnego logicznego kontekstu? W koncu Ezra Miller napisal scenariusz? Multiverse juz mozna powiedziec, ze jest, nawalone serialami, w jednym byl nawet event ktory nie mial sensu tylko pchali rozne postacie co 15 minut :).
Ostatnio byłem z synem na treningu piłki nożnej i jakieś gimbogłowie wyśmiało swojego współplemieńca że ma plecak Dzastis Lig bo to gniot i teraz się ogląda/czyta Jujitsu Kaisen, nawet oporni się w końcu uczą.

Dobrze sie czujesz? Juz ktoras raz robisz dziwne posty na temat Snydera, zakochales sie?
Ja się świetnie czuję - oglądam sobie teaser dla Wonder Woman, a do tego czytam sobie komentarze na GOLu - takie jak twoje.
Bo w zasadzie to
Gdyby nie jego decyzje kreatywne i wizja moze studio nie musialoby ingerowac no ale Snyder zamiast zrobic dobre i efektowne kino zrobil smecenie.
Oj oj oj - znowu mam rozumieć ma być tak jak u Marvela, tak? Albo tęsknisz za kierunkiem pokroju Green Lantern z Ryanem Reynoldsem w roli głównej, czy "Superman Returns" z 2006 roku? A może pasuje ci kierunek z Shazama, czy Birds of Prey?
Jeżeli tak - to wspaniale! W końcu multiverse to niesamowita rzecz, bo ja sobie mogę oglądać to "smęcenie", a ty tą "Marvelowszczyznę" i wszyscy możemy być zadowoleni.
Tylko już wyżej dałeś do zrozumienia, że ty tego konceptu nie ogarniasz, wszystko musi być powiązane, jedno i w ogóle tak jak u Marvela, więc trzeba "korygować"...
Duzo gadania z ktorego nic nie wynika,
No ba - w końcu przykłady które podaję obalasz kontrargumentami wzorowo...
xD
bo jak narazie to mamy na horyzoncie z realnych filmow Suicide Squad czyli znowu odcinanie sie od poprzedniego filmu
Po pierwsze primo - Suicide Squad z 2016 "dopadło" coś podobnego co Justice League - zrobiono to bardziej "przystępne".
Po drugie primo - The Suicide Squad Gunna, to nie dość, że kolejna świetna "przystawka" na miltiverse, to na dodatek ma nie być "przystępne" - rated R.
Tak samo jak Ezra Miller pojawil sie w serialu bez zadnego logicznego kontekstu?
Bardzo mi przykro, ale w momencie gdy Ezra pojawił się w serialu od CW, to najbardziej czujni i spostrzegawczy ludzie wiedzieli, że Snyder wrócił.
Bo to jego Flash[1].
A wraz ze Snyderem wróciła reszta.
Mogli pchnąć tego aktora z serialu, mogli wybrać kogoś nowego... Ale nie...
Multiverse juz mozna powiedziec, ze jest
Można powiedzieć, ale ma ruszyć pełną parą po kinowym(?)/pełnometrażowym wystepie Flasha - w końcu już od dawna mówi się o tym, że dlatego ma wrócić Michael Keaton w roli podstarzałego Batmana, który ma być mentorem dla Batgirl... i wtedy mamy dostać kinową Batgirl.
A informacje o Supermanie od J.J. Abramsa?
W końcu jest np. taka postać jak Val-Zod[2]... kolejna odnoga na multiverse...