Lauren Schmidt Hissrich, showrunnerka Wiedźmina Netfliksa, opowiedziała, czego spodziewać się po pierwszych odcinkach drugiego sezonu serialu. Twórczyni zdradziła, na jakim dziele Sapkowskiego będzie bazować ich fabuła.
Netflix opublikował krótki materiał wideo z udziałem showrunnerki Wiedźmina, Lauren Schmidt Hissrich. Twórczyni serialu opowiedziała, czego powinniśmy spodziewać się po pierwszych odcinkach drugiego sezonu (a szczególnie jego pilocie). Wyznała też w końcu, na jakiej książce Sapkowskiego będzie bazowała fabuła:
To był najgorszy rodzaj sekretu do dochowania, ale w końcu mogę powiedzieć, że adaptujemy Ziarno prawdy na otwarcie drugiego sezonu Wiedźmina. Po pierwszym sezonie pomyślałam, że nasza szansa na zekranizowanie paru pomniejszych opowiadań już przepadła. Na szczęście udało nam się dostosować pod nie główną fabułę i wciągnąć w nią Ciri. To historia ojca i córki spotykających się w miejscu, które nie jest dla nich bezpieczne. I, oczywiście, ważną rolę w tej układance pełni Nivellen odgrywany przez niezrównanego Kristofera Hivju. Bliżej poznamy zarówno jego postać i przeszłość, jak i Geralta. To naprawdę idealny początek drugiego sezonu, ponieważ dotyczy rodziny. Chodzi o sekrety, które czasem trzymamy dla siebie oraz o potwory, jakimi czasami jesteśmy.
Nadal więc trzymamy się ekranizacji krótkich opowieści Sapkowskiego, na których w dużej mierze bazował sezon pierwszy. Hissrich widocznie bardzo zależy na tym, aby koniec końców w serialu pojawiło się jak najwięcej książkowego materiału, co jest raczej dobrą wiadomością.
Cieszy również fakt, że ważną rolę w serialu odegra Kristofer Hihju jako Nivellen. To niezwykle utalentowany aktor, którego jak dotąd mogliście kojarzyć głównie z Gry o tron, gdzie wcielił się w Tormunda – rudobrodego dzikusa zza drugiej strony Muru.
Przypominamy, że drugi sezon Wiedźmina zadebiutuje 17 grudnia 2021 roku na Netfliksie. W rolach głównych zobaczymy Henry’ego Cavilla, Anyę Chalotrę i Freyę Allan. Za produkcję dzieła odpowiada jeden z naszych rodaków, Tomasz Bagiński.
Serial:Wiedźmin(The Witcher)
premiera: 2019dramatfantasyakcjaprzygodowy
Nowy sezon Sezonów: 4 Odcinków: 32
Wiedźmin opowiada historię tytułowego nieakceptowalnego przez społeczeństwo najemnego zabójcy potworów o imieniu Geralt, którego przeznaczenie nieoczekiwanie związuje z obdarzoną potężnymi mocami księżniczką Cintry, Ciri. Wiedźmin jest serialem fantasy stworzonym dla platformy Netflix, którego showrunnerką jest Lauren Schmidt (Daredevil, The Umbrella Academy). Produkcja została oparta na opowiadaniach i powieściach autorstwa polskiego pisarza Andrzeja Sapkowskiego. Akcja tytułu toczy się w świecie, w którym magia i różne fantastyczne istoty są na porządku dziennym. Nie brakuje w nim również potworów zagrażających życiu bogu ducha winnych obywateli poszczególnych państw. Polowaniem na nie zajmują się tytułowi wiedźmini – zmutowani i śmiertelnie skuteczni wojownicy. Jednym z nich jest Geralt. Podczas swoich rozlicznych przygód napotyka on zarówno licznych wrogów, ale też przyjaciół, wśród których możemy wymienić chociażby barda Jaskra czy czarodziejkę Yennefer, w której się zakochuje. Pewnego dnia przeznaczenie splątuje go z Ciri, młodą dziedziczką tronu królestw Cintry. Niestety, po najeździe wojsk okrutnego Cesarstwa Nilfgaardu księżniczka jest zmuszona do ucieczki. Geralt rusza, by ją odszukać. W produkcji wystąpili m.in. Henry Cavill (Geralt z Rivii), Joey Batey (Jaskier), MyAnna Buring (Tissaia de Vries), Freya Allan (Ciri), Anya Chalotra (Yennefer z Vengerbergu), Anna Shaffer (Triss Merigold), Adam Levy (Myszowór), Jodhi May (Królowa Calanthe), Lars Mikkelsen (Stregobor), Kim Bodnia (Vesemir) oraz Eamon Farren (Cahir). Zdjęcia kręcono m.in. w Budapeszcie, Nowym Jorku, Podzamczu oraz na wyspach Gran Canaria i La Palma.
18

Autor: Karol Laska
Swoją żurnalistyczną przygodę rozpoczął na osobistym blogu, którego nazwy już nie warto przytaczać. Następnie interpretował irańskie dramaty i Jokera, pisząc dla świętej pamięci Fali Kina. Dziennikarskie kompetencje uzasadnia ukończeniem filmoznawstwa na UJ, ale pracę dyplomową napisał stricte groznawczą. W GOL-u działa od marca 2020 roku, na początku skrobał na potęgę o kinematografii, następnie wbił do newsroomu, a w pewnym momencie stał się człowiekiem od wszystkiego. Aktualnie redaguje i tworzy treści w dziale publicystyki. Od lat męczy najdziwniejsze „indyki” i ogląda arthouse’owe filmy – ubóstwia surrealizm i postmodernizm. Docenia siłę absurdu. Pewnie dlatego zdecydował się przez 2 lata biegać na B-klasowych boiskach jako sędzia piłkarski (z marnym skutkiem). Przesadnie filozofuje, więc uważajcie na jego teksty.